Deskorolka
Red Bull Polska: Najpierw wprowadzenie, czym tak naprawdę jest surfskate?
Kuba Urbański: Surfskate to takie dziecko surfingu i deskorolki. Ojcem jest deskorolka, a matką surfing, no i jak wiadomo matka ma zawsze rację. Niby to deskorolka, ale sama jazda ma więcej wspólnego z surfingiem. Surfskate jest dużo łatwiejszy od tych dyscyplin i ma najmniejsze wymagania jeśli chodzi o miejsce do jazdy, dlatego robi się coraz bardziej popularny. Oczywiście, jak każda młoda dyscyplina sportu surfskate ciągle ewoluuje. Każdy wnosi tutaj coś nowego - surferzy styl zaczerpnięty z pływania na fali, skejci jazdę w bowlu i ewolucje przełożone z deskorolki. Do tego freeride, który też sprawia naprawdę dużo frajdy. Myślę, że dobrze obrazuje to film, który ostatnio nakręciliśmy na Helu. Pełna dowolność, w zależności od tego gdzie jesteś i na co masz ochotę.
Skąd wziął się ten sport, kiedy i gdzie się narodził?
Surfskate wziął się z czystej potrzeby uprawiania surfingu. Surferom w Kalifornii trafił się okres, w którym ocean przez dłuższy okres nie serwował dobrych fal do pływania. To był rok 1995 - wtedy Greg Falk i Neil Carver stwierdzili, że ich klasyczne deskorolki są po prostu za sztywne i potrzebują czegoś, co będzie bardziej zbliżone do surfingu. Nie wdając się w szczegóły, chłopaki posiedzieli trochę w swoim garażu, zrobili pierwszy prototyp tego co obecnie nazywa się truckami Carver C7 i właściwie od pierwszych testów wiedzieli, że nie skończy się to na projekcie garażowym. Firma się rozrosła, ulepszając regularnie swoje projekty. Potem powstało kilka nowych konceptów i obecnie mamy dosyć spory wybór desek na rynku. Trzy największe marki są z USA (Carver), Australii (Smoothstar) i Hiszpanii (YOW). Każda z nich jest trochę inna, mimo że każda produkuje deski surfskate.
Surfskate to takie dziecko surfingu i deskorolki. Ojcem jest deskorolka, a matką surfing, no i jak wiadomo matka ma zawsze rację.
Dlaczego to idealna opcja dla wszystkich surferów?
Surfskate to idealna opcja dla wszystkich surferów z wielu powodów. Główny z nich to po prostu więcej czasu spędzonego na “surfingu”. Bałtyk faluje dosyć rzadko, na najlepszych spotach na świecie też zdarzają się okresy bez fal. Dlatego warto mieć deskę surfskate i surfować po ulicach codziennie. Poza tym surfing to taki niewdzięczny sport, gdzie sam czas spędzony na fali liczy się w sekundach lub maksymalnie w minutach. Surfskate pozwala na trening ruchów, które ułatwiają progress na desce. Można je ćwiczyć każdego dnia bez martwienia się o warunki, tłum w wodzie czy sprzęt. Co więcej surfskate to także dobra alternatywa do innych sportów deskowych takich jak wingfoil, kitesurfing czy nawet snowboarding. Jazda w puchu również ma sporo wspólnego z surfingiem i surfskate.
Dla kogo jest ten sport, czy ktoś, kto nigdy nie surfował poradzi sobie z taką deską?
Surfskate jest dla każdego. Nie trzeba surfować żeby jeździć na desce. Do wyboru są deski bardziej stabilne lub takie, które są bliżej deski surfingowej. To jest właśnie najfajniejsze w surfskate’cie, że nie trzeba być surferem, żeby czerpać z tego przyjemność i mieć zajawę z jazdy po mieście.
Czym deska surf-skate różni się od zwykłej deski skateboardowej?
