Wyścig Formuły 3
© Dutch Photo Agency / Red Bull Content Pool
F1

Formuła 3 – czym jest i jakie stawia wyzwania?

Aby dostać się do Formuły 1, należy osiągać sukcesy w seriach juniorskich. Jedną z nich jest Formuła 3, w której w sezonie 2024 wystartuje Kacper Sztuka. Sprawdźmy, z czym będzie się musiał zmierzyć.
Autor: Jakub Winiewski
Przeczytasz w 5 min
Juniorskie serie wiodą kierowców od wyścigów gokartów aż po najszybsze bolidy na świecie. Już od najmłodszych lat przyszli mistrzowie kierownicy prowadzą pojazdy znacznie mocniejsze niż ich ogólnodostępne odpowiedniki. Profesjonalne gokarty są bowiem o wiele szybsze i trudniejsze w prowadzeniu od tych, które znamy z parkingów pod galeriami handlowymi. Kolejnym krokiem na drodze do F1 jest przesiadka do jednomiejscowych bolidów, zwykle Formuły 4. Zawody na tym poziomie organizowane są w kilku państwach, a za najmocniejszą kategorię uznawana jest włoska F4 – dokładnie ta, w której mistrzem został w ubiegłym roku Kacper Sztuka. Półkę wyżej znajduje się FRECA, natomiast jeszcze wyżej jest Formuła 3. Stamtąd jeszcze „tylko” Formuła 2, a później czeka już królowa sportów motorowych. Trzeba jednak pamiętać, że pod owym „tylko” kryją się lata ciężkiej pracy, ogromnych wymagań finansowych oraz walki z rywalami i przeciwnościami losu. Aby bezpośrednio z F3 wejść do F1 i odnosić tam sukcesy, należy mieć niebywały talent – na przykład być Maxem Verstappenem.
Max Verstappen to urodzony zwycięzca w F3

Max Verstappen to urodzony zwycięzca w F3

© DPPI/Florent Gooden

Stawka w Formule 3

W sezonie 2024 w Formule 3 ścigać się będzie 30 kierowców reprezentujących 10 zespołów. Są wśród nich zarówno zawodnicy doświadczeni, jak i debiutanci. Nie wszystkich jeszcze poznaliśmy, ponieważ niektóre ekipy wciąż uzgadniają ze swoimi kandydatami warunki porozumień i dopiero w przyszłości ogłoszą swoje składy. Niewykluczone także, że na przestrzeni sezonu dojdzie do jakichś roszad w tym zakresie.
Kacper Sztuka jako członek juniorskiego programu Red Bulla startować będzie w zespole MP Motorsport. Jest to od wielu lat jedna z czołowych ekip, zwykle kończąca sezon w okolicach 3.-4. miejsca w klasyfikacji generalnej. Jazda w jej barwach daje więc szansę na dobre wyniki, duże punkty, a czasem nawet podia i zwycięstwa. Aby je zdobywać, Kacper musi jednak pokonać wielu utalentowanych przeciwników. Są wśród nich trzej inni członkowie Red Bull Junior Team: Tim Tramnitz i Oliver Goethe z Niemiec oraz Arvid Lindblad z Anglii. Choć każdy z nich reprezentować będzie inny zespół, żadnego nie wolno lekceważyć. Lindblad wystąpi w barwach Premy, a więc ekipy od lat dominującej w F3. Tramnitz będzie zespołowym partnerem Kacpra, zatem stanowić będzie dla niego pierwszy i najważniejszy punkt odniesienia. Goethe z kolei reprezentować będzie team Campos, który poprzednią kampanię zakończył tuż za MP Motorsport.
Spośród wymienionych zawodników Oliver Goethe jako jedyny ma już na koncie starty w Formule 3 – w sezonie 2023 zajął w generalce 8. miejsce, odnosząc 1 zwycięstwo. Tim Tramnitz w ubiegłym roku ścigał się w serii FRECA, a więc prowadził bolidy mocniejsze od tych, w których startował Kacper Sztuka. Arvid Lindblad natomiast rywalizował Polakiem we włoskiej F4 i przez część sezonu 2023 prowadził w klasyfikacji kierowców. Stracił jednak tytuł właśnie na rzecz Sztuki.

