KTM EXC 300 przeprawia się przez błoto
© KTM
Motoryzacja

5 najlepszych motocykli na początek do enduro

Zastanawiacie się, jaki motocykl najlepiej kupić na początek do enduro? Oto nasz propozycje.
Autor: Eliasz Dawidson
Przeczytasz w 4 min
Mówi się, że nie sprzęt a technika zrobi z ciebie zawodnika. Oczywiście dużo w tym prawdy, ale nie ma co się oszukiwać - bez dobrego motocykla w enduro dużo się nie zwojuje, a nieodpowiedni może nawet zrobić więcej krzywdy niż pożytku.

27 min

ABC... Hard Enduro

Jazda motocyklem w najtrudniejszym możliwym terenie? W Hard Enduro to chleb powszedni.

angielski +11

Przygotowaliśmy listę motocykli, które najlepiej sprawdzą się w terenie na początek przygody z enduro.

KTM EXC 150 TPi

Po wycofaniu ze sprzedaży dwusuwowych motocykli enduro o pojemności 125, KTM musiał zapełnić czymś powstałą lukę i stworzyć motocykl dla świeżaków w świecie enduro, kobiet i miłośników wykręcanych do granic możliwości setek. Grzechem byłoby nie wykorzystać do tego opracowanego i wprowadzonego do większych motocykli wtrysku, który był jedyną długotrwałą możliwością na spełnienie nowych norm ekologicznych i zdobycie homologacji.
KTM EXC 150 TPi w przepięknej scenerii w Baselli w Katalonii, Hiszpania
KTM EXC 150 TPi to idealny sprzęt dla amatora
Efekt końcowy jest imponujący, bo KTM EXC 150 TPi to połączenie lekkości i poręczności sto dwudziestkipiątki oraz mocnego dołu i wybuchu na wysokich obrotach znanego z gaźnikowej dwusetki. Nawet zaawansowani zawodnicy będą wniebowzięci i zapragną mieć taki motocykl w garażu.

Beta RR 125

Jeżeli naprawdę chcesz się nauczyć jeździć motocyklem enduro i masz więcej niż 16 lat to jedynym słusznym wyborem na początek będzie prawdziwa, wyczynowa setka. Zaczynając od sto dwudziestki piątki nie ma innej opcji, jak cały czas trzymać gaz i wyczuć operowanie sprzęgłem. Szczególnie w trudnym terenie będzie brakować mocy, która nadrobiła by braki w technice rajdera, ale po wyciśnięciu maksimum możliwości z takiego sprzętu - jazda większymi jest już dziecinnie prosta i pozwala robić cuda.
Beta RR 125 podczas sesji zdjęciowej
Beta RR 125 to ostatnie małe enduro na gaźniku
Ze względu na zaostrzenia w przepisach, liderzy endurowego rynku enduro KTM i Husqvarna nie mają już w swojej ofercie prawdziwych gaźnikowych setek z homologacją, a ceny używanych "z papierem" osiągają czasami horrendalne kwoty, więc świetnym wyborem jest coś z innej, np. włoskiej stajni, jak Beta RR 125. Najnowsze modele w wersji Racing wyposażone są w zawieszenie Kayaby i bez dwóch zdań są gotowe do walki nawet z rywalami z wyższych klas pojemnościowych.

KTM EXC 200

Nie każdy chce wsiadać na początku na setkę, bo bardzo popularne jest stwierdzenie (zazwyczaj jednak błędne), że może się ona okazać za słaba. Wskoczenie jednak od razu na większą dwieście pięćdziesiątkę przy podejściu zdroworozsądkowym również obnaża jego wiele wad, więc KTM swojego czasu oferował dwusuwowe enduro o pojemności 200 centrymetrów sześciennych. Okazało się to idealnym rozwiązaniem dla ceniących sobie wysoką poręczność i łatwość prowadzenia jazdy bez ryzyka nagłego odpalenia charakteru bestii nie do ujarzmienia (wtedy duże dwusuwy nie były zbyt przyjazne). Tak wiec dwusetka idealnie trafia w serca początkujących, szczególnie lubujących się w trudnym terenie i długich podjazdach, kobiet i wszystkich miłośników wykręcania pojazdów
KTM EXC 200 to świetny sprzęt na początek do enduro
KTM EXC 200
Nie znajdziemy go już na rynku pierwotnym, więc KTM EXC 200 na rynku wtórnym mocno trzyma swoją cenę. Może być także ciekawym pomysłem na motocykl, na którym nie stracimy zbyt wiele przez kilka lat użytkowania, a może nawet zarobimy, jeżeli kupimy dobrą sztukę po okazyjnej cenie?

Yamaha WR250F

Pierwszym czterosuwem na naszej liście jest pancerne enduro z Japonii. Yamaha WR250F może nie jest najlżejszym i najbardziej wyczynowym sprzętem na rynku, ale za to jednym z najbardziej wytrzymałych. Przyjacielska moc, sztywne zawieszenie i niezawodność pozwolą wspólnie spędzić wiele wspaniałych chwil w terenie.
Yamaha WR250F to pancerny motocykl do enduro
Yamaha WR250F
Yamaha nieustannie pracuje nad swoimi modelami enduro, które dziedziczą wiele technologii prosto od swojego wyczynowego, crossowego rodzeństwa. Można więc postawić na nową sztukę, a można i rozejrzeć się za używanym egzemplarzem. W tym drugim przypadku trzeba być jednak czujnym, bo nie brakuje zajechanych motocykli, a te zadbane raczej trzymają wysoką cenę nawet mimo kilku lat na karku.

Husqvarna TE300i

Wprowadzenie wtrysku paliwa w dwusuwach zrewolucjonizowało rynek motocykli enduro. Mimo, że nie każdy jest miłośnikiem takiego rozwiązania to dzięki niemu duże dwusuwy zaczęły być dużo bardziej przyjacielskie i "do okiełznania" nawet dla początkujących rajderów. Doskonałym wyborem może więc się okazać produkowana od 2018 roku Husqvarna TE300i, która już w serii jest ciekawie wyposażona i w porównaniu do bliźniaczego KTM EXC 300 TPi oferuje lepsze zawieszenie.
Husqvarna TE300i w środowisku naturalnym - w lesie.
Husqvarna TE300i
Jeżeli więc potrzebujesz motocykla do trudnego terenu i umiesz powstrzymać się przed nagłymi, niezaplanowanymi odkręceniami gazu - ten motocykl może okazać się idealnym rozwiązaniem. Wiele trudnych podjazdów z pozoru niedostępnych dla amatorów, dzięki TE300i staje się dziecinnie prostych. Nie można zapomnieć jednak, że nadal jest to 300-setka w dwusuwie i potrafi ponieść, gdy da się jej w palnik.