Gry

Jak przetrwać w Call of Duty: Warzone? Oto 11 ważnych porad dla nowicjuszy!

© Activision
Chcesz wypróbować nowy tryb Battle Royale w Call of Duty: Modern Warfare? Na placu boju przetrwasz tylko dzięki naszym wskazówkom!
Autor Raf Picavet, tłum. Michał Pajda
Do gry w nowym, darmowym module Battle Royale do gry Call of Duty: Modern Warfare już w pierwszym dniu zasiadło aż sześć milionów graczy! W trzecim dniu od premiery grających było z kolei już piętnaście milionów. Warzone - bo tak nazwany został segment BR najnowszej odsłony Call of Duty - podbija świat w błyskawicznym tempie. Możliwe, że dzięki naszym wskazówkom... nie zginiesz tak prędko, jak umarłbyś bez ich przeczytania.
Który battle royale w Call of Duty jest lepszy - Warzone, czy Blackout? Poznaj różnice między trybami BR w Modern Warfare i Black Ops 4!

To nie Verdańsk, a Moskwa - sprawdź odcinek Part of The Game zrealizowany w stolicy Rosji!

esport · 5 min
Part of The Game - Moskwa (PL)

Połącz siły!

W chwilę po premierze Call of Duty: Warzone nie było osobnego trybu dla samotnych wilków. Dlatego też gracze zdążyli przyzwyczaić się do faktu, że najlepiej grupować się w zespoły trzyosobowe - warto więc zrobić to, nawet jeśli nie zamierzasz zbytnio współpracować ze swoimi kompanami. Ci, którzy myślą o graniu bez wsparcia przeciwko innym oddziałom... mogą szybko zweryfikować swój pogląd na zabawę solo. Przynajmniej w wariancie dla oddziałów. Dlaczego?
Powód jest prosty. Kompani mogą bowiem podnieść cię, gdy zostaniesz przygwożdżony przez nieprzyjacielski ogień. Albo wykupią cię, gdy nie poradzisz sobie w Gułagu (taki wariant dogrywkowy, w którym możesz wygrać ponowne pojawienie się na placu boju, gdy zginiesz). Głupim rozwiązaniem jest więc grać w trybie drużynowym, by z jej członkami nie współpracować - ścisłą kooperację należy zacząć już od wylądowania na spadochronach w tej samej lokacji.

Chcesz solo? Masz solo!

Dzięki najnowszej aktualizacji można już jednak grać w trybie solo. Tylko ty i twoja pukawka przeciwko 149 innym komandosom. Aż do ostatniego, utrzymującego się na nogach żołdaka.
Jeśli więc chcesz natychmiastowego działania i błyskawicznej eliminacji nieprzyjaciół... skacz z samolotu od razu, gdy tylko pojawi się taka możliwość. Już podczas lotu badaj jednak otoczenie - obserwuj gdzie lądują inni gracze i skup się na natychmiastowym wyszukiwaniu przydatnych elementów ekwipunku, gdy tylko dotkniesz stopami ziemi. I pamiętaj - tylko praktyka czyni mistrzem!

Komunikuj się!

Solo jest dedykowane największym hardcore'om - najlepiej jednak nie bawić się w rozgrywki dla pojedynczego gracza, a skupić się na grach drużynowych. Szczególnie ma to sens, gdy w Warzone pocinamy z przyjaciółmi, z którymi można komunikować się za pomocą czatu głosowego. Jeśli jednak gramy w drużynie, w której nasi partnerzy (lub... my sami) słabo posługują się językiem angielskim, można próbować porozumieć się nie tylko za sprawą mikrofonu, ale i świetnego mechanizmu "pingowania". Dzięki niemu można oznaczać nie tylko wrogów, ale i dobre lokacje, które trzeba będzie złupić, a tym samym powiększyć swój arsenał dostępnych w rundzie pukawek. Trzeba pamiętać także o kompasie - zamiast krzyczeć do mikrofonu "tam, w tym domu" lub "po lewej" wystarczy podać kierunek wyrażony stopniami, który odczytać możemy na górze ekranu.
Screen pochodzi z gry Call of Duty - w trybie Battle Royale o nazwie "Warzone"
Skakać, czy nie skakać - oto jest pytanie!

Zarezerwuj czas na trening!

W Call of Duty: Warzone znajdziesz wiele podobieństw do innych gier Battle Royale - możesz być przyzwyczajony do wielu rozwiązań, niemniej jednak musisz skupić się na wielu nowych aspektach rozgrywki. Co oznacza to w praktyce? Że zmuszony będzie opanować nie tylko strzelanie, ale i poruszanie się po mapie - poza tym jednak należy zrozumieć dynamikę zabawy oraz unikalne mechaniki, które jej towarzyszą. Eksperymentuj z różnymi rozwiązaniami i nie bój się ekstrawaganckich sposobów na walkę z przeciwnikami. Taktyka jest kluczem do sukcesu!
Spróbuj dla przykładu zanurkować do najgęściej zaludnionych obszarów, aby stoczyć zażarty i chaotyczny bój - który zwyciężysz... lub poniesiesz porażkę. I nie zamykaj się na uwagi (czasem uszczypliwe) bardziej doświadczonych kolegów - wyciągnij z nich lekcję, by być lepszym w kolejnych meczach.

Gdzie wyskoczyć z samolotu?

Jeśli chodzi o łupy... tak naprawdę nie ma wyróżniającej się, ponadprzeciętnie atrakcyjnej strefy, w której dorwiesz najlepszy sprzęt. Oczywiście jest około 20 apetycznych lokacji, w których na broń i gadżety natrafisz w nieco większej ilości - ale nie są to miejscówki kluczowe, jak w innych grach pokroju Apex Legends. Wybór miejsca do lądowania w odległości od środka mapy warto więc wybrać w zależności od umiejętności całej drużyny do szybkiego przemieszczania się między kolejnymi miejscówkami - tak, by szybko ruszyć w kierunku bezpiecznej strefy, w dodatku zbierając po drodze pieniądze i nie pchając się w niepotrzebne starcia (no chyba, że bardzo to lubicie). Trzeba więc pamiętać, że w wyborze miejscówki ważna jest szybkość przemieszczania się całego oddziału oraz pomysł na przemieszczanie się pomiędzy następnymi lokacjami.

W Warzone ważne są pieniądze!

Warto pamiętać, że w Warzone - w bardzo prosty sposób - możesz wymieniać się sprzętem lub pieniędzmi z kompanami w drużynie. Być może wspólnie z kolegą nie macie ani dobrego "szpeju", ani nadmiaru mamony, od przybytku której mogłoby się poprzestawiać w głowie - ale trzeci członek zespołu może radzić sobie znacznie lepiej od was i uratuje wam skórę w chwili kryzysu. Priorytetem powinno być zawsze wykupienie członka drużyny - co kosztuje 4500 dolarów. Należy jednak mieć na uwadze, żeby wydawać pieniądze... póki można to uczynić. Stracisz je bowiem, gdy przeciwnicy Cię przygwożdżą.
Screen pochodzi z gry Call of Duty - w trybie Battle Royale o nazwie "Warzone"
Gułag to jedna z nowinek w grach z gatunku Battle Royale

Kontrakty

W przeciwieństwie do wielu gier Battle Royale, tak w Warzone bardzo szybko zdobędziesz ekwipunek pozwalający na pokonanie wrogów nawet w końcowym etapie gry. Tym jednak, co sprawia, że lootować warto, są wspomniane już wyżej pieniądze - zarabiaj je szybciej, dzięki realizowaniu kontraktów. Najbardziej opłacalny jest ten, w którym polujesz na innych graczy - dzięki temu wyśledzisz zespół w swojej okolicy i będziesz miał okazję go wyeliminować, zgarniając dodatkowe pieniądze. Kontrakty warto realizować zwłaszcza w początkowej fazie gry - kiedy ekipy graczy są od siebie zazwyczaj oddalone.

Oszukiwanie w Gułagu...

Gułag to miejsce, do którego protagoniści trafiają po swojej śmierci, by w brutalnych pojedynkach 1vs1 walczyć o ponowną możliwość wyruszenia na plac boju. Czasem zdarza się jednak, że trafisz tam ze swoim kompanem z zespołu - jako, że nie walczysz sam, ale dołączasz do kolejki i poprzedzające twoją bitkę starcia oglądasz znad areny, możesz poinformować swojego kumpla z oddziału (jeśli ten walczy już na arenie) gdzie znajduje się jego oponent. Podczas samej walki z kolei warto wykorzystywać noże do rzucania - którymi można atakować od razu po rozpoczęciu pojedynku. Należy jednak pamiętać, że najważniejszy jest spokój i opanowanie - nie warto podchodzić do pojedynku chaotycznie, ale trzeba się ruszać. W przeciwnym wypadku to gracza może zaskoczyć błyskawiczny przeciwnik.

Mistrz spadochroniarstwa!

Używanie spadochronu w Warzone wcale nie jest łatwe, tak jak w chociażby Fortnite. O ile oczywiście chcemy wylądować tuż pod linią trasy przelatującego nad mapą samolotu, damy radę to uczynić - nie jest to trudna sztuka. Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy zapragnie się nam dolecieć w naprawdę odległe obszary - musimy wtedy (nawet kilkukrotnie podczas całego lotu) manewrować otwieraniem i zamykaniem spadochronu, jednocześnie kierując w odpowiedni sposób latającym ustrojstwem. Samo sterowanie spadochronem jest niełatwe - i jego opanowanie wymaga treningu, aby w Warzone dolatywało się właśnie tam, gdzie się ma na to ochotę.
Call Of Duty Warzone
Call Of Duty Warzone

Gazowy zabójca

Pole gry w trybie Warzone wyznacza pierścień, za którym rozpościera się trujący gaz - możesz więc odnieść wrażenie, że wspomniany okrąg zaciska się wolniej - niemniej jednak jego obrażenia są o wiele potężniejsze, niż analogiczne bariery z innych gier Battle Royale (np. burza w Fortnite). Koniecznością jest więc maska przeciwgazowa - ale i ona na niewiele się zda przy dłuższym kontakcie z trującymi oparami. W Warzone jest więc mniejsze prawdopodobieństwo, by ktoś hasał sobie poza okręgiem gry i polował na nieuważnych graczy w jego obrębie. A jak już zginiesz w odmętach trujących oparów... no cóż - jest jeszcze szansa, że powiedzie ci się w Gułagu lub kolega z drużyny wspaniałomyślnie skorzysta ze swych dolarów i cię wykupi.

Oznaczaj i krzycz!

M.in. stacje zaopatrzeniowe są najatrakcyjniejszymi miejscówkami, wokół których można natrafić na biegających tu i ówdzie żołdaków. Uważaj więc, gdy do nich podchodzisz - miej oczy dookoła głowy i oznaczaj wszystkie podejrzanie wyglądające miejsca, w których może czaić się wróg. Zanim samemu rozpoczniesz zakupy... lepiej sprawdź okolicę - m.in. wystrzeliwując w powietrze drona. To też świetne miejscówki, żeby zorganizować zasadzkę - potrzeba do tego nieco zgrania, ale przy drobnym treningu taka forma zabawy w czyhanie na nieświadomych zagrożenia przeciwników sprawia ogromną frajdę.