Zawody w Paryżu.
© Teddy Morellec/Red Bull Content Pool
Gry

Te gry się nie starzeją. Zobacz nieśmiertelne gry wszech czasów

Bywa tak, że kilka miesięcy po premierze nikt już o danym tytule nie pamięta. Czasem jednak deweloperom udaje się stworzyć hit, do którego chętnie wracamy nawet po kilkunastu latach.
Autor: Iga Rajs
Przeczytasz w 4 minPublished on
Są gry, które stają się sezonowym hitem, są te, które przechodzą bez echa i takie, które wydają się być od zawsze obecne w środowisku graczy. Lista takich tytułów jest dłuższa niż mogłoby się wydawać, dlatego wybór zaledwie kilku z nich nie był prosty.

Tekken – bijatyka wpisana do Księgi Rekordów Guinessa

O Tekkenie słyszał każdy gracz, a większość z nas zagrała przynajmniej raz. Ta wyjątkowa seria bijatyk za dwa lata będzie obchodzić trzydzieste(!) urodziny, a do dziś króluje na konsolach, zrzeszając grono fanów. Tekken trafił nawet na arenę esportu, gdzie społeczność graczy mogła śledzić rozgrywki podczas Red Bull Kumite. Czy potrzeba więcej argumentów za tym, że zasługuje na miano “nieśmiertelnej gry”?
W 1994 roku bijatyka ta podbiła serca graczy na japońskich automatach arcade, a już rok później królowała na PlayStation. Uwagę zwracała różnorodność bohaterów, ich barwny design i styl ciosów, który był inspirowany prawdziwymi sztukami walki. To doprowadziło Tekkena do rekordowej liczby sprzedanych egzemplarzy, która przekroczyła milion, co zapewniło grze miejsce w Księdze Rekordów Guinessa.

Mortal Kombat – Brutality czy Friendship Fatality?

Mortal Kombat miał kilka wzlotów i upadków szczególnie w przypadku pierwszej ekranizacji kinowej. Jednak przede wszystkim zostaje nam w pamięci słynny soundtrack i hasło “Fatality”, które na stałe wpisały się w naszą popkulturę. MK został wydany dwa lata przed debiutem Tekkena, a każda kolejna część zaskakiwała większym realizmem, nowymi postaciami, fabułą i ciosami, które niekiedy powtarzane na okrągło, jak chwyt Sheevy, doprowadzały do białej gorączki podczas gry ze znajomymi. Z czasem poza bohaterami fabuły pojawiały się grywalne postaci w crossoverach z klasyki kina. Dzięki temu chociażby w MKX mogliśmy stoczyć walkę jako Predator.
Nie można zaprzeczyć, Mortal Kombat jest klasyką, która wraca w kolejnych częściach, sprawiając, że tracimy poczucie czasu chcąc stoczyć “Jeszcze jedną walkę”.

Skyrim – “Ktoś ci ukradł słodką bułkę?”

Nieśmiertelna historia Smoczego dziecięcia, przeplatana ikonicznymi zdaniami strażników o strzale w kolanie i słodkiej bułce, okraszone żartami graczy o Skyrim w wersji na lodówkę. Nie da się zaprzeczyć, tytuł ten musiał znaleźć się na naszej liście. Mimo że The Elder Scrolls V: Skyrim, jest na rynku krócej niż wcześniej wspomniane gry, cała seria TES została zapoczątkowana w 1994 roku, jednak to Skyrim zyskał największą popularność i doczekał się remake’ów i wersji na kolejne generacje konsol.
Wielu graczom ta produkcja kojarzy się przez swój klimat z jesiennymi i zimowymi wieczorami, wciągając na wiele godzin odkrywania historii głównego bohatera, którą możemy poprowadzić wieloma ścieżkami. Złodziejaszek Khajit, czy może elf rzucający czary... Przez to większość graczy pochłoniętych przez ten magiczny świat, nie poprzestała na jednej rozgrywce, wracając by odkryć nowe bractwa, miejsca i zadania.

Dark Souls - You died

Trylogia dla miłośników wyzwań, których nie zraża częsta śmierć, wracający słynny czerwony napis i wielokrotne podejścia do bossów. Jednak za historią Popielatej Istoty kryje się coś więcej. Dark Souls rozpowszechnił gatunek gier souls like zapoczątkowanej przez Demon’s Souls, który ma charakterystyczną grafikę i sposób rozgrywki.
Mimo legendarnej już trudności, seria bywa łaskawa dla graczy, dzięki przewidywalności w schematach ataków części przeciwników i opcji multiplayer, by przyzywać kompanów do pomocy, co chyba nadaje największy urok w rozgrywce. Wbrew pozorom w tej ponurej krainie skrywają się liczne opowieści o władcach i rycerzach, które nadają się na ekranizację filmową, ale na dzień dzisiejszy pozostaje zadowolić się urywkami historii zawartych w opisach przedmiotów i opowieściach postaci z gry.

Heroes Might and Magic III - Nieśmiertelna turówka

Mimo ewolucji serii, lepszej grafice na przestrzeni czasu, to właśnie Heroes Might and Magic III jest ikoniczną częścią, do której wracamy, gdy nadarzy się możliwość. Prosta intuicyjna rozgrywka, odkrywanie nowych miejsc na mapie, rozbudowa jednego z ośmiu miast z unikalnymi jednostkami i liczne scenariusze przygotowane przez grę i te, które tworzymy sami - za to kochamy “Hirołsy”.
Trzecia część, wydana w późnych latach 90’, czasach, gdy dostęp do internetu nie był powszechny jak teraz, stworzyła dla graczy opcję “hot seat”, dzięki czemu można grać z przyjaciółmi przy jednym komputerze. Grafika sprawia, że wraca sentyment do starych gier, do tego warto zwrócić uwagę na ścieżkę dźwiękową, która dopełnia turową rozgrywkę w magicznym świecie.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
Poznaj też nieustannie rozwijającą się kulturę gamingu Seulu w serii Part of the Game!

7 min

Part of The Game - Seul (PL)

Dowiedz się, które gry zyskują popularność w Korei Południowej nieustannie rozwijającej się pod względem kultury gamingu

polski