Taddy Błażusiak ma kilka motocykli
© Łukasz Nazdraczew / Red Bull Content Pool
Offroad

Motocykl crossowy vs enduro - czym się różnią?

Mimo, że wyglądają podobnie, to różni je bardzo wiele - przyglądamy się różnicom między crossówkami a endurówkami.
Autor: ED
Przeczytasz w 4 minPublished on
Na pierwszy rzut oka motocykle crossowe i enduro wyglądają bardzo podobnie, dlatego wiele osób nie widzi między nimi większych różnic. Co gorsza, często nawet sami właściciele tych maszyn nie są świadomi, jak bardzo te motocykle się od siebie różnią i zdarza się, że użytkują je niezgodnie z ich przeznaczeniem.
Postanowiliśmy więc przyjrzeć się dokładnym różnicom między motocyklami crossowymi a enduro i podpowiedzieć, czy crossy nadają się do enduro i odwrotnie.

10 min

Ready, z-Taddy, GO! - przygotowanie motocykla

Zobacz drugi odcinek wirtualnej akademii Tadeusza Błażusiaka - „Ready, z-Taddy, GO!”, o tym jak przygotować motocykl do jazdy.

Oświetlenie

Oczywiście na pierwszy rzut oka, najbardziej widać różnice w wyglądzie i lampy, w które wyposażone są maszyny dedykowane do enduro. Podyktowane jest to głównie tym, że motocykle do rajdów są dodatkowo homologowane do jazdy po ulicy, ponieważ często dojazdówki biegną drogami publicznymi i żeby się nimi poruszać motocykl musi być zarejestrowany.
Hell's Gate: Hell’s Peak

Hell's Gate: Hell’s Peak

© Jonty Edmunds / Red Bull Content Pool

Ze względu na oświetlenie sporo różnice są również w instalacji elektrycznej. Endurówki, żeby "udźwignąć" lampy, muszą mieć bardziej rozbudowaną wiązkę elektryczną, wydajniejszy alternator i porządny akumulator. Ma to również spore znaczenie, jeżeli ktoś myśli o zamontowaniu dodatkowego oświetlenia na nocne wyjazdy, czy dodatkowe wyposażenie w postaci wentylatorów. W crossówce instalacja jest uproszczona do maksimum i dokładanie dodatkowych urządzeń jest bardzo problematyczne.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
Mimo wszystko są to najmniejsze z różnic, jakie występują między crossówkami a endurówkami i najwięcej znajdziemy ich tam, gdzie najmniej je widać gołym okiem...

Silnik

Mimo, że silniki zarówno używane w enduro, jak i w motocrossie bazują na tych samych konstrukcjach, to przyświecają im trochę inne cele. W motocrossie najważniejsza jest moc i agresywny charakter - tam nie ma taryfy ulgowej. Żeby zdobyć jak najwięcej koni mechanicznych, można poświęcić trochę wytrzymałość silnika. W końcu wyścigi są dużo krótsze niż rajdy i interwały serwisowe mogą być dużo częstsze.
Silnik KTM 450 SX-F

Silnik KTM 450 SX-F

© S. Cudby

Endurówki natomiast muszą być niezawodne podczas długich wypraw, czy rajdów i nie potrzebują aż tak "ostrych" silników z agresywnymi charakterystykami. Dlatego też można odbić sobie to na wytrzymałości jednostki napędowej trochę ją odprężając. W enduro potrzebujemy elastycznego silnika i dozowalnego sprzęgła, żeby łatwo manewrować między ciasnymi zakrętami oraz na trudnych przeszkodach.

Skrzynia biegów

W motocrossie obowiązują zupełnie inne prędkości niż na rajdach enduro, więc również inne przełożenia są potrzebne. Nie tylko jeżeli chodzi o zębatki, ale również same skrzynie biegów. W enduro zdarzają się często dojazdówki, więc najlepsze są 6-stopniowe przekładnie, które pozwalają na długą jazdę powyżej 100 km/h bez mocnego obciążania silnika wysokimi obrotami.
Zawodnicy na starcie zawodów AMA Motocross na tle byka red bull

AMA Motocross

© Garth Milan/Red Bull Content Pool

W motocrossie potrzebujemy krótkich przełożeń i dużej mocy na każdym biegu. Oczywiście tutaj też jest potrzebna szybka jazda, ale prędkości maksymalne nie są tak duże, jak na dojazdówkach i "kręcenie" jednostki napędowej do tzw. odcinki to chleb powszedni dla tych motocykli. Zdarzały się w końcu nawet maszyny z 3-stopniowymi przekładniami!

Zawieszenie

Największe różnice w prowadzeniu motocykli i ich możliwości wynikają jednak z zawieszenia. Do motocrossu potrzebujemy sztywnych amortyzatorów, które "przyjmą" uderzenia po dalekich i wysokich skokach, twardych lądowaniach oraz uderzeniach z dużymi prędkościami o twarde dziury.
Jump....

Jump....

© Jan Kasl / Red Bull Content Pool

W enduro natomiast potrzebny jest miększy początek pracy zawieszenia, który poradzi sobie z małymi dziurami i pozwoli naszemu ciału odpoczywać podczas długiej i wyczerpującej jazdy.
Tutaj niestety nie ma kompromisów - zbyt miękkie endurowe zawieszenie nie nadaje się na tory motocrossowe, gdyż po prostu jazda na nim może być niebezpieczna, bo zawieszenie będzie "dobijać" i nie wyratuje nas podczas mocnych uderzeń. Z kolei twarde motocrossowe zawieszenie po prostu zamęczy nas w lesie i nie będzie w stanie pracować w pełnym zakresie.

Koła

Ostatnim na naszej liście punktem, który rozróżnia motocykle crossowe od enduro są koła, a raczej ich rozmiar. W przypadku jednych i drugich maszyn z przodu używa się 21-calowego przedniego koła, jednak z tyłu w crossówkach znajdziemy "dziewiętnastkę", a w endurówkach "osiemnastkę". Niby nie jest to duża różnica na papierze, ale w praktyce robi naprawdę spore zmiany. Dzięki mniejszej feldze do enduro, można zastosować opony o wyższym profilu, które pochłaniają dużą część energii podczas uderzeń w kamienie, belki, czy korzenie.
An enduro bike

An enduro bike

© RallyZone/KTM

Dodatkowo rozmiar dyktuje przeznaczenie opon. I w ten sposób bardzo ciężko będzie znaleźć porządną endurową "gumę" w rozmiarze 19 cali...
Wyglada więc na to, że motocykle enduro nie nadają się do motocrossu i odwrotnie. Wyjątkiem są oczywiście dyscypliny typu SuperEnduro, gdzie mimo nazwy używa się raczej crossowych motocykli. Wyścigi na hali są krótkie i bardzo intensywne, a motocykle muszą być bardzo mocne i przyjmować hardcorowe uderzenia przy dużych prędkościach w belki i kamienie.