Dawid Godziek na Crankworx Cairns
© Red Bull Content Pool
MTB

Wywiad: Dawid Godziek przed Crankworx Cairns

Nastawiajcie budziki na 2:30 w nocy z soboty na niedzielę, bo przed nami slopestyle'owa rywalizacja na Crankworx Cairns. Trzymajcie kciuki z Dawida Godźka i oglądajcie zawody w Red Bull TV!
Autor: Maciej Świerz
Przeczytasz w 4 min
Pogoda w Australii zdecydowanie nie rozpieszcza zawodników, bo od kilku dni pada tam ulewny deszcz. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że końcem tygodnia pogoda ma się poprawić, a w nocy z soboty na niedzielę będziemy kibicować Dawidowi Godźkowi w jego pierwszym (w tym sezonie) starcie w slopestyle'owym Pucharze Świata.

Slopestyle – Crankworx Cairns

Oglądaj rywalizację w Slopestyle'u podczas drugiego przystanku Crankworx World Tour. Kibicuj Dawidowi Godźkowi, który powalczy o kolejny medal w freestyle'owym Pucharze Świata!

Złapaliśmy Dawida na krótką rozmowę, więcpo wpisaniu do kalendarzyka terminu i nastawieniu 17 budzików na godzinę 2:30 w nocy z soboty na niedzielę, możecie sprawdzić co u niego słychać!
Maciej Świerz: Dzień dobry Panie Dawidzie. Jest Pan już w Australii na drugich, ale ze względu na przeprowadzony strajk, pierwszych oficjalnych zawodach z cyklu Crankworx World Tour. Czy z organizatorami już wszystko dograne i obędzie się bez problemów?
Dawid Godziek: Organizatorzy niewiele zmienili, ale wykonaliśmy wspólnie jakiś mały krok do przodu. Najważniejsze zmiany dotyczą młodych zawodników którzy dopiero rozpoczynają rywalizację w cyklu. Wpadł nowy system dopłat do biletów lotniczych, jest też trochę lepiej z kwestią nagród finansowych, nawet w przypadku tych bardziej odległych miejsc. Szału jeszcze nie ma, ale powoli idziemy do przodu.
Ważne, że idą zmiany. Jak się czujesz po pierwszych treningach?
Czuję się bardzo dobrze. Trasa zmieniła się tylko na dole. Całą górną część znam w zasadzie na pamięć. Niestety na chwilę obecną wszystko jest miękkie i jedzie się bardzo wolno, bo przed naszym przyjazdem padał tu deszcz. Dziś również cały dzień nie trenowaliśmy ze względu na opady. Coś nie możemy się wstrzelić w pogodę, ale czekamy na poprawę warunków.
Ja bardzo fajnie potrenowałem również przed przylotem. Mam kozacki rower, czuję się naprawdę pewny, więc pozostaje tylko trzymać kciuki za pogodę.
Jakieś zmiany na torze względem ubiegłych lat?
Dawid Godziek na torze w Cairns

Dawid Godziek na torze w Cairns

© Red Bull Content Pool

Dolna część toru znacznie się zmieniła. Tam na dole był taki dziwny halfpipe, który wykorzystywaliśmy jako 2 hipy (skoki z lądowaniem i wybiciem pod niestandardowym kątem), step down i ostatnią dużą hopę. Teraz to wszystko zostało przebudowane i jest po prostu sekcja składająca się z dużej hopy, step downa i ostatniej dużej hopy. Prościej i lepiej dla zawodników, więc prawdopodobnie zobaczymy lepsze triki.
Ten tor to miks przeszkód skateparkowych i dirtowych, jak się na nim czujesz?
Dla mnie to połączenie skateparkowych i dirtowych skoczni jest świetne. Bardzo dobrze się bawię na takich technicznych przeszkodach, więc całość oceniam jak najbardziej na plus. Cieszę się, że to wszystko zostało na nowy sezon i jaram się, że będziemy jeździć właśnie na tak różnorodnej trasie.
Czy taktyka na przejazd już opracowana?

9 min

Najlepsze przejazdy z Crankworx Cairns 2023

Oto 3 najlepsze przejazdy z zawodów Slopestyle podczas Crankworx World Tour 2023 w Cairns w Australii.

angielski

Plan na przejazd mam. Kilka opcji mam do prztrenowania, żeby sprawdzić, który trik, będzie odpowiednio działał w danym miejscu. Na pewno chciałbym, żeby poprawić wynik z poprzedniego sezonu i zgarnać 100 punktów!
Kto może zaskoczyć dobrą formą poza tobą i Emilem?
Ja niezmiennie myślę, że Erik Fedko pokaże zajebisty przejazd. Rogatkin też jest w świetnej formie. Do tego Tim Bringer. Jest dużo zawodników, którzy mogą naprawdę mocno zaskoczyć, więc zanosi się na naprawdę ciekawe zawody.
Jest zaplanowana jakaś nowa sztuczka, której jeszcze nie widzieliśmy u Dawida Godzka?
Super nowa sztuczka, której nie było jeszcze w przejeździe jest zaplanowana, ale nie będzie to coś zupełnie nowego, bo chwaliłem się już tym trikiem na swoich social mediach. Zobaczę jak pójdą treningi i w jakiej kondycji będzie tor. Okaże się, czy warunki pozwolą nam na pokazanie najlepszych trików, czy będziemy walczyć z pogodą i jakością toru.
A jak nowy rower? Jest pełna wczuta?
Nowy rower to prawdziwa petarda. Mega się w niego wczułem. Pojawiło się też mega malowanie, mam nowy jersey, zadbałem o wszystko tak, by czuć się jak najlepiej. Dorzuciłem jeszcze rotor. Zadbałem o każdy najmniejszy szczegół!
Wiatr pod narty, mocno zaciśnięte kciuki kibiców - czy Dawid Godziek potrzebuje czegoś więcej do zwycięstwa?
Życzcie mi trochę szczęścia, żeby wszystko poukładało się tak, jak to zaplanowałem i bawcie się dobrze przed ekranami Red Bull TV!