Szymon
Godziek
Data urodzenia | 21 grudnia 1991 |
|---|---|
Miejsce urodzenia | Suszec, Polska |
Wiek | 34 |
Narodowość | Polska |
Dyscypliny | MTB Freestyle |
„Szamana” kojarzą nie tylko wszyscy entuzjaści kolarstwa grawitacyjnego w Polsce, ale również spora ilość fanów tego sportu z zagranicy. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ Szymon zdążył już bardzo mocno zaznaczyć swoją pozycję na międzynarodowej scenie kolarstwa grawitacyjnego.
27-letni rider z Suszca w 2013 roku zadziwił rowerową społeczność wykonując jako jedna z nielicznych osób na świecie tzw. cashrolla. Ta niezwykle efektowna rotacja, będąca połączeniem backflipa z 360, zapewniła mu wygraną w kategorii Best Trick na zawodach Red Bull Bergline w Winterbergu, 26trix w Leogangu i na Fade Away Sessions, rozgrywanym w niemieckim Boppard. Starszy z braci Godziek, do spektakularnego już cashrolla, dołożył jeszcze barspina – nikomu nigdy wcześniej nie udał się ten trik, a „Szaman” otrzymał ogromną ilość pochwał z całego globu. Do największych sukcesów 2013 roku należy także tytuł „Ruler of the week”, zdobyty podczas jednej z najbardziej prestiżowych imprez MTB Slopestyle – Suzuki Nine Knights. W sezonie 2014, Szymon postanowił pójść za ciosem. Już na początku roku został wybrany najlepszym riderem sezonu 2013 w plebiscycie zorganizowanym przez federację FMB World Tour. W internetowym głosowaniu wyprzedził kolegów po fachu i to właśnie jemu przypadł zaszczytny tytuł. Następnie „Szaman” startował w całym cyklu Pucharu Świata FMB World Tour i najbardziej prestiżowej „diamentowej serii”, do której zaliczało się pięć najważniejszych eventów. Już podczas inauguracji sezonu w Wiedniu, Polak oczarował sędziów i publiczność, pewnie wygrywając w best tricku efektownym backflip cliffhangerem i ostatecznie zajmując drugie miejsce. Na kolejne sukcesy nie trzeba było długo czekać – starszy z braci Godziek kończył kolejne zmagania zawsze w top 10. Do historii freestyle’u przejdzie także występ Szymona na zawodach Red Bull District Ride 2014 w Norymberdze i jego, legendarny już, backflip tsunami wykonany przed kilkudziesięciotysięczną publicznością – warto nadmienić, że po raz pierwszy na świecie ta sztuczka została zaprezentowana w trakcie zawodów. Punktem kulminacyjnym sezonu 2014 był wyjazd do Utah na Red Bull Rampage – imprezę, która zawsze jest ostatecznym sprawdzianem umiejętności profesjonalnych riderów. Przez tydzień „Szaman” w pocie czoła budował trasę z pomocą Bartka Wolińskiego. Już podczas treningów oczy całego ekstremalnego świata ponownie skierowane były w stronę Polaka po tym, jak z powodzeniem wylądował mrożącego krew w żyłach backflipa nad ogromnym, 23-metrowym kanion gapem. Ostatecznie zajął wysokie 11. miejsce, które zapewnia automatyczny awans do finałów kolejnej edycji Red Bull Rampage. Na koniec 2014 roku, w klasyfikacji generalnej „diamentowej serii” Pucharu Świata FMB World Tour Szymon był piąty. W sezonie 2015 Szymon ponownie został wybrany najlepszym riderem w plebiscycie FMB World Tour. Jako jedyny zawodnik zdobył to prestiżowe wyróżnienie dwukrotnie! Ponadto zajął 3. miejsce w FISE Montpellier i zaliczył bardzo dobry występ podczas Swatch Prime Line w Monachium. W ubiegłym roku Szymon zapoczątkował także swoją własną serię zawodów WOMBAT Dirt Jumping Cup, która ma na celu popularyzację dirt jumpingu w Polsce. Ubiegły rok „Szaman” rozpoczął od świetnego występu podczas White Style w Leogangu, gdzie zwyciężył po raz drugi z rzędu i ponadto zajął 2. miejsce w Best Tricku. Następnie Szymon z powodzeniem startował w całej diamentowej serii Pucharu Świata FMB World Tour, na koniec sezonu zajmując wysokie 10. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wziął także udział w głośnym filmowym projekcie „Power of Mind”, który miał na celu pokazanie, jak ważna jest siła umysłu w rowerowym freestyle'u.
Rok 2017 to bardzo dobre występy Szymona w legendarnej serii Cranworx! Czwarte miejsce na zawodach w Innsbrucku, trzecie we francuskim Les Gets i siódme na kanadyjskim przystanku w Whistler. Ostatnie zawody sezonu Red Bull District Ride „Szaman” zakończył na trzecim miejscu. Dzięki temu stanął na najniższym stopniu podium klasyfikacji generalnej FMB World Tour. Poza startami w zawodach freestyle MTB Szymon wziął też udział w Tour The Pologne. Zrobił to jednak w „swoim” stylu. Widzieliście kiedyś wcześniej salto nad peletonem na kolarce? My do tamtej pory też nie! Rok 2018 to zmiana sprzętu i początek działalności youtube'owego kanału Godziek Brothers! „Szaman” przesiada się na rowery firmy NS bikes i rozpoczyna rok od backflipa, którego zaczyna na rowerze, a ląduje na nartach. Po pokazach na wielkim ekstremalnym show - Dirt Masters - nadchodzi czas na zawody, w których Szymonowi brakuje troche szczęścia. Tegoroczne przystanki Crankworx to dla polskiego zawodnika okolice dziesiątego miejsca. 2018 rok to też bardzo mocny rozwój Szymona pod względem freeride'owym. Pierwsze występny na FEST Series, no i ósme miejsce na najbardziej popularnych zawodach rowerowych na świecie - Red Bull Rampage 2018.
