Każda edycja Wings for Life World Run to tysiące historii godnych opowiedzenia. Nie wszystkie możemy obserwować w globalnym przekazie telewizyjnym dostępnym z polskim komentarzem na Red Bull TV i na stronie wydarzenia. Tuż po poprzedniej, 12. edycji biegu, którego celem jest zbieranie funduszy na wynalezienie metody leczenia urazów rdzenia kręgowego, wybraliśmy kilka momentów, które przypominają nam, jak ważne jest to, co wspólnie robimy.
1. Historia powstania biegu Wings for Life World Run
Zacznijmy od historii. W 2004 roku współzałożyciel Red Bulla Dietrich Mateschitz i dwukrotny mistrz świata w motocrossie Heinz Kinigadner zdecydowali, że chcą zrobić coś w sprawie urazów rdzenia kręgowego – skutków wydarzeń drastycznie zmieniających życie, których doświadczają nie tylko zawodnicy uprawiający tzw. sporty ekstremalne, ale przede wszystkimi miliony dzieci i dorosłych na całym świecie. Tak narodziła się Fundacja Wings for Life, której celem jest wspieranie projektów badawczych i badań klinicznych na całym świecie.
Dekadę później, w 2014 Mateschitz i Kinigadner chcąc zrobić jeszcze więcej, wraz z Fundacją wymyślili i zainaugurowali Wings for Life World Run – jedyny w swoim rodzaju bieg, który pokazuje, jak wielkie współczucie dla osób żyjących z urazami rdzenia ma cała globalna społeczność wszystkich ludzi aktywnych fizycznie. 100% wpisowego na ten bieg, w którym można też spacerować, albo pojechać na wózku, funduje najbardziej obiecujące badania nad wynalezieniem metody leczenia przerwanego rdzenia. 80-latkowie rywalizują w nim na równi z 18-latkami. Topowi sportowcy wylewają siódme poty tak samo jak początkujący. Do tej pory Samochody Pościgowe (realne i wirtualny) dogoniły już prawie 2 mln osób. Podczas gdy na starcie w 2014 roku stanęło 35397 uczestników, w 2025 było ich już 310719. Reprezentowali 191 narodowości, jednocząc się w szczytnym celu.
3 min
Wings for Life World Run 2022 - zobacz video z trasy
Było kolorowo, było biegowo, było - po prostu super! Sprawdź, co działo się na trasie Wings for Life World Run w Poznaniu w 2022 roku. I koniecznie włącz głos, by posłuchać Tomasza Zimocha!
2. Po prostu Adam Małysz

1 min
Adam Małysz za kierownicą Samochodu Pościgowego na Wings for Life World Run
Adam Małysz w 2017 roku za kierownicą Samochodu Pościgowego w Poznaniu
3. Narodziny naszych, polskich dominatorów
Na początku ciężko było przekonać czołowych polskich sportowców do startu w Wings for Life World Run. Nietypowa formuła powodowała, że traktowali Światowy Bieg z przymrużeniem oka i nie uwzględniali go w swoich rozbudowanych planach startowych, czy choćby treningowych. Już po pierwszej edycji, którą wygrał Grzesiek Urbańczyk – całkiem niezły biegacz, który jednak znalazł się na starcie dla zabawy, z zamiarem zejścia po kilku kilometrach treningu – wiele się zmieniło. W 2015 roku, w Poznaniu pojawili się dobrze wytrenowani, ambitni amatorzy Bartek Olszewski i Dominika Stelmach, którzy wygrali i na lata stali się gwiazdami biegania związanymi z Wings for Life World Run. Potem szczęścia zaczynali szukać w biegu zawodowcy – z różnym skutkiem. Za to nasi amatorzy, którzy odkryli swój talent do naprawdę długich dystansów, zaczęli zamieniać się w zawodowców bijących rekordy w biegach ultra na całym świecie.
Historycznie, największe sukcesy w Wings for Life World Run odnosiła Dominika Stelmach, która w ciągu 11 lat startów aż ośmiokrotnie wygrywała Biegi Flagowe na całej kuli ziemskiej. W pandemicznej przerwie, kiedy te się nie odbywały, zajęła drugie miejsce globalnie pędząc z Aplikacją w telefonie w warszawskim Lesie Kabackim. Na przestrzeni lat aż 19 zawodników wywodzących się z Polski zwyciężało w Biegach Flagowych i to właśnie Polacy uważani byli za największych faworytów do globalnego zwycięstwa także w 12. edycji. Była to wymieniona już, biegnąca w Zadarze w Chorwacji Dominika Stelmach oraz tradycyjnie już w Poznaniu, Darek Nożyński. Zawodnik mieszkający na warszawskim Ursynowie dwukrotnie był najlepszym z Polaków w Biegu z Aplikacją (2020, 2021), już pięciokrotnie wygrał Bieg Flagowy w Poznaniu (2019, 2022, 2023, 2024, 2025), a raz jako ostatni został dogoniony w Sunrise na Florydzie.
W sumie Darek odniósł 8 fantastycznych zwycięstw na skalę lokalną, trzykrotnie zostając wiceliderem globalnej listy wyników, o włos ocierając się o Globalne Zwycięstwo. O włos był też Bartek Olszewski, który w 2017 roku, w Mediolanie wygrał bezpośrednie starcie z poprzednim globalnym triumfatorem Włochem Giorgio Calcaterrą. Niestety obu wyprzedził wtedy poruszający się na wózku, startujący w Dubaju Szwed Aron Anderson. Dominika ten tytuł zdobyła dwa razy – w 2017 i 2024 roku, startując w Santiago, gdzie pokonała też najszybszego mężczyznę, a potem w Poznaniu. Za to w jubileuszowej, 10. edycji, w 2023 roku globalną zwyciężczynią, niespodziewanie została Kasia Szkoda, która zaledwie po raz drugi startowała w Wings for Life World Run. W 12. w 2025 w Poznaniu wygrała debiutująca w tej imprezie Martyna Młynarczyk.
4. Wszystkie wygrane Arona Andersona
Aron Anderson zasługuje na osobną wzmiankę. Trzykrotny globalny zwycięzca Wings for Life World Run porusza się na wózku. W 1996 zdiagnozowano u niego raka w okolicy kręgosłupa lędźwiowego, a w 1997 roku po operacji jego usunięcia został sparaliżowany. Był paraolimpijczykiem. Do operacji bioder, którą musiał przejść w 2012 roku uprawiał żeglarstwo, hokej i lekkoatletykę. Dziś jest poszukiwaczem przygód, podróżnikiem i mówcą motywacyjnym. W Szwecji jest celebrytą. Występował w skandynawskiej wersji teleturnieju w stylu „Tańca z Gwiazdami”. Zdecydowanie pokazuje, że nie ma ograniczeń i jeśli dostanie szansę – tak jak Wings for Life World Run daje każdemu szansę rywalizowania z każdym, bez podziału na kategorie uwzględniające sposób poruszania się – nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. To wielka inspiracja, tak samo jak historia każdej jednej osoby, która w majowe, niedzielne popołudnie (w Polsce, bo w Australii to noc), choć nie ma tego w zwyczaju wstała z kanapy, albo wyjechała na wózku z domu i pokonała kilka, czy kilkaset metrów w słusznej sprawie.
5. Wszystkie wspólne starty w Polsce – na Malcie i na MTP oraz w we wszystkich App Runach
To właśnie z wymienionego wyżej powodu najbardziej wzruszającą chwilą każdej edycji, jest start. W ostatniej, ponad 310 tysięcy ludzi na całym świecie, w tej samej chwili po prostu zaczęło biec przed siebie – nie tylko dla swojego zdrowia, funu, czy przyjemności. Ponownie zrobili to dla tych, którzy nie mogą. W globalnej transmisji widzimy te wszystkie miejsca na świecie, gdzie akurat znajdują się telewizyjne kamery, ale świadomość, że takich lokalizacji jest o wiele, wiele więcej jest po prostu niesamowita. Tylko w Polsce w 2025 roku, dzięki fantastycznym ludziom i ich poświęceniu, lokalizacji było 29. Wśród wszystkich tych miejsc niezmiennie znajduje się Poznań. Pierwszym razem na poznańskiej Malcie było około 900 osób. Z każdym rokiem patrzyliśmy, jak ta płynąca lawa kipiących emocji się zwiększa. Na Międzynarodowych Targach Poznańskich, gdzie impreza przeniosła się w 2018 roku, mieści się 8000 uczestników. To już prawdziwy ocean ludzi. Robi oszałamiające wrażenie.
Ale sam start to coś o wiele, wiele większego i ważniejszego. To prawdziwa demonstracja siły i wiary, że urazy rdzenia będą uleczalne. Jeszcze ważniejsze są chwile przedtem, kiedy czekają na niego nie tylko biegacze i uczestnicy na wózkach, ale także ludzie w egzoszkieletach, o kulach, czy zwykli spacerowicze. To pary, które przed startem zaręczają się. Nowożeńcy, którzy chcą w ten sposób podzielić się swoim szczęściem podczas niezwykle radosnego biegu. Dają i biorą. Czerpią pozytywne wibracje od tych, którzy czują biegowe endorfiny i od tych, którzy startują w kolorowych przebraniach, a także od wielu, wielu kibiców, jacy zawsze tłumnie ustawiają się przy trasie.
6. Sparaliżowany David Mzee przechodzi przez linię startu w Zug
Wings for Life World Run to bieg charytatywny odpowiadający na problemy osób z niepełnosprawnością. Dlatego wielkim świętem był start w biegu osoby, która była sparaliżowana. W 2018 roku przez linię startu Biegu Flagowego w Zug, dzięki elektrostymulacji połączonej z intensywną rehabilitacją, przeszedł Szwajcar David Mzee i pokonał 390 metrów.
1 min
David Mzee idzie w Wings for Life World Run
David Mzee, który w 2010 roku został sparaliżowany na skutek wypadku gimnastycznego, w niedzielę stanął na starcie Wings for Life World Run 2019.
7. Słuchanie historii biegaczy
Tak samo jak Aron Anderson, czy David Mzee, każdy uczestnik ma swoją historię. Niektóre z nich można przeczytać na stronie Wings for Life World Run, czy zobaczyć w filmach na temat Światowego Biegu. Ale tak jak startujących osób jest o wiele więcej, tak i historii, czy powodów, dla których startują. W 2022 roku w Poznaniu dojechała najdalej ze wszystkich kobiet na wózkach, znana z telewizji Ania Płoszyńska, która w dzieciństwie uległa wypadkowi podczas obozu sportowego. Ania reprezentuje Polskę w pływaniu, a wcześniej tańczyła. Z kolei w 2023 roku pojawił się w Poznaniu niekoniecznie szeroko znany Darek Plinta, którego kręgosłup uległ uszkodzeniu wskutek wypadku komunikacyjnego ponad dwie dekady temu. Przygodę z Wings for Life World Run zaczął w egzoszkielecie na największym polskim Biegu z Aplikacją - w Kaletach. Przyjazdem do Poznania, gdzie poszedł o kulach, uczcił swoje 50 urodziny. Dla nas jego historia jest tak samo ważna, jak historia każdego innego uczestnika – niezależnie od tego, czy zmaga się z kręgosłupem, rakiem, cukrzycą, czy samym sobą. Pogadajcie z innymi tam, gdzie będziecie w 2026 roku. Zapytajcie o ich historię i to, dlaczego biorą udziału w Wings for Life World Run. Jesteśmy przekonani, że za każdym razem usłyszycie coś niesamowitego.
51 min
Wings for Life World Run: Największy bieg od kulis
Wings for Life World Run to globalny fenomen - sportowy i charytatywny. Jednoczy ludzi na całym świecie.
8. Wsparcie ze wszystkich stron
Wsparcie dla uczestników biegu płynie nawet z kosmosu, bo przekazują je byli astronauci. Skialpinista Andrzej Bargiel przebiegł symbolicznie kilka kilometrów będąc na wyprawie w najwyższych górach świata. Pozdrowienia dla uczestników przesyłali też członkowie polarnych ekspedycji naukowych. Idea biegu naprawdę okrąża cały świat, przekraczając rzeki, góry i morza.
9. Zaangażowanie
Żużlowiec Maciek Janowski w jednej z edycji wystartował w gipsie. Kontuzjowany, o kulach przetruchtał kilkaset metrów. Innym razem lakkoatletka Asia Jóźwik dobiegła do punktu odżywczego na 10. kilometrze i pomagała wolontariuszom rozdając uczestnikom wodę. W 2019 Asia włączyła się również w zbiórkę funduszy na rzecz badań podczas live’a własnoręcznie wiążąc medale dla uczestników. Od początku bieg wspierają takie wielkie postaci polskiego sportu, jak tyczkarka Monika Pyrek i maratończyk Jerzy Skarżyński – biegaczom w Polsce znany jako autor podręczników do biegania. Kciuki za całą inicjatywę trzymają nie tylko sportowcy, ale i polscy raperzy, streamerzy, tiktokerzy, modelki i modele, aktorzy i piosenkarze. Lista jest bardzo, bardzo długa.
Na całym świecie tak jest. W 2023 roku Geri Horner (znana bardziej jako Geri Halliwell ze Spice Girls) była brytyjskim odpowiednikiem Adama Małysza jako głos kierowcy Samochodu Pościgowego w Aplikacji. Włączają się kierowcy Formuły 1 – byli i obecni, jak mistrz świata Max Verstappen. Inicjatywę wspierają też m.in.: legenda windsurfingu Bjørn Dunkerbeck, narciarz Marcel Hirscher, płotkarz Karsten Warholm, tyczkarz Mondo Duplantis, piłkarz Neymar, trener Jurgen Klopp, tenisiści Matteo Berrettini i Stefanos Tsitsipas, narciarka Lindsey Vonn, dakarowiec Cyril Despres i ikona sportów wodnych Robby Naish. W Wings for Life World Run startował nawet prezydent Słowenii.
10. Wzruszenie i docenione poświęcenie
W 2020 roku Covid opanował świat. Organizacja Biegów Flagowych była niemożliwa. Organizatorzy poznańskiego zaoferowali uczestnikom zwrot opłaty startowej. Jednak 2/3 zapisanych osób jasno zadeklarowało: przekażcie nasze pieniądze na badania, chętnie wystartujemy w Biegu z Aplikacją. To fala, która kruszy skały i serca. Niesamowite jest również to, jak uczestnicy doceniają pracę wszystkich wolontariuszy zaangażowanych w organizację biegu. Każdego roku o ciężkiej pracy, jaką wykonują słyszy się same dobre rzeczy. To dzięki nim, poznańska impreza ma dobre opinie, a atmosfera radosnego święta nigdy nie była zagrożona.
Kolejną grupą, która niesamowicie poświęca się dla idei wynalezienia skutecznej metody leczenia urazów rdzenia kręgowego są twórcy wszystkich grupowych Biegów z Aplikacją. W Kaletach, Warszawie i Katowicach limit miejsc został wyczerpany. Wszystkim tym ludziom, a także uczestnikom i organizatorom biegu (również jego partnerom i wspomnianym wcześniej ambasadorom), przy każdej okazji należą się wielkie brawa i wyrazy uznania. To oni, wspólnie z uczestnikami tworzą globalną społeczność. To ruch na kosmiczną skalę, który osiągając swój cel może odmienić świat, jaki znamy. Ten cel powinien być ważny dla każdego, ponieważ ponad 50% przypadków uszkodzenia rdzenia następuje wskutek wypadków komunikacyjnych - na przykład podczas drogi z domu do szkoły, czy pracy. Potencjalnie każdy może skorzystać z tej zmiany. Oby oprócz tych, którzy już dziś tego potrzebują, nikt więcej nie musiał.
13. edycja Wings for Life World Run odbędzie się 10 maja 2026 roku. Rejestracja na liczne App Runy, wszystkie Biegi Flagowe oraz indywidualne z aplikacją, rozpocznie się 5 listopada 2025 roku. Możesz wejść na stronę wingsforlifeworldrun.com i podać swój e-mail, aby otrzymać powiadomienie o zapisach.
Dowiedz się więcej