Freestyle w kajaku

Odkryj bardzo ciekawą dyscyplinę w rozmowie z jej mistrzami.
Zosia Tuła w Pucharze Świata w USA w 2012 roku.
Zosia Tuła © Tomasz Czaplicki / czaplickifun.pl
Autor Krystian Walczak

Zofia Tuła i Tomek Czaplicki to najlepsi polscy kajakarze freestyle’owi. Pod koniec lipca oboje znaleźli się na podium Pucharu Europy, odpowiednio na trzecim i drugim miejscu. Teraz w USA przygotowują się do Mistrzostw Świata, które zaczynają się już 2 września w Bryson City. Poprosiliśmy ich, żeby opowiedzieli o swojej dyscyplinie, którą zaprezentowano w zeszłym roku podczas IO w Londynie.

Na czym polega kajakowy freestyle?

Tomek: Freestyle kajakowy jest dyscypliną kajakarstwa górskiego, w której zawodnicy wykonują różnego rodzaju widowiskowe ewolucje, takie jak chociażby loop (salto), czy air screw (powietrzna śruba). Każdy kajakarz biorący udział w zawodach w ciągu 45 sekundowego przejazdu ma za zadanie wykonać jak najwięcej wysoko punktowanych figur. Każda ewolucja ma przypisaną odpowiednią do trudności wykonania ilość punktów. Dodatkowo można także zdobywać bonusy punktowe do każdej z figur jak np. air (figura wykonana w powietrzu), czy huge (figura wykonana bardzo wysoko w powietrzu). Można również łączyć figury zdobywając dodatkowy bonus linked. Suma punktów za wykonane figury i bonusy stanowi wynik końcowy zawodnika za przejazd. Przejazdy poszczególnych zawodników oceniane są przez trzech sędziów wariacji, którzy przyznają punkty za czysto i efektownie wykonane ewolucje. Nad przebiegiem zawodów czuwa sędzia główny.

Tomasz Czaplicki
Tomek Czaplicki podczas treningu w USA © Zofia Tuła / czaplickifun.pl

We Freestyle’u wyróżniamy kategorie z podziałem na wiek, płeć oraz rodzaj sprzętu. Mamy kategorie K1KJ – juniorek (od 15 lat do 18), K1JM - juniorów (od 15 lat do 18), K1K – seniorek ( od 19 lat), K1M – seniorów ( od 19 lat), C1 – kanadyjek, w tej kategorii nie ma podziału na wiek i płeć, zawodnicy startują klęcząc z pagajem (wiosłem o jednym piórze), K1SK – squirt kobiet oraz K1SM – squirt mężczyzn, w której jestem wicemistrzem Europy. Warto też wspomnieć o samym miejscu, w którym odbywają się zawody. Może być to fala tworząca się na rzece lub odwój (tworzy się za przykrytą przez wodę przeszkodą znajdującą się na rzece tj. głaz, naturalny czy sztuczny próg wodny).

Gdzie można uprawiać freestyle?

Zosia: Freestyle kajakowy tak naprawdę można uprawiać wszędzie, gdzie jest woda i jest dostatecznie głęboko. W zimie trenujemy na basenie. Odbywają się też zawody we freestyle’u kajakowym na basenie. Około października mamy Halowe Mistrzostwa Mazowsza, a około lutego i marca Halowe Mistrzostwa Polski. Zawody we Freestyle‘u kajakowym docelowo rozgrywa się na rzece w odwoju bądź na fali. Dlatego najważniejszym startem w naszym kraju są Otwarte Międzynarodowe Mistrzostwa Polski, które odbędą się 21-22 września w Jeleniej Górze.

W zimie jak już wspomniałam trenujemy na basenie, albo szukamy miejsc, gdzie w tym czasie jest ciepło. Na przełomie marca i kwietnia, gdy w Polsce szalały jeszcze mrozy polecieliśmy na fale Nilu do Ugandy. W Polsce mamy kilka miejsc, w których można trenować. W Jeleniej Górze na rzece Bóbr wybudowaliśmy sobie właśnie takie miejsce treningowe, gdzie pływamy na co dzień. Jest jeszcze klika fajnych miejsc jak np. w Brunowie obok Lwówka Śląskiego, w Bolesławcu przy wyższym poziomie wody, na torze kajakarstwa górskiego w Wietrznicach i w Jeziorsku na Warcie.