Największą różnicą na pewno są trucki. Wyższe niż w deskorolce. Tylny jest o podobnej konstrukcji, ale przedni tzw. aktywny truck jest kompletnie inny. Jest “luźniejszy”, ma większy zakres ruchu co pozwala desce na surfowanie po asfalcie. Do tego większe kółka, sprawiają, że deska jest szybsza i bardziej stabilna. Większe są też blaty, najczęściej mają rocker tylko z tyłu i delikatniejszy concave po bokach.
Jak dobrać swoją pierwszą deskę surf-skate?
W wyborze deski surfskate najważniejszy jest rozmiar blatu. Ważne żeby deska była dopasowana do wzrostu, tak żeby można było na niej stabilnie stanąć na ugiętych kolanach. Za mała deska będzie działać, ale będzie niewygodna i nie pozwoli na progres. Natomiast za duża deska będzie zbyt toporna. Na początek najlepiej wybrać jakiś bardziej stabilny model np. Carver CX, albo po prostu przetestować kilka desek i zobaczyć na czym najlepiej się jeździ.
Czy można próbować niektórych ćwiczeń surfskate na zwykłej deskorolce?
Zasadniczo każda forma kontaktu z deską pod nogami jest dobra i ćwiczy zmysł równowagi oraz jazdę bokiem na czymś, na czym dwie nogi stoją razem. Zwykła deskorolka jest super i doświadczenie zdobyte na niej na pewno pomaga. Jednak sam surfskate jest zupełnie inny i na pewno lepiej ćwiczyć jazdę na desce surfskate’owej. Gdzieś tam pomiędzy tymi dwoma deskami są jeszcze tzw. cruisery, które mogą dać namiastkę tego co można poczuć na desce surfskate.
Gdzie można uprawiać surfskate?
Właściwie wszędzie gdzie nie jest mokro, albo nie ma rozsypanego piachu. Surfskate jest super właśnie dlatego, że nawet parę metrów płaskiego asfaltu to już dobry plac zabaw. Pamiętam jak w okresie pandemii ludzie wrzucali filmy, że jeżdżą i trenują na swoich tarasach czy w salonie w mieszkaniu. Super jeździ się po płaskim terenie, na pumptruckach, na skateparkach, w bowlu lub na specjalnych sztucznych falkach stworzonych do surfskate (tych akurat jest najmniej, ale to kwestia czasu. Pod Warszawą można taką znaleźć na wakeparku w Brwinowie, a ostatnio w Gliwicach powstał nowy kryty skatepark z taką sekcją). Jak pada, to fajnie jeździ się nawet w garażu pod blokiem. Podsumowując - można jeździć wszędzie.
Od czego rozpocząć treningi surf skate?
Myślę, że warto zacząć od chociaż kilku zajęć z instruktorem. Ewentualnie research w necie i trochę teorii. Nie ma co wyważać otwartych drzwi, a niektóre niuanse techniczne naprawdę ułatwiają jazdę. Potem to już tylko jeździć i trenować. Każda godzina, nawet przejeżdżona na luzie coś tam daje. Do sklepu czy do pracy też można fajnie pojechać na desce, także nie ma wymówek. Tylko jazda.
Nad jakimi elementami surfingu można pracować na desce surf-skate?
Tutaj właściwie nie ma ograniczeń. Praktycznie każdy manewr surfingowy można przećwiczyć na surfskate. Zaczynając od rozpędzania się lub jak to profesjonaliści lubią nazywać "speed generating", do typowych zakrętów na fali jak bottom turn, cutback, front i backside snap, roundhouse, a kończąc na różnego rodzaju airach.
Pierwsze ćwiczenia na desce surf skate - jakie i dlaczego?
Żaden sport deskowy nie dzieje się bez prędkości, dlatego powiedziałbym, że najpierw rozpędzanie się i w kontrze do tego hamowanie. Później coraz większe “carve’y” i ewentualne uślizgi na płaskim oraz jazda na kątach. Pumptrack jest super opcją na poprawę równowagi przy dużych prędkościach i totalny dojazd mięśni nóg. Potem to już tylko styl, bo jak wiadomo styl jest najważniejszy!
01