Techniczna strona Formuły 3

W przeciwieństwie do Formuły 1, F3 to monomarka. Oznacza to, że dla każdego zespołu bolidy dostarcza ten sam wykonawca i są one tak samo wyposażone. W nadchodzącej kampanii wykorzystywany będzie model Dallara F3 2019 z 3,4-litrowym silnikiem V6 bez doładowania. Auta te ważą 673 kg, wliczając kierowcę i dysponują 380 KM mocy generowanej przez silnik kręcący się do 8000 obrotów na minutę.
W sezonie 2023 we włoskiej F4 Kacper Sztuka prowadził bolid Tatuus F4-T421. Konstrukcja ta waży 595 kg (z kierowcą) i dysponuje 180-konnym 1,3-litrowym silnikiem bez doładowania. Polak zasiądzie więc teraz za kierownicą dwukrotnie mocniejszego auta, którego opanowanie wymagać będzie od niego dużych umiejętności już od pierwszych kilometrów. Na szczęście ma już za sobą testy, podczas których mógł je poznać i zrozumieć.
Pokochałem ten samochód od razu, gdy tylko testowałem go na Imoli.
Kacper Sztuka o bolidzie Formuły 3
Każdy z bolidów Formuły 3 opuszcza fabrykę w identycznej specyfikacji. Zespoły mogą jednak dowolnie dostosowywać jego parametry, takie jak ustawienia zawieszenia czy aerodynamiki. Stanowi to pole do popisu dla inżynierów oraz kierowców, którzy mogą w tych właśnie obszarach poszukiwać przewagi nad rywalami. Wszystkie auta dysponują takimi samymi oponami dostarczanymi przez Pirelli. Pod względem tempa są one znacznie wolniejsze od bolidów F1, natomiast porównać je można do Hypercarów, a więc najszybszych konstrukcji biorących udział w wyścigach długodystansowych.
Wyścig Formuły 3

Wyścig Formuły 3

© Dutch Photo Agency / Red Bull Content Pool

Wyścigi i ich zasady

Nadchodzący sezon F3 składać się będzie z wizyt na 10 torach: Bahrain International Circuit, Albert Park, Imoli, Circuit de Monaco, Barcelona-Catalunya, Red Bull Ringu, Silverstone, Hungaroringu, Spa-Francorchamps oraz Monzy. Na każdym z nich rozegrany zostanie 45-minutowy trening, 30-minutowe kwalifikacje, sprint oraz wyścig główny. Sprint liczyć będzie 40 minut + jedno pełne okrążenie, natomiast wyścig główny – 45 minut + jedno okrążenie. Kierowcy ruszą do sprintu zgodnie z wynikami kwalifikacji, natomiast do wyścigu głównego – zgodnie z kolejnością ze sprintu, przy czym pierwszych 12 pozycji zostanie odwróconych. Oznacza to, że zawodnik, który w sobotę zajął 12. miejsce, w niedzielę ruszy z pole position.
Formuła 3 towarzyszyć będzie Formule 1, co ma dwie główne zalety. Po pierwsze można będzie spotkać się z przedstawicielami królowej sportów motorowych, a w tym środowisku znajomości nigdy za wiele. Po drugie natomiast juniorzy będą mogli z bliska podglądać obecnych mistrzów kierownicy i wiele się od nich nauczyć.

Oczekiwania wobec Kacpra Sztuki

Kacper Sztuka, Red Bull Junior Team - portret

Kacper Sztuka

© Bartek Woliński

Choć Kacper Sztuka jest członkiem Red Bull Junior Team i znalazł się na drodze do Formuły 1, to wciąż należy pamiętać, że jest ona bardzo długa. Z pewnością Polak zrobi wszystko, by osiągać w F3 jak najlepsze wyniki i tego właśnie się od niego oczekuje. Musi przede wszystkim jak najwięcej się nauczyć, prezentować konkurencyjne tempo oraz wykorzystywać nadarzające się okazje. Nazywanie go teraz „przyszłym mistrzem F1” to daleko idące nadużycie, którego należy się wystrzegać i patrzeć na jego sytuację z realizmem. Trzymamy zatem kciuki za Kacpra i życzymy mu powodzenia w nadchodzącym sezonie.
***
Autor tekstu prowadzi vloga „Ze świata F1” na YouTube.