Żużel

Hampel trzyma gaz!

„Na razie wszystko idzie idealnie” – cieszy się dwukrotny wicemistrz świata.
Autor: Tomek Dryła
Przeczytasz w 3 minPublished on
Jarek Hampel

Jarek Hampel

© Nelly Pluto-Prondzyńska

Jarek Hampel był najlepszym zawodnikiem otwierającego sezon w Polsce turnieju Speedway Best Pairs Cup. Dzięki jego atomowym startom i pewnej jeździe na dystansie Polacy zajęli w Toruniu 2. miejsce. „Mały” zdobył najwięcej punktów i uzyskał najlepszy czas dnia. Początek ścigania ma więc wymarzony!
„Bardzo się cieszę z tej inauguracji. Silniki spisały się znakomicie, team funkcjonował perfekcyjnie, ja sam dałem z siebie wszystko i dzięki temu osiągnąłem dobry wynik. To niezwykle ważne na początku sezonu. Zdecydowanie łatwiej wejść w poważne ściganie w takim stylu. Mam spokojną głowę, bo wiem, że dobrze przepracowałem przerwę zimową”.
Hampel imponował świetnymi startami, ale kiedy trzeba było – walczył o punkty także na trasie. W najbardziej porywającym wyścigu wieczoru wielkie wsparcie dał mu Piotr Pawlicki, zastępujący Krzysztofa Kasprzaka. Motocykl Jarka był dla większości rywali nieuchwytnym celem.
„To także daje mi ogromny komfort psychiczny na starcie rozgrywek. Wiem, że mam dobry i bardzo szybki sprzęt. Nie muszę wykonywać żadnych nerwowych ruchów i szukać szybkości. Na razie wszystko układa się idealnie, oby tak dalej, najlepiej przez cały sezon (śmiech)”.
Jarek był najlepszy w turnieju par

Jarek był najlepszy w turnieju par

© Nelly Pluto-Prondzyńska

Żużlowy rok zapowiada się arcyciekawie. W lany poniedziałek Jarek, ze swoją klubową drużyną – Falubazem Zielona Góra – zacznie ligowy sezon we Wrocławiu. Spotka się więc na torze z Maćkiem Janowskim! W kolejną niedzielę czeka go mecz 2. rundy PGE Ekstraligi, a niespełna tydzień później pierwszy turniej Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie.
„Nie mogę się już doczekać tej imprezy! Nie mam żadnych wątpliwości, że będzie wyjątkowa pod każdym względem. Wspaniały stadion, najlepsi zawodnicy na świecie i… tacy sami kibice! Polacy pod tym względem nie mają sobie równych. Na pewno stworzą niezapomnianą atmosferę, tym bardziej, że szykuje się rekordowa frekwencja na zawodach Grand Prix”.
Turniej w stolicy będzie drugą okazją do spotkania na torze Janowskiego. Pierwszy raz w karierze „Magic” jest pełnoprawnym uczestnikiem całego cyklu GP. W Warszawie wystartuje aż czterech Polaków, bo w stawce, poza aktualnym wicemistrzem świata Krzysztofem Kasprzakiem, jest także Tomasz Gollob. Czempion z 2010 roku wystartuje z „dziką kartą”, symbolicznie żegnając się z mistrzowską serią.
„Czterech Polaków w programie zawodów na pewno robi wrażenie. Dla naszych kibiców to fantastyczna sprawa, prawie w każdym wyścigu będą mieli swojego reprezentanta (śmiech). Na pewno zrobimy wszystko, żeby zapewnić im jak największe emocje” – kończy Hampel.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami, z dyscypliny która interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów.