Już od niemal trzech lat Rockstar konsekwentnie buduje zainteresowanie nadchodzącą premierą GTA VI. Gra ostatecznie zadebiutuje 19 listopada, lecz do tego czasu gracze muszą zadowolić się kolejnymi zwiastunami i informacjami ostrożnie dawkowanymi przez producentów.
Tym razem otrzymaliśmy jednak wyjątkowo konkretną porcję materiału. Podczas 27-minutowej prezentacji „Grand Theft Auto VI: An Extended Look” po raz pierwszy pokazano GTA VI nie tylko jako efektowny filmik, ale również w formie gameplay'u. Na ekranie pojawiły się fragmenty z pełnym interfejsem, przełączanie pomiędzy Jasonem i Lucią, strzelaniny, policyjne pościgi oraz liczne aktywności dostępne w Leonidzie.
Co jednak dokładnie wiemy po prezentacji?
01
Relacja Jasona i Lucii zależy od nas
Od dawna wiemy, że głównymi bohaterami GTA VI będzie para protagonistów - Jason Duval i Lucia Caminos. Ich wspólna historia od początku przywodziła na myśl losy Bonnie i Clyde’a, a sam Rockstar oficjalnie określił ją jako narrację utrzymaną właśnie w tym duchu.
Znaliśmy również podstawowe informacje o przeszłości postaci. Jason służył w wojsku, a następnie związał się z przemytnikami narkotyków. Lucia trafiła natomiast do więzienia po tym, jak walka w obronie rodziny sprowadziła na nią poważne kłopoty. Na tym jednak w zasadzie nasza wiedza o głównych bohaterach się kończyła. Do teraz.
Po ostatniej prezentacji wiemy już, że podobnie jak w GTA V, gracz będzie mógł dowolnie przełączać się pomiędzy bohaterami, a w sumie otrzymamy aż 3 różne konfiguracje w jakich będziemy mogli grać (jako Jason, Lucia bądź oboje na raz).
Najlepiej widać to podczas policyjnego pościgu. Jedna osoba prowadzi samochód, a druga wychyla się przez okno i ostrzeliwuje radiowozy. Gracz może przejąć kontrolę nad kierowcą albo strzelcem, płynnie zmieniając swoją rolę w samym środku akcji.
Sporo nowego dowiedzieliśmy się także o relacji bohaterów. Jason i Lucia siłą rzeczy będą wspólnikami, ale rozwijanie łączącego ich romansu będzie opcjonalne. Gracz może pielęgnować tę relację poprzez wspólne aktywności i drobne gesty jak przykładowo wysłanie wiadomości na dobranoc, czy złapanie drugiej postaci za rękę.
02
Gigantyczny świat
GTA V i Red Dead Redemption 2 do dziś należą do najbardziej imponujących gier z otwartym światem. Przy GTA VI wyglądają jednak niczym ubogi krewny. Z informacji przekazanych przez twórców "szóstki" wiemy, że grywalny obszar Leonidy ma być 3 razy większy od mapy RDR2 i 2 razy większy od tego dostępnego w GTA V. Samo Vice City ma być dwa razy większe niż Los Santos.
Oczywiście większa mapa nie musi z automatu gwarantować lepszej gry. Rockstar jednak zadbał o to, by każdy jej skrawek wypełniony był treścią. GTA VI to bowiem nie tylko neony, kluby nocne, zatłoczone plaże i wielopoziomowe autostrady Vice City. Podczas prezentacji zobaczyliśmy również mokradła, wyspy, górskie tereny Mount Kalaga, prowincjonalne miejscowości oraz przemysłowe okolice Ambrosii i Port Gellhorn.
Jeszcze większe wrażenie robi jednak przede wszystkim liczba dostępnych aktywności. Bohaterowie mogą nurkować, łowić ryby, pływać kajakiem, grać w koszykówkę, skakać ze spadochronem... W zasadzie mogą wszystko, na co akurat przyjdzie nam ochota.
Jednak aby tak rozległy świat rzeczywiście sprawiał wrażenie żywego, potrzebne są przede wszystkim odpowiednio rozbudowane postacie niezależne. I właśnie tutaj pojawia się jedna z najbardziej imponujących liczb ujawnionych przy okazji prezentacji. Rockstar przygotował dla NPC ponad 600 tysięcy animacji. Dla porównania w GTA V było ich około 55 tysięcy.
Możemy zatem spodziewać się reakcji przechodniów na nasze zachowania i rozmowy, które mogą być podsłuchiwane, a spacer z karabinem po ulicy nie pozostanie już bez reakcji. Z kolei bardziej wpływowe postaci mogą stać się nam przychylne i pomocne za nieoczekiwane przysługi, bądź wrogie, gdy coś pójdzie nie tak.
Zresztą gigantyczne wrażenie robi sama grafika. Porównania ujęć z GTA V z GTA VI uzmysławiają, jak gigantyczny przeskok poczynił Rockstar na przestrzeni lat.
03
Znacznie inteligentniejsze służby
Duże zmiany czekają nas również w jednym z najważniejszych elementów całej serii - interakcji z policją. Po pierwsze, GTA VI przywróci sześciogwiazdkowy poziom poszukiwań. To powrót do rozwiązania znanego ze starszych odsłon cyklu - w GTA V maksymalny próg wynosił pięć gwiazdek.
Znacznie ważniejszy jest jednak sposób, w jaki służby będą od teraz identyfikować bohaterów. Policja ma zapamiętywać cztery podstawowe informacje: twarz sprawcy, jego ubranie, używany pojazd oraz to, czy Jason i Lucia byli widziani razem. Odpowiadające im ikony pojawiają się przy poziomie poszukiwań i pokazują, co dokładnie wiedzą już funkcjonariusze.
Samo zniknięcie z pola widzenia radiowozu nie musi więc wystarczyć. Jeżeli policja rozpozna samochód, dalsza jazda tym samym pojazdem może szybko zdradzić nasze położenie. Jeżeli funkcjonariusze zapamiętają ubranie albo twarz bohatera, pomocna może okazać się zmiana wyglądu. Jason i Lucia będą mogli również rozdzielić się, aby utrudnić służbom identyfikację poszukiwanej pary.
Ucieczka ma przy tym wymagać czegoś więcej niż ciągłej jazdy przed siebie. Rockstar przyznał, że przy wyższym poziomie poszukiwań w centrum miasta skuteczniejsze może być porzucenie samochodu i wbiegnięcie w boczne uliczki, aniżeli próba szybkości z jadącymi naszym tropem radiowozami.
Osobnym systemem będzie profil kryminalny, którego nie należy mylić z poziomem poszukiwań. Wpływ na niego będzie miało nasze zachowanie w grze. Jeżeli uciekniemy z miejsca zdarzenia bez strzelania do przypadkowych ludzi i dalszego eskalowania przemocy, konsekwencje mogą być mniejsze. Regularne zabijanie przechodniów i wywoływanie chaosu może natomiast nieść za sobą poważne konsekwencje także w dłuższym terminie aniżeli tylko w trakcie pościgu.
04
Życie także w sieci
O tym, że w nowym GTA VI swoją rolę odgrywać będą media społecznościowe wbudowane w grę wiedzieliśmy już od pierwszego zwiastuna. Nie wiedzieliśmy jednak, na ile będzie to istotny element rozgrywki. Teraz jednak nie ma już wątpliwości. Sieć będzie bardzo ważnym elementem życia w Leonidzie.
Rockstar potwierdził obecność działających kanałów społecznościowych, które będziemy mogli przeglądać za pomocą telefonu. Co więcej, korzystanie z niego nie musi przerywać właściwej rozgrywki. Podczas wspólnej podróży możemy przykładowo prowadzić samochód jako Jason, a następnie przełączyć się na siedzącą obok Lucię i zacząć przeglądać publikowane w sieci materiały.
Rolę internetu świetnie pokazuje jedna z najbardziej absurdalnych scen całej prezentacji. Lucia kradnie samochód, a z jego bagażnika nadaje live chłopak, którego na żywo ogląda 53 tysiące osób komentujących całą akcję podczas pościgu policji.
To istotna zmiana względem GTA V. Internet nie będzie już wyłącznie zbiorem satyrycznych stron, reklam i wpisów, które gracz może przeczytać w wolnej chwili. W GTA VI treści publikowane w sieci mają znacznie mocniej przenikać się z wydarzeniami rozgrywanymi na ulicach. Mieszkańcy będą nagrywać otaczającą ich rzeczywistość i transmitować własne życie w nawet najbardziej absurdalnych momentach.
05
Wciąż wiele nie wiemy
„Grand Theft Auto VI: An Extended Look” nie odpowiedziało rzecz jasna na wszystkie nurtujące graczy pytania, ale dało nam bez wątpienia najlepszy dotąd obraz nadchodzącej produkcji Rockstara. Zobaczyliśmy płynne przełączanie między Jasonem i Lucią, rozbudowany system policyjnych poszukiwań, bardziej reaktywnych mieszkańców, działające media społecznościowe oraz ogrom Leonidy i czekających tam na nas aktywności.
Nadal nie wiemy jednak, jak swobodne będą napady, ile budynków rzeczywiście da się odwiedzić ani jak duży wpływ na fabułę wywrą nasze wybory, profil kryminalny oraz relacja bohaterów. Rockstar pokazał wiele efektownych scen, ale część mechanik objaśnił jedynie powierzchownie.
Jedno nie ulega wątpliwości: GTA VI swoich rozmachem przewyższa wszystkie dotychczasowe tytuły. Jednak o tym, czy to wystarczy do odniesienia oczekiwanego sukcesu przekonamy się dopiero 19 listopada.