Nie ma w strzelankach bardziej spektakularnego zagrania, aniżeli wygranie clutcha. Gdy zostajesz sam na placu boju, każda kolejna urwana eliminacja rywala staje się wartością dodaną dla drużyny. Jeżeli jednak uda Ci się zwyciężyć całą rundę, stajesz się bohaterem.
Nie jest to jednak zadanie łatwe. Musisz bowiem stać się jednoosobową armią, wykazując się przy tym nie tylko olbrzymim skillem, ale również opanowaniem i chłodną głową. Wszystko jednak da się wyćwiczyć. Poniżej przedstawiamy zatem kilka porad, jak poprawić swoją grę w clutchach.
1. Nie poddawaj się
Pierwsza, najbardziej banalna, ale i najważniejsza zasada - nie pozwól, by kolejne eliminacje sojuszników wpłynęły na Twoje nastawienie. Może brzmi to jak tani coaching z neta, jednak najważniejsze to nie przegrać we własnej głowie.
Gdy zostaniesz sam na placu boju, to co prawda Twoje szanse na zwycięstwo w oczywisty sposób maleją, ale też nie spadają do zera. Zachowaj wówczas chłodną głowę i graj swoje. Nawet jeżeli nie wygrasz, to spróbuj przynajmniej kogoś wyeliminować.
2. Nie zdradzaj swojej pozycji
W sytuacji gdy zostajesz sami na kilku rywali trudno mówić o jakiejkolwiek przewadze. Dlatego też musisz chwytać się wszystkiego, co Ci pozostało. Na pewno jednym z Twoich atutów może być efekt zaskoczenia. Bardzo ważnym jest zatem, by nie zdradzać swojej pozycji. Zamiast biegać - skradaj się. Nie strzelaj bez namysłu i nie rzucaj granatami na prawo i lewo. Dopóki przeciwnik nie wie, gdzie się Ciebie spodziewać, efekt zaskoczenia jest po Twojej stronie.
3. Bądź cierpliwy
Rozwinięcie punktu drugiego. Pamiętaj, że pośpiech jest złym doradcą. Chodź powoli, nie wykonuj gwałtownych ruchów i nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili. Nie musisz zostać bohaterem od razu.
Będąc samemu na kilku rywali jesteś z oczywistych względów w gorszym położeniu. W związku z tym warto wyczekać idealnej sytuacji, kiedy będziesz mógł wyeliminować któregoś z pozostałych przeciwników. W najgorszym wypadku postaraj się przynajmniej nie zginąć. Zawsze poprawisz w ten sposób swoją ekonomię na kolejne rundy.
4. Działaj z pomysłem
Clutch to wyjątkowy moment, kiedy gra w FPS-a zaczyna przypominać bardziej szachy, aniżeli dynamiczną strzelankę. Niezwykle istotnym jest wówczas, by nie ruszać na oślep i mieć jasno określony plan działania.
Korzystaj zatem z dostępnych informacji, jak chociażby to, w jakim miejscu zostali wyeliminowani Twoi sojusznicy. W ten sposób możesz, przynajmniej z grubsza, określić gdzie znajdują się rywale.
5. Zachowaj chłodną głowę
Udało Ci się wyeliminować jednego z czterech pozostałych przy życiu rywali? I jeszcze jednego? Super! Nie oznacza to jednak, że nagle posiadłeś supermoce. Nie podpalaj się i nie ruszaj na fali udanej akcji niczym Rambo w gąszcz oponentów.
Trzymaj się wcześniej określonego planu i strategii. Pamiętaj, że nawet gdy z sytuacji 1vs5 dojdziesz do sytuacji 1vs1, to wciąż jeden zbłąkany pocisk może przesądzić o Twoim losie. Nie pozwól, by nadmierna brawura zaszkodziła Twojej grze.
6. Trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj
Prawda stara jak świat, ale... to trening czyni mistrza. Nawet najlepszy pomysł i strategia nie uratują Cię podczas clutcha, gdy nie będziesz w stanie odpowiednio przymierzyć i trafić heada.
Pamiętaj zatem o odpowiednim treningu aima! Deathmatche i specjalne aim mapy nie powinny być wam obce. Czas spędzony na treningu na pewno z czasem zaprocentuje i niejednokrotnie zostaniecie niespodziewanymi bohaterami swoich drużyn.
Poznaj też czołowych brazylijskich graczy CS:GO:
9 min
Sāo Paulo
Udaj się do Sāo Paulo w Brazylii, aby spotkać zapalonych graczy, którzy stają się czołówką sceny Counter-Strike'a.