Początki
Ben Waterhouse urodził się 28 września 1979 r. w brytyjskim Crewe. Ukończył studia z inżynierii pojazdów i wkrótce po uzyskaniu dyplomu związał się ze sportami motorowymi. Swoją karierę rozpoczynał na poziomie kartingu w zespole Prodrive. Prywatnie jest zapalony kolarzem, snowboardzistą i fotografem, natomiast zawodowo o wielu lat pracuje w Formule 1.
Pierwsze kroki w królowej sportów motorowych Ben Waterhouse stawiał w barwach Jaguara. Istniejący w latach 2000-2004 zespół zwykle plasował się w środku lub w dole stawki. Waterhouse odpowiadał wówczas za analizy strukturalne poszczególnych elementów bolidu. Następnie ekipę wykupił Red Bull i od sezonu 2005 ściga się ona pod taką właśnie nazwą. Brytyjczyk pozostał w jej strukturach i kontynuował zdobywanie doświadczenia, ale na innym stanowisku. Został bowiem inżynierem ds. dynamiki pojazdu. Odpowiadał wówczas za to, jak bolid reaguje na przyśpieszanie, hamowanie, skręcanie, podmuchy wiatru itp.
1 min
Krótka historia Red Bull Racing
Zobacz w ekspresowym tempie, jak powstał team Red Bull Racing i jego historię w F1 do 2012 roku.
Epizod w Szwajcarii
W 2008 r. Ben Waterhouse przeszedł z Red Bulla do BMW Sauber. Zespół z siedzibą w Hinwil przeżywał wówczas swój najlepszy okres – dzięki wsparciu bawarskiego koncernu miał dostęp do większych funduszy, co przełożyło się na możliwość zbudowania szybszego samochodu. Model F1.08 mógł rzucić wyzwanie najlepszym, co pokazał Robert Kubica, wygrywając GP Kanady i przez długi czas licząc się w walce o mistrzostwo świata. Konstrukcje na kolejne sezony nie były już tak udane, ale w latach 2011 i 2012 ekipa – już pod nazwą Sauber – mogła cieszyć się z kolejnych dobrych wyników i okazyjnych podiów m.in. za sprawą Sergio Pereza. Waterhouse przez cały ten czas był inżynierem ds. osiągów bolidu i w dużej mierze przyczynił się do tych sukcesów.
W sezonie 2013 Waterhouse awansował, obejmując stanowisko dyrektora ds. osiągów bolidu. Zaczął więc koordynować pracę grupy techników, a największym sukcesem tego okresu jest to, że Sauber był najlepszym zespołem spośród odbiorców klienckich silników Ferrari. Włoskie jednostki nie były wówczas najmocniejsze w stawce, a stajnia z Hinwil uplasowała się wtedy na 7. miejscu w klasyfikacji generalnej.
Powrót do „Czerwonych Byków”
Do sezonu 2014 bohater niniejszego artykułu przystępował już jako wicedyrektor techniczny Toro Rosso. Odpowiadał więc za rozwój bolidu STR9, choć nie miał okazji uczestniczyć w jego projektowaniu i budowie. Ten proces trwał bowiem jeszcze w poprzednim roku. Pracował natomiast przy projektowaniu i montażu modeli STR10 i STR11. Choć regulacje techniczne były w tamtym okresie stabilne, Waterhouse nie miał łatwego wyzwania. Musiał bowiem po kilku latach korzystania z silników Renault przystosować auto do jednostek Ferrari. Udało się to o tyle dobrze, że ekipa utrzymała równą formę, kończąc wszystkie 3 sezony z jego udziałem na 7. miejscu w generalce.
5 min
Video: Wycieczka po siedzibie Scuderii Toro Rosso w Faenzie
Zajrzyjcie za kulisy fabryki teamu Scuderia Toro Rosso!
Od sezonu 2017 Waterhouse jest już pracownikiem Red Bull Racing. Początkowo objął tam stanowisko wicedyrektora ds. inżynierii osiągów, natomiast latem 2018 r. awansował o stopień wyżej. Zbiegło się to w czasie ze stopniową poprawą osiągów Red Bulla, który piął się w górę stawki, a pod koniec ówczesnej ery technicznej był w stanie rzucić wyzwanie dominującemu wtedy Mercedesowi. Ukoronowaniem tych wysiłków był sezon 2021, kiedy Max Verstappen wydarł Lewisowi Hamiltonowi tytuł w samej końcówce ostatniego wyścigu tamtej kampanii.
Nowa formuła, nowe sukcesy
W sezonie 2022 w życie wszedł nowy regulamin techniczny. Red Bull najlepiej zinterpretował nowe przepisy, konstruując niesamowicie szybkie auta. Największym dominatorem tego okresu był model RB19, za którego sterami Max Verstappen i Sergio Perez wygrali aż 21 spośród 22 wyścigów sezonu 2023. Waterhouse zajmował się wtedy przede wszystkim projektową częścią całego przedsięwzięcia. W czasie, gdy dany bolid dopiero powstawał na deskach kreślarskich i był składany w fabryce, Waterhouse opracowywał rozwiązania pozwalające na dostosowanie auta do różnych warunków i na wyciągnięcie z niego maksimum potencjału w przyszłości. Jego praca w latach 2022-2025 zaowocowała dwoma tytułami dla Red Bulla w klasyfikacji konstruktorów i trzema dla Maxa Verstappena w klasyfikacji kierowców.
W kwietniu 2026 r. Ben Waterhouse został głównym inżynierem ds. osiągów i projektowania Red Bull Racing. Na pierwsze efekty jego pracy zapewne będzie trzeba poczekać, ale wierzymy, że będą one pozytywne.