Poza Polską bardzo lubimy odwój na rzece Issar w Plattlingu w Niemczech, który rozciąga się na całą szerokość rzeki. Z lewej patrząc od góry tworzy się odwój, który naprawdę wysoko wybija w górę i można polatać, a z prawej tworzy się fala, gdzie często można spotkać surferów. Jeśli ktoś chcę pływać, jest naprawdę wiele miejsc w Niemczech, w Czechach i w Austrii, zazwyczaj wszędzie tam gdzie są rzeki górskie.

Zosia Tuła
Zosia Tuła - odwój na rzece Pigeon © Tomasz Czaplicki / czaplickifun.pl

Skąd u Was zamiłowanie do tej dyscypliny sportowej?

Zosia: Od dziecka pływam na kajakach. Kiedy miałam 8 lat rodzice wzięli mnie pierwszy raz na dwutygodniowy spływ kajakowy rzeka Pilicą. Spodobało nam się tak bardzo, że prawie w każdy weekend wybieraliśmy się na kajaki. Z czasem, gdy dorastałam szukałam coraz mocniejszych wrażeń, więc z rzek nizinnych przerzuciłam się na rzeki górskie. W ten sposób dowiedziałam się czym jest freestyle kajakowy i postanowiłam go spróbować. Dwa lata temu wzięłam udział w Mistrzostwach Polski w Jeleniej Górze, gdzie poznałam Tomka i od tamtej pory zaczęłam regularnie trenować Freestyle. (śmiech)

Tomek: Początek mojego kajakarstwa związany jest z przykrym dla mnie wydarzeniem. Gdy miałem 10 lat uległem dość groźnemu wypadkowi na skuterze wodnym. W efekcie czego przez pewien okres czasu nie mogłem chodzić. Wtedy po raz pierwszy mój tato posadził mnie w kajaku i tak się zaczęło. Z roku na rok pływałem coraz więcej. Podczas spływu kajakowego na Dunajcu zobaczyłem pokazowe zawody rodeo kajakowego na torze Wietrznice. Nie wiedziałem jeszcze jak nazywa się ten sport ani co robią Ci faceci w krótkich kajakach, ale już mi się to spodobało. Od 2002 roku pływam po ekstremalnie trudnych rzekach, a od 2005 roku regularnie startuje w zawodach freestyle’u kajkowego. Dwa lata temu poznałem Zosię, która jest tak samo mocno zapalona na punkcie kajakarstwa i freestyle’u. Od tamtej pory trenujemy razem i wspólnie wprowadzamy w życie nasze kajakowe pomysły (śmiech).

Tomasz Czaplicki na Nilu.
Tomek Czaplicki w Ugandzie © Juho Wiripi

Jakie ewolucje w kajakowym freestyle’u są najtrudniejsze i na czym polegają?

Tomek: We freestyle’u kajakowym najtrudniejsze są figury powietrzne i obrotowo-powietrzne. Do najwyżej punktowanych należą miedzy innymi Phoenix Money (piruet na dziobie połączony z saltem do przodu), Tricky Woo (sekwencja trzech pionowych stójek połączona z pół obrotami), Air Screw (powietrzna śruba, w czasie której kajak odrywa się od lustra wody i okręca się w powietrzu). Oczywiście figur jest znacznie więcej i za każdą z nich można uzyskać dodatkowe bonusy punktowe. Generalnie chodzi o to, by wykonywać figury zgodnie z definicją i jak najwyżej w powietrzu. Najwyżej punktowana ze wszystkich jest Trophy Move, czyli nowa widowiskowa figura, nie opisana w regulaminie. Oznacza to, że każdy może wymyślić nową figurę pod warunkiem, że umie ją zaprezentować.

Czy długo trzeba trenować aby zacząć wykonywać najprostsze triki?

Zosia: Na początek powinno się wcześniej popływać kajakiem po rzece, nauczyć się prawidłowo wiosłować i „wyczuć” kajak. Bardzo przydatna jest umiejętność eskimoski, czyli odwrócenie kajaka po wywróceniu za pomocą pociągnięcia wiosłem. Nie ma określonego czasu po którym można się czegoś nauczyć. Jest to bardzo indywidualna sprawa - jedni łapią szybciej inni wolniej. Ja trenuje Freestyle trochę ponad dwa lata, ale nie zaczynałam od zera. Od kilku lat pływam po rzekach górskich i może nie umiałam trików, ale wiedziałam jak zachowuje się woda i potrafiłam to wykorzystywać. Najłatwiejszą figurą jest spin, czyli płaski obrót kajaka o 360 stopni. Ja po dwóch latach wykonuje już powietrzne salta - huge loop’y, huge space godzille oraz figury obrotowe takie jak carthweel, czy splitwheel i nieraz wyjdą mi te najtrudniejsze. (śmiech)

Czy znaleźlibyście jakiś odpowiednik swojej dyscypliny pod względem popularności w Polsce?

