Jarosław Hampel kończy karierę
© Przemysław Gąbka
Żużel

Jego Wysokość Mały mówi „pas”. Jarosław Hampel kończy karierę!

Jeden z najlepszych polskich żużlowców w historii żegna się z torem. Wiele lat kariery spędził w kasku Red Bulla - dla nas to wielki zaszczyt.
Autor: Red Bull Polska
Przeczytasz w 5 minPublished on
28 lat na motocyklu żużlowym. 3 medale Indywidualnych Mistrzostw Świata i 26 turniejów Speedway Grand Prix zakończonych na podium. Mistrzostwo Świata juniorów. Indywidualne Mistrzostwo Polski. 15 medali Drużynowych Mistrzostw Polski, w tym 9 złotych – wywalczył tytuł mistrzowski z każdym klubem, który reprezentował. Wieloletni kapitan żużlowej reprezentacji Polski, z którą zdobył rekordowych 6 złotych medali Drużynowego Pucharu Świata. Odznaczony Orderem Odrodzenia Polski i Krzyżem Zasługi. Gigant. Legenda. Żywy Pomnik speedway’a. Jarosław Hampel.
Zdjęcie Jarka Hampela wykonane w Lesznie

Jarek Hampel

© Łukasz Nazdraczew/Red Bull Content Pool

Jarosław Hampel

Jarosław Hampel

© Łukasz Nazdraczew/Red Bull Content Pool

Przez blisko trzy dekady dawał polskim kibicom wszystko, co może ofiarować sportowiec – emocje, łzy wzruszenia, radość i dumę. Zawsze oddany i gotowy poświęcić reprezentacji całego siebie, bezgraniczne zaangażowanie, czasem własne zdrowie… Zdobył w czarnym sporcie niemal wszystko, zachowując przy tym skromność, naturalność i koleżeńską postawę. Zawsze rywalizował z najlepszymi, całą karierę ścigając się na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W piątek, w Lublinie, Jarosław Hampel ogłosił zakończenie kariery. Polski żużel już nigdy nie będzie taki sam.

1 min

Roundabout Speedway - żużlowy pojedynek na rondzie

Janowski, bracia Pawliccy i Hampel - zobacz jak żużlowcy bawili się na rondzie w Lublinie!

„To decyzja trudna, ale nieodwołalna. Podjąłem ją bardzo świadomie czując, że nadszedł odpowiedni moment. Blisko trzydzieści lat na żużlu i 35 na motocyklu to prawie całe moje życie. Odchodzę spełniony, zdrowy, na swoich warunkach. Sam nie wiem, jak to możliwe, ale ten czas minął bardzo szybko. Przeżyłem w tym sporcie wszystko i to on mnie ukształtował. Jestem wdzięczny kibicom za ogromne wsparcie i wiele niezapomnianych chwil. Dziękuję także kolegom z toru, z którymi przez tyle lat rywalizowałem. To był piękny czas” – mówi Jarek Hampel.
Jarek Hampel na miniżużlu

Jarek Hampel na miniżużlu

© Hampel arch. prywatne

Karierę zaczął na minitorze w Pawłowicach. W profesjonalny żużel wjechał w barwach Polonii Piła, z którą jeszcze w XX wieku, jako 17-latek wywalczył swój pierwszy złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski. W tym samym 1999 roku sięgnął po pierwszy indywidualny medal – brąz Mistrzostw Europy. Z kolejnymi polskimi klubami zawsze sięgał po złoto: ze Spartą Wrocław (2006), Unią Leszno (2007, 2010, 2018, 2019), Falubazem Zielona Góra (2013) i Motorem Lublin (2022 i 2023). W 2003 roku, w szwedzkiej Kumli, został Indywidualnym Mistrzem Świata juniorów, a siedem lat później sięgnął w Lesznie po upragnione Indywidualne Mistrzostwo Polski. Wywalczył 3 medale Speedway Grand Prix, dwa srebrne (2010 i 2013) oraz brązowy w 2011 roku.
Quotation
Przez blisko trzy dekady dawał polskim kibicom wszystko, co może ofiarować sportowiec – emocje, łzy wzruszenia, radość i dumę.

19 min