Dawid Podsiadło: „Tapety” – premiera teledysku!

Tylko u nas zobaczycie „Tapety”, nowy klip Dawida Podsiadło i poznacie kulisy jego powstania.
Dawid Podsiadło na Red Bull Tour Bus
Dawid Podsiadło na Red Bull Tour Bus © Michał Murawski / Red Bull Content Pool
Autor Jarek Szubrycht

Nie lubię prosić autorów teksów o ich interpretację, bo szanuję to, że napisali dokładnie tyle, ile chcieli. Podzielę się jednak z tobą moją refleksją: ja odczytałem „Tapety” jako piosenkę o wyfruwaniu z gniazda, o wyrwaniu się spod rodzicielskiej kontroli. A przy tym historię z happy endem. Bardzo przestrzeliłem?

Nie tak znowu bardzo. Jakkolwiek prozaicznie to zabrzmi, to trochę piosenka, która mówi o tym, co wewnątrz wielu małych światów – rodzin – się dzieje. Jakieś niewyjaśnione sytuacje, kłótnie, tajemnice, miłość i złość w podobnym stężeniu. Tapety są tutaj w pewnym sensie niemym obserwatorem tych wydarzeń. Ale tak jak zauważyłeś, wszystko ma swój szczęśliwy koniec. Każdy z nas znajduje w końcu sposób, by z pomocą kogoś, lub też samodzielnie, wstać i iść dalej. Dla mnie to utwór przede wszystkim o sile kobiety. O sile matki. O jej niekończącej się cierpliwości i nieugiętej odwadze. A oprócz tego to kolejny utwór o miłości, oczywiście.

Towarzyszący mu teledysk z jednej strony jest chyba najbardziej barwny z twoich dotychczasowych, a z drugiej – najbardziej niepokojący. Czyja to wizja i jak ty ją odczytujesz?

Jego niepokój bardzo mi się podoba. Już od dłuższej chwili czułem, że warto na chwilę odejść od fabuły, zawiłości i zaskakującego finału. Odejść od tej ogromnej mojej potrzeby, żeby teledysk to był krótki film. Czułem, że jest już taki moment, żeby można było odczuć sztukę. I Piotr Onopa zaproponował bardzo artystyczny pomysł, który od razu chwycił mnie za zmysły. Wizualnie ten teledysk robi na mnie ogromne wrażenie. Wywołuje, tak jak wspomniałeś, mieszankę fascynacji barwą i niepokój. Opowiada konkretną historię, ale podobnie jak w samym utworze, wydaje mi się, że można uzupełnić te przestrzenie własnymi historiami. A numer i klip są do tego uzupełniania gotowe. Można pakować do nich emocje.

Kadr z "Tapet"
Kadr z "Tapet"

Dlaczego „Tapety” nie trafiły na pierwszą wersję „Annoyance and Disappointment”? Nie były gotowe?

Mocno naciskałem, żeby ten utwór pojawił się na pierwszym wydaniu „Annoyance and Disappointment”. Aczkolwiek nie udało mi się przekonać Bogdana Kondrackiego i Daniela Walczaka. Lubię demokratyczne głosowania. Mamy też zasadę, że próbujemy każdy pomysł, który się pojawi w celu uratowania jakiejś wizji, zanim ją po prostu z marszu odrzucimy. I próbowaliśmy uratować „Tapety", wtedy jeszcze funkcjonujące pod tytułem „Analog”, a wyszedł nam z tego utwór „Son of Analog”. Który swoją swobodą i brakiem granic przekonał nas, że to jednak nie jest moment na jego ojca, czyli „Tapety”. Ale przy okazji reedycji powiedziałem: tym razem już musi być! A gdy napisałem prywatny i prawdziwy tekst, to utwór praktycznie na przestrzeni minut przearanżowaliśmy tak, że już każdemu się podobał.

Twoja niedawna wypowiedź wywołała wielkie poruszenie: naprawdę zamierzasz sobie wziąć wolne od muzyki? Na jak długo?

Nie od muzyki, a od koncertów. Od muzyki nie mam zamiaru odpoczywać, jak dobrze pójdzie, nigdy. Codziennie siadam przed komputerem i zapisuję w nim kolejne pomysły. Do jakiego projektu trafią, jaki jako pierwszy spotka się ze słuchem odbiorców? Nie wiem. Przyszły rok poświęcę na inwestycję w siebie pod względem edukacji, rozrywki i regeneracji. Ale przede wszystkim muzyce się poświęcę. Trzeba robić te płyty kolejne.

Wytrzymasz cały rok?

Po doświadczeniu jakim był koncert na hali Torwar, gdzie osiem tysięcy ludzi przyszło zobaczyć mój koncert, stwierdziłem, że jednak będzie ciężko wytrzymać ponad rok bez takich spotkań.

 

Dawid Podsiadło „Tapety” – obejrzyj teledysk:

Wykonawca: Dawid Podsiadło
Autor tekstu: Dawid Podsiadło
Autorzy muzyki: Olek Świerkot, Dawid Podsiadło, Bogdan Kondracki, Wojciech Król, Piotr Jabłoński, Michał Sęk, Daniel Walczak
Wytwórnia fonograficzna: Sony Music Entertainment Poland Sp. z o. o.

Autorzy scenariusza klipu: Piotr Onopa & Marta Frączek
Reżyseria/scenariusz: Piotr Onopa
Zdjęcia: Fredrik Olsson
Montaż: Andrzej Juraszczyk
Postprodukcja: Lunapark
Producent teledysku: Żaneta Olsson / Papaya Films
Producent wykonawczy teledysku: Kacper Sawicki & Paweł Bondarowicz / Papaya Films
Kierownik produkcji: Antonina Scipio del Campo

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami, z dyscypliny która interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów.

read more about
Next Story