Rok 2019 Szymon rozpoczął od poważnej kontuzji kolana. Dzięki olbrzymiej determinacji i ciężkiej pracy wrócił na rower w połowie sezonu i od razu rozpoczął przygotowania do kolejnej odsłony imprezy Red Bull Rampage. Pech jednak nie dawał za wygraną. Polski rider zaliczył paskudną glebę w trakcie Jamu na Fest Series i wybił bark. Wszyscy spisali "Szamana" na straty. I to był błąd! W ciągu zaledwie dwóch miesięcy przygotował się do "Freeride'owych Igrzysk" jak nigdy wcześniej. Na zawodach Red Bull Rampage 2019 Szymon poleciał największego dropa, wykonał dwa równe i bardzo dynamiczne przejazdy i ostatecznie zajął świetne 6. miejsce. Z kontrowersyjną oceną sędziów nie zgodzili się jednak rowerowi fani, którzy w internetowym głosowaniu okrzyknęli Szamana najlepszym riderem zawodów.
W sezonie 2020 wszystko stanęło na głowie. Odwołano większość zawodów i imprez sportowych, w których miał startować Szymon. Polski rider jednak nie tracił czasu. Przez cały rok nadrabiał zaległe projekty filmowe i rozwijał swoje freeride'owe umiejętności na olbrzymich skoczniach.
W 2021 zawodnicy wrócili do pełnowymiarowej rywalizacji. Najważniejszą imprezą sezonu był pierwszy w historii Red Bull Roof Ride - zawody slopestyle'owe poprowadzone po trasie Katowickich budynków. Bracia Godziek byli gospodarzami i ambasadorami projektu i ostatecznie obaj ukończyli zawody na podium! (Dawid 1., Szymon 3.) Pod koniec roku Szymon powrócił na Red Bull Rampage po pandemicznej przerwie. „Szaman” nie kalkulował – jego przejazd był pełen agresji i stylu, a highlightem była potężna 360 na gigantycznym step-downie. Choć ostatecznie Szymonowi nie udało się odjechać tego szalonego triku, zawody ukończył na 10 pozycji i wywalczył automatyczną kwalifikację do kolejnej edycji spektakularnych zawodów.
Sezon 2022 okazał się absolutnie przełomowy. Szymon po raz kolejny został zaproszony na Red Bull Rampage i wykorzystał tę szansę w pełni. Polak postawił na niezwykle trudną, techniczną linię z ogromnymi dropami i widowiskowymi trickami – w tym firmowym superman seatgrabem i perfekcyjnym backflipem nad wielkim kanion gapem. Jego przejazd był jednym z najbardziej efektownych w historii zawodów i został nagrodzony fenomenalnym 2. miejscem. Ten sukces odbił się szerokim echem nie tylko w środowisku freeride MTB w Polsce, ale i na całym świecie – cementując pozycję „Szamana” w absolutnej światowej czołówce.
Rok 2023 przyniósł kolejne starty w największych freeride’owych wydarzeniach świata. Po całym roku przygotowań i treningów oraz organizacji własnego przystanku legendarnego Fest Series „Szaman” wrócił na Rampage jeszcze mocniejszy. Zbudował jedną z najbardziej widowiskowych linii zawodów, ale na największym dropie popełnił błąd, który przełożył się na groźnie wyglądający upadek. Na szczęście wywrotka zakończyła się jedynie "niegroźnym złamaniem nadgarstka", a tuż po zawodach Szymon zapowiedział, że nie zamierza ściągać nogi z gazu!
Sezon 2024 to kolejny dowód na to, że „Szaman” nie zamierza spuszczać z tonu. Po historycznym 2. miejscu sprzed dwóch lat, Szymon ponownie wystartował w Red Bull Rampage i znów był o włos od zwycięstwa. Jego linia była jedną z najbardziej wymagających i widowiskowych – pełna ogromnych dropów, perfekcyjnie wykonanych trików i niesamowitego płynnego stylu. Jury przyznało mu ostatecznie wysokie miejsce na podium, ale wielu komentatorów i fanów nie kryło opinii, że to właśnie Polak zasłużył na wygraną. Jego przejazd był szeroko komentowany i doceniany na całym świecie, a sam Szymon potwierdził, że jest nie tylko jednym z najlepszych riderów w historii polskiego MTB, ale i stałym kandydatem do triumfu w najbardziej prestiżowych zawodach freeride na świecie. Poza Rampage kontynuował pracę nad swoimi filmowymi projektami, budował linie w Polsce i za granicą, dzieląc się kulisami swojego życia i treningów z coraz szerszą rzeszą fanów.
Sezon 2025 trwa w najlepsze, a Szymon całą energię poświęca na przygotowania do zawodów Red Bull Rampage, które odbędą się w październiku. Początkiem roku wziął udział w kilkunastu pokazach razem z ekipą Masters of Dirt, a obecnie, wyjeżdża kolejne "rowero-godziny" z myślą o tym, by jak najlepiej przygotować się do startu w najtrudniejszych zawodach rowerowych na świecie!