Kto pokona króla Johanssona?
© Samantha Saskia Dugon / Red Bull Content Pool
MTB

Kto pokona króla Emila Johanssona?

No właśnie, kto? Emil Johansson szturmem podbił międzynarodową scenę freestyle MTB, a od dwóch sezonów po prostu nie daje szans swoim rywalom. Jak do tego doszło?
Autor: Hanna Jonsson tłum. Maciej Świerz
Zaktualizowany
Dowiedz się więcej

Crankworx World Tour 2021 - Innsbruck

Austria

Emil Johansson

SzwecjaSzwecja

EMIL – Every Mystery I’ve Lived

25 min

EMIL – Every Mystery I've Lived: Kolejny rozdział

18 min
Od mniej więcej pięciu lat Emil Johansson przebijał się do światowej czołówki rowerowego freestyle'u. Pierwsze podium wywalczone na zawodach Crankworx w 2017 roku było przez wszystkich uznawane za zapowiedź czegoś wielkiego. Mimo to, chyba nikt nie spodziewał się, że dwa lata później, młody Szwed zdominuje międzynarodową scenę i wprowadzi slopestyle na zupełnie nowy poziom.
Johansson bardzo szybko zaskarbił sobie uznanie fanów na całym świecie. Jego niezwykły styl i niesamowite umiejętności techniczne zapewniły mu również uznanie sędziów. W swoim pierwszym profesjonalnym sezonie, szwed zwyciężył w klasyfikacji generalnej FMB World Tour, a dwa lata później, mimo stosunkowo niewielkiego obycia z "dużym rowerem", otrzymał również zaproszenie na legendarne freeride'owe zawody Red Bull Rampage. Nie skłamiemy, jeśli powiemy, że w rowerowym świecie nastała nowa era. Era Emila Johanssona.
Emil Johansson portret 2021
Emil Johansson
Mogłoby się wydawać, że kariera Johanssona to szczęśliwe pasmo sukcesów. Prawda, jest jednak zupełnie inna. Poza epickimi zwycięstwami, w życiu Emila nie brakowało również bolesnych porażek i bardzo skomplikowanych problemów zdrowotnych.
Ale od początku. Historię wszystkich wzlotów i upadków młodego mistrza znajdziesz w kolejnych akapitach...

Początek

Emil Johansson urodził się 20 czerwca 1999 roku w Trollhättan - niewielkim mieście na północ od Gothenburga. Jak większość młodych Szwedów dorastał grając w hokeja i piłkę ręczną, ale gdy tylko trafił na lokalny dirtowy spot, wszystkie zajawki musiały ustąpić miejsca nowej pasji.
Gdy Johansson chodził jeszcze do szkoły i powoli zaczynał poznawać pierwsze tajniki dirt jumpingu, Martin Söderström przeżywał najlepsze sezony swojej rowerowej kariery. To właśnie on był największą inspiracją dla młodego Emila i całej skandynawskiej społeczności rowerowej.
"Gdy Martin pojawił się na scenie międzynarodowej postanowiłem kupić swój pierwszy rower. Jego sukces zainspirował mnie do działania i dał mi wiarę w to, że wszystko jest możliwe" - komentował Johansson.
Johansson i Söderström są obecnie przyjaciółmi
Johansson i Söderström są obecnie przyjaciółmi

Szturm

Swoje pierwsze, lokalne zawody w dirt jumpingu, Johansson zaliczył w roku 2013. Niespełna trzy lata później, młody Szwed pojawił się na arenie międzynarodowej. Dzika karta wywalczona na lokalnych imprezach dała mu możliwość startu w Swatch Prime Line w Monachium. To był moment, w którym śnieżna kula zaczęła nabierać wielkości i rozpędu. Chwile później, Johansson zajął trzecie miejsce na zawodach Maxxis Slopestyle w Stanach Zjednoczonych i zakwalifikował się na największe na świecie zawody Red Bull Joyride w Kanadzie. W wieku 17 lat wystąpił przed 50 tysiącami kibiców i po niesamowitym przejeździe, wylądował ostatecznie na czwartej pozycji.
Johansson na Red Bull Joyride w 2017 roku
Johansson na Red Bull Joyride w 2017 roku
W kolejnym roku, Johansson wskoczył na wyższy poziom i swój debiutancki sezon w serii Crankworx World Tour zakończył z trzema medalami (brąz w Nowej Zelandii i dwa srebra w Austrii i Kanadzie).

Upadek

Przez chwilę wszyscy mieli wrażenie, że świat rowerowego freestyle'u Johansson ma już w garści. Nikt nie wiedział, że osiemnastolatek toczył w swoim życiu sekretną batalię z dala od świateł reflektorów...
Plecy Johanssona niemal eksplodowały przy każdym lądowaniu, a jego układ odpornościowy, zamiast wspierać, atakował organizm z niewiadomych powodów. W pewnym momencie Emil nie był w stanie normalnie funkcjonować. Miejsce tras rowerowych zajęły szpitale i specjalistyczne kliniki. Świat młodego zawodnika stanął na głowie.
Na pewien czas Johansson po prostu zniknął
Na pewien czas Johansson po prostu zniknął
Czułem, że z moim ciałem dzieje się coś bardzo złego
Rozwikłanie problemu Emila zajęło lekarzom kilka miesięcy. W jego przypadek zaangażowali się najlepsi specjaliści z całej Europy, którzy ostatecznie zdiagnozowali u Johanssona wirusa Epsteina-Barra i zespół Hashimoto. To właśnie ta choroba "prowokowała" układ odpornościowy do ataków na organizm zawodnika. W trakcie badań lekarze zlokalizowali również defekt szóstego kręgu lędźwiowego, z którym prawdopodobnie urodził się Johansson.
Zobacz dokument o walce Emila z chorobą, jego niezwykłej motywacji i powrocie na szczyt:
MTB · 25 min
EMIL – Every Mystery I’ve Lived

Powrót

W roku 2018 Johansson zaczął bardzo powoli wracać na rower. Był to jednak sezon pełen bólu, wizyt w klinikach i szpitalach. Nie trudno sobie wyobrazić, że rywalizacja o czołowe lokaty na największych zawodach, przy takich okolicznościach, jest czystym szaleństwem. W głowie młodego Szweda pojawiały się pytania: "Czy kiedykolwiek wrócę do walki o medale? Czy zawsze będzie to tak wyglądać?".
Mimo wielu przeciwności losu i dwunastomiesięcznej przerwy od startów w zawodach, Johansson postanowił wziąć udział w kończącej sezon imprezie Red Bull Joyride. Nie odpuścił. Postawił na swoim i zajął świetne czwarte miejsce z minimalną stratą do podium. Na mecie płakał i śmiał się na zmianę. Uczucie ulgi opisał w następujący sposób: "Gdy ruszyłem, żeby wykonać swój przejazd, poczułem, że pokonałem chorobę. Cała presja po prostu zniknęła".
Johansson zajął czwarte miejsce  na Red Bull Joyride 2018
Johansson zajął czwarte miejsce na Red Bull Joyride 2018

Era Emila Johanssona

Pod koniec 2018 roku Johansson był daleko od swojej życiowej formy, ale w końcu pojawiło się światełko w tunelu. Powrót na szczyt zajął mu ostatecznie ponad dwa lata, a gdy po 24 miesiącach pełnych niepewności w końcu zajął drugie miejsce na zawodach Crankworx Innsbruck w roku 2019, wszyscy rowerzyści na świecie zrozumieli, że Johansson, wrócił do akcji.
Do srebrnego medalu w sezonie 2019 Johansson dołożył jeszcze złoto wywalczone na największej imprezie slopestyle'owej na świecie - Red Bull Joyride. Tym samym, stał się najmłodszym zawodnikiem w historii, który wygrał legendarne kanadyjskie zawody.
Zobacz zwycięski przejazd Johanssona:
MTB · 3 min
Emil Johansson - zwycięski przejazd na Red Bull Joyride
W roku 2020 Johansson był już w szczytowej formie. Sezon rozpoczął się w marcu w Nowej Zelandii. Zawodnik ze Skandynawii odpalił niemożliwy przejazd i zapoczątkował zupełnie nowy rozdział w historii rowerowego freestyle'u. Po kilku miesiącach przerwy spowodowanych covidowym zamieszaniem, Emil zamknął sezon drugim zwycięstwem w Innsbrucku. Jego przejazd znów został uznany za "najbardziej niezwykły w historii MTB".
Zobacz drugą część dokumentu o niezwykłym zawodniku - EMIL: The Next Chapter:
MTB · 18 min
EMIL – Every Mystery I've Lived: Kolejny rozdział

Król Johansson

Johansson pojawił się na międzynarodowej scenie w roku 2016. Od tamtego czasu jego umiejętności i wachlarz trików rozwijały się z nieprawdopodobną prędkością. W osiągnięciu sukcesu nie przeszkodziły mu nawet problemy zdrowotne, które dla wielu osób oznaczały by koniec sportowej kariery.
Gdy Emil jest na zawodach, cała reszta walczy o drugie miejsce
Jak wiadomo, łatwiej ścigać niż być ściganym, ale Emil zdaje się być niewrażliwy na jakąkolwiek presję psychiczną i napierających coraz mocniej rywali. Nie osiadł na laurach. Zawsze robi wszystko, by poprawić swoje umiejętności i ulepszyć swoje przejazdy. Ma jasno zdefiniowany cel. Ciężko pracuje i wie, po co to robi.
Przed nami bardzo intensywny okres. Zawody Crankworx Whistler zostały odwołane, ale pod koniec wakacji, najlepsi zawodnicy z całego świata wezmą udział w zupełnie nowych, miejskich imprezach slopestyle'owych takich jak Red Bull Roof Ride czy Red Bull Kopenride w Danii. Czy ktoś zdetronizuje króla Johanssona? Dowiemy się już niebawem!
Emil Johansson ze złotym medalem na Crankworx Innsbruck
Emil Johansson ze złotym medalem na Crankworx Innsbruck
Dowiedz się więcej

Crankworx World Tour 2021 - Innsbruck

Austria

Emil Johansson

SzwecjaSzwecja

EMIL – Every Mystery I’ve Lived

25 min

EMIL – Every Mystery I've Lived: Kolejny rozdział

18 min