Tomek: Freestyle kajakowy jest naszą życiową pasją. Jest to dla nas dyscyplina jedyna w swoim rodzaju, dlatego nie porównujemy jej z żadną inną. Może nie jest jeszcze zbyt populara, ale ciągle zyskuje na popularności.

Polacy są dobrzy w wielu mało popularnych dyscyplinach, takich jak freestyle soccer, czy endurocross. Polak jest też w pierwszej dziesiątce high diverów świata. Że nie wspomnę o polskiej mistrzyni świata w paralotniarstwie, czy mistrzu świata w szybownictwie. O was zrobiło się nieco głośniej, gdy zdobyliście medale w drugich zawodach Pucharu Europy. Czy po mistrzostwach świata będzie o was jeszcze głośniej?

Tomek: Polacy potrafią się odnaleźć w każdej dyscyplinie sportu, ale moim zdaniem właśnie najwięksi pasjonaci są w stanie odnieść wysokie wyniki. Dla mnie i Zosi freestyle kajakowy jest sposobem na wyrażanie siebie. Podporządkowaliśmy swoje plany życiowe pod naszą pasję i dlatego zaczynamy odnosić coraz bardziej znaczące sukcesy. Nie nazwałbym naszej dyscypliny mało popularną. Freestyle kajakowy ciągle się rozwija i ma ogromny potencjał. Nie bez znaczenia jest fakt, iż podczas zeszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Londynie oficjalnie zaprezentowano naszą dyscyplinę. Zawody Pucharu Europy w Pradze, gdzie zdobyliśmy dwa medale to początek. Nasze plany sięgają co najmniej do 2020 roku, kiedy to Freestyle ma szansę stać się dyscypliną olimpijską. Myślę że jeszcze nie raz będzie można o nas usłyszeć. (śmiech)

Trening na rzece Pigeon.
Tomek Czaplicki © Zofia Tuła / czaplickifun.pl

We wrześniu odbędą się Mistrzostwa Polski. Czy wiele osób u nas w kraju uprawia ten sport i jaki będzie poziom tych zawodów?

Tomek: Freestyle kajakowy jest atrakcyjna dyscypliną sportu, którą można traktować również jako dobrą, ekstremalną zabawę. W związku z czym pojawiają się osoby młode i nie najmłodsze, które z powodzeniem uczą się nowych tricków i startują w zawodach. Spodziewamy się około 20-30 zawodników z Polski, jak i gości zagranicznych, gdyż zawody mają charakter otwarty. Udział w nich może wziąć każdy, w związku z czym poziom będzie zróżnicowany. Będą przejazdy po 1000, ale także po kilkanaście punktów. Przede wszystkim chodzi o to by wyłonić mistrzów Polski, ale i spotkać się i świetnie bawić. Poprzez organizację tych zawodów chcemy promować naszą dyscyplinę.

Jak zachęcilibyście ludzi aby przyszli na te zawody, aby kibicować wam i innym uczestnikom?

Zosia: Jak byśmy zachęcili? No cóż przede wszystkim nie tylko wykonywanie tych figur to świetna zabawa, ale także oglądanie. Zawody te dostarczą na pewno dużo emocji, będzie można zobaczyć rzeczy, które większość uważałaby za niemożliwe do wykonania w kajaku. Odbędzie się też po raz pierwszy w Polsce kajak cross.

Tomek: Konkurencja ta polega na tym, że naraz startuje czterech zawodników, którzy przepychając się między sobą muszą pokonać wyznaczoną trasę na rzece górskiej. Najlepszych dwóch z każdego biegu przechodzi do następnego etapu. Jest to bardzo widowiskowa forma wyścigu, w którym do wygrania będzie wiosło renomowanej marki G’Power. Odbędą się też widowiskowe konkurencje takie, jak Big Air Contest, czy The Best Slide, gdzie to publiczność zadecyduje, kto jest zwycięzcą. Zapraszamy do wspólnej zabawy podczas VIII Otwartych Międzynarodowych Mistrzostw Polski we Freestyle’u Kajakowym, które odbędą się w weekend 21-22 września w Jeleniej Górze na rzece Bóbr.

Dziękujemy za zaproszenie! Powodzenia w Mistrzostwach Świata.

read more about
Next Story