Typy się gapią, ej, przeżywają ciągle szok / Jak to możliwe, że z gierek zrobił takie show?
Bo zrobił (choć – tu drobna uwaga – taki show, nie takie show, bo show to rodzaj męski ;) i do dziś wielu nagrywając i streamując swoje gameplaye w sieci, na Young Multim się wzoruje. Jego kariera zaczęła się od pokazywania na YouTube, jak gra w gry. Na swoim kanale zbierał coraz większe fanów odbiorców, jednocześnie – inspirując się amerykańskimi raperami – pisząc pierwsze kawałki. W numerze „Pogba” później tłumaczył: „Wow, nie miałem nic, ej, nie miałem nic / A pomimo tego robiłem co trzeba, by wejść na ten szczyt (…) Po swojemu chciałem zrobić coś / Ty na imprezach, ja robiłem krok, zrobiłem coś”. Pomyśl o tym, marnując kolejny wolny wieczór.
Ciągle mam wakacje, w weekendy robimy roz*** / Ziomo pyta: jak to możliwe, mówię: po prostu
„Chcemy być wyżej” to do dziś najpopularniejszy numer Sitka, na YouTube z blisko 70 mln odtworzeń. Wydany w 2016 roku na debiutanckiej – i dziś platynowej – płycie „Wielkie sny”. Sitek pytany kiedyś w rozmowie z Red Bullem o początki swojej kariery, tak tłumaczył swój ówczesny sukces: „Robiłem swoje i nic innego mnie nie obchodziło. (...) Ludzie często zamiast skupiać się na sobie, wolą skupiać się na innych, przez co całą swoją energię marnują na frustracje. Rzadko zdarza się, by ktoś mówił: chciałbym być na twoim miejscu. Prędzej usłyszysz, że: „to nie ty powinieneś być w danym miejscu”. Bo w ich mniemaniu na to nie zasługujesz”. Co z takimi typami zrobić? O tym Sitek fajnie nawija w cytowanym wyżej kawałku: „Ziomo pyta: jak to możliwe, mówię: po prostu / Znudziło mi się samo istnienie i żyję w końcu / Rób szmal, bierz swoje, tu nikt ci sam nie da / Jak cię ciągną w dół, to powiedz im: siema!”.
Wielu ludzi mówi: to niemożliwe, żeby on tak szybko leciał na tym bicie
„...Pewnie jest skumany po k***, a***, kolo niszczysz sobie życie” – śmieje się Grubson w swoim „Łańcuchu rymów” z niedowiarków. Ale nie, szybka nawijka u tego rapera nie wzięła się od środków odurzających, ale z wypadowej talentu i szlifowanych umiejętności. „Lubię szybkie nawijanie”, mówi Grubson, a nawet wprost przyznaje: trudniejszy, techniczny rap potrafi napisać i nawinąć szybciej niż teksty z mniejszą liczbą słów. Pull-up, pull-up, pull-up!
Jak to możliwe, że ktokolwiek ufał mi? / Pozornie szczery, lecz nigdy tak jak dziś
Droga Dawida Podsiadły na muzyczny szczyt, na którym jako wokalista siedzi dzisiaj samodzielnie, trwała kilka lat. Od debiutu „Comfort and Happiness” – na którym znalazł się utwór „Nieznajomy” – do pierwszego koncertu na PGE Narodowym – na którym nie wystąpił jeszcze solo, a z Taco Hemingwayem – minęło ich dokładnie sześć. Ale podchody, próby, cała jego muzyczna przygoda rozpoczęła się dużo wcześniej. W 2010 roku zakładał zespół Curly Heads, rok później startował w The X-Factor. Wtedy jeszcze bez powodzenia, ale już byli wśród widzów tacy, którzy widzieli w nim wielki talent. I warto dziś o tym pamiętać – wielkie sławy nie zaczynają się od wielkich stadionów. Dlatego cały czas odkrywaj, kibicuj, wspieraj młode i debiutujące dopiero talenty. By kiedyś mogłby rozwinąć się jak Dawid.
9 min
Dawid Podsiadło: "Matylda" i sesja akustyczna w górach
Zobacz film z wyjątkowej sesji Dawida Podsiadło w górach
Stoję obok gościa, który mnie rozpoznał w zielonym Dodge'u / Jak to możliwe, kiedy specjalnie przyciemniłem szybę?
Mówią, że najciemniej pod latarnią. Idąc tym tropem, trudniej byłoby rozpoznać Chivasa w szarej Kii z otwartym dachem, niż w przykuwającej oko drogiej, zielonej furze. I jeszcze z przyciemnianymi szybami. Mowa o Dodge'u Challengerze, który – jak ocenił ktoś w komentarzach w sieci – bardzo pasuje do agresywnego stylu rapera. Ktoś inny napisał: „Czy Chivas jest milionerem?”. Niżej ktoś odpowiedź: „Może być”. Gdyby ktoś pytał.
Żyję nadzieją, że doznamy jeszcze raj na Ziemi / Czy to możliwe, skoro tak wiele musimy zmienić?
Mocne pytanie. Kali, którego niedawno gościliśmy razem z Paluchem w rapowym quizie Red Bull Rap & Mat, ma na ten palący problem pewne rozwiązanie: „To ostateczne wezwanie, musimy się obudzić”. Czyli zrobić dokładnie co? Bardziej obrazowo tłumaczy to występujący gościnnie w numerze „Empata” Major SPZ: „Najważniejsze byku, żeby dobra szukać w ludziach, bo / Nieważne jakie logo, fura, kieta czy tatuaż / Musimy się szanować i nawzajem sobie ufać”. Da się zrobić, byle z tym nie czekać do jutra.
Naprawdę im więcej ciebie, tym mniej / Jak to jest możliwe?
Na koniec popowy klasyczek. I ten refren. Więcej ciebie, ale mniej? Jak to jest możliwe? Wie coś o tym każdy, kto choć chwilę był w poważnym związku. Mówią na to paradoks rutyny – spędzasz z kimś każdy dzień, każdą godzinę, nawet minutę, ale ta codzienna bliskość i rutyna mogą zabić w was namiętność, wzajemną fascynację i sympatię. Czego nikomu czytającego ten materiał absolutnie nie życzymy. Jakieś rady? W tym samym utworze Natalia Kukulska śpiewa: „Im więcej już zdarzyło się, tym później mniej zostanie”. Więc najprościej: żyjmy ze sobą tak, by nie było jak w piosence. 😘