Wiktor Bojarski i jego dirtówka DMR Bikes
© Adam Paruch
MTB

Bikecheck: Nowa dirtówka DMR Bikes Wiktora Bojarskiego

Jak budować dirtówkę, to na niezniszczalnych częściach! Koniecznie zobacz nowy rower krakowskiego ridera Wiktora Bojarskiego. Dirtówka złożona na częściach firmy DMR Bikes wygląda naprawdę obłędnie!
Autor: Maciej Świerz
Przeczytasz w 3 minPublished on
Wiktor Bojarski to rider i digger z Krakowa. W ciągu kilku ostatnich sezonów, jego freestyle'owe umiejętności wskoczyły na zupełnie nowy poziom, a ilość pracy włożona w lokalne spoty, w końcu przyniosła oczekiwane efekty. Warto również wspomnieć o wkładzie krakowskiego zawodnika w organizację imprezy "Dual Jam MMXX" która w tym roku odbyła się na legendarnym secret spocie. Night Ride, którego głównym pomysłodawcą był Wiktor, okazał się niesamowitym sukcesem.

Zobacz zdjęcia z największej polskiej imprezy dirtowej - Dual Jam MMXX

Zawsze wiedzieliśmy, że budowanie tras rowerowych bezpośrednio przekłada się na wzrost umiejętności, a Wiktor jest na to najlepszym przykładem. Swoją wizję rowerowego freestyle'u rozwijał krok po kroku, bez pośpiechu i zbędnego rozgłosu. Większość obecnych umiejętności opanował w trakcie treningów na własnoręcznie wybudowanych przeszkodach. Dlaczego uważamy, że jest to świetny sposób na złapanie progresu?
Błędy popełniane przy oblatywaniu nowych przeszkód uczą nie tylko jak upadać, ale również jak zachowywać się w powietrzu, gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem. Świadomość swojego ciała, panowanie nad rowerem i umiejętność kontrolowania rotacji to absolutne podstawy, bez których nie warto rozpoczynać swojej przygody z konkretnymi hopami.
Spore znaczenie ma też dobór odpowiedniego sprzętu. W przypadku Wiktora, najbardziej optymalnym rozwiązaniem okazała się stalowa rama i komponenty brytyjskiej firmy DMR Bikes. Trzeba przyznać, że finalna wersja roweru naprawdę robi konkretne wrażenie!

Zobacz jak dirtówka Wiktora prezentuje się na zdjęciach:

Wiktor Bojarski: Wybór był prosty, uwielbiam stalowe ramy i od początku nie miałem wątpliwości, że wybiorę model "Sect Custom". W przypadku kokpitu zdecydowałem się na kierownice z mniejszym wzniosem, ponieważ sam mostek jest już dość wysoki. Moim zdaniem taka kierownica zapewnia dużo większe poczucie stabilności w locie, niż jej mocniej podgięty odpowiednik. Druga zaleta takiego rozwiązania to możliwość zainstalowania rotoru, który w najbliższej przyszłości planuję wrzucić do roweru. Przy wyborze pedałów miałem lekki dylemat. Zastanawiałem się jakie piny dobrać do platform by pedały super trzymały nogę, a jednocześnie umożliwiały drobne zmiany w ustawieniu stopy. Zdecydowałem się też na większą zębatkę 28T, która daje mi efektywniejszą „korbę”. Reszta części, to sprawdzone klasyki, których używałem już w poprzednim rowerze.

Bikecheck:

  • Rama - DMR Sect Custom
  • Widelec - Rockshox Pike DJ
  • Kierownica - DMR Wingbar MK4
  • Mostek - DMR Defy 35mm
  • Gripy - DMR DeathGrip
  • Stery - NS Integrated
  • Korby - DMR AXE
  • Pedały - DMR Vault Brendog (piny Dmr motopin)
  • Łańcuch - KMC
  • Zębatka - DMR Blade 28T
  • Opony - Kenda Small Block Eight
  • Piasta Tył - NS Rotary Singlespeed Pro
  • Piasta Przód - NS Rotary 15mm
  • Obręcze - NS Enigma
  • Siodło - Scott pivotal
  • Sztyca - Dartmoor
  • Hamulec - Avid DB3

Spodobał Ci się ten materiał? Zobacz inne bikechecki: