Rowerowe Kino Akcji: Wilma, I’m home!

Aaron Chase i Cedric Gracia szaleją w skalnym mieście. Gdyby tylko Fred Flinstone to zobaczył...
Autor Anthony Sansotta, tłum. Michał Łuczyński

Aaron Chase to żywa legenda ekstremalnego mtb. Amerykanin istnieje na rowerowej scenie od jej samych początków i miał wielki wpływ na kształtowanie tej kultury. Dziś Chase jest na tzw. rowerowej emeryturze, ale nie znaczy to, że jego pomysły i styl jazdy są już nudne. Wręcz przeciwnie! Tak kreatywny gość zawsze znajdzie dla siebie coś ciekawego. Tym razem padło na freeride z mocnym akcentem turystycznym: Chase jeździ w najróżniejsze zakątki świata i razem z zaproszonymi gośćmi (także zacnymi rowerzystami) pokazuje najbardziej unikalne trasy, jakie tylko można odnaleźć. W dzisiejszej odsłonie serii zaliczymy wycieczkę do tureckiej Kapadocji, która z każdym sezonem staje się coraz bardziej rowerowa.

Kapadocja leży w sercu Turcji i znana jest przede wszystkim ze swojego księżycowego krajobrazu, który tworzą wulkaniczne, tufowe skały. W tym magicznym rejonie znajdziemy świątynie, budynki, a nawet całe miasta wykute w tufach. Jedno z takich miejsc odwiedził Aaron Chase i Cedric Gracia. Panowie postanowili eksplorować ten obszar w dość nietypowy sposób, bo na swoich rowerach. A że to dwaj rowerowi wariaci, efekt mógł być tylko jeden – ekstremalna turystyka na rowerach. Zobaczcie jak to wyglądało i z jakim stoickim spokojem Aaron opowiada o zwiedzanej okolicy, która przypomina osiedle znanych Flinstone’ów.

To co, pora na małe yabba-dabba-do i dropa z dachu skalnego domu. Jesteście gotowi?

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami o sporcie, który interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów!

read more about
Next Story