Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że Lewandowski jest w tym momencie najlepszym piłkarzem w Bundeslidze. Polski napastnik Bayernu Monachium bije w niemieckiej ekstraklasie kolejne rekordy. W ostatniej kolejce strzelił gola Unionowi Berlin i został w ten sposób pierwszym zawodnikiem od 2013 r., który strzelił minimum 10 bramek otwierających w jednym sezonie.
Lewandowski zbliżył się także do Ciro Immobile w klasyfikacji europejskiego Złotego Buta. Polakowi brakuje do snajpera Lazio Rzym tylko jednej bramki. No i kapitan reprezentacji Polski wciąż ma szansę na wyrównanie lub pobicie niesamowitego rekordu Gerda Muellera, który w sezonie 1971/1972 zdobył w Bundeslidze aż 40 goli. "Lewy" w sezonie 2019/2020 ma ich na razie 26, ale do końca rozgrywek pozostało Bayernowi jeszcze osiem spotkań.
Polskiego napastnika doceniają nie tylko piłkarscy fachowcy, ale również analitycy EA Sports, wydawcy gry FIFA 20. Lewandowski jako najlepszy strzelec niemieckiej Bundesligi został właśnie obdarowany kartą o ratingu 99. To najwyższa możliwa ocena, o którą jest niezwykle trudno. „Lewy” już wcześniej kilkukrotnie otrzymywał karty ocenione na 98, jednak rating 99 Polak ujrzał po raz pierwszy. Jest to karta z cyklu Team of the Season.
Tym samym RL9 znalazł się w elitarnym gronie graczy, którzy otrzymali tak wysoko ocenioną kartę. Wcześniej doczekali się takiej karty Virgil van Dijk, Lionel Messi, Cristiano Ronaldo, Kevin de Bruyne a także dwie legendy: Pele oraz Diego Maradona. Bez wątpienia są to imponujące nazwiska.
Dla Lewandowskiego to ósme tego typu wyróżnienie. Polak wybierany jest przez twórców gry do drużyny sezonu Bundesligi nieprzerwanie od ośmiu lat. W nowej karcie szybkość RL9 została oceniona na 94, natomiast strzały na 99. Imponują również statystki dryblingu, fizyczności i podań, które wynoszą odpowiednio 97, 94 oraz 95.
Poza Lewandowskim wśród wyróżnionych zawodników są m.in. Timo Werner, Jadon Sancho, Joshua Kimmich, Mats Hummels, Marco Reus, Erling Haaland czy Thomas Muller.
Na specjalne wyróżnienie bez wątpienia zasługuje karta Timo Wernera, który dzięki szybkości ocenionej na 99 może być nie do doścignięcia przez rywali. Imponować może również karta Kimmicha, którego najniższa statystyka spośród wszystkich sześciu wynosi 87! Obrońcą nie do przejścia okazać się może Hummels, który przy szybkości ocenionej na 76, posiada wartość obrony wynoszącą 98 oraz fizyczność, która osiągnęła 94.
Bez wątpienia drużyna sezonu Bundesligi jest jedną z najlepszych w tegorocznej FIFIE. Próżno szukać karty, która nie wzmocniłaby zespołu przeciętnego gracza. Chyba każdy użytkownik FIFY marzy o tym, aby z paczki wyskoczyła mu karta Lewandowskiego, Wernera, Hallanda czy Reusa. Ci ofensywni gracze to gwarant bramek, które są niezbędne do wbicia elity. Cóż, pozostaje życzyć szczęścia w otwieraniu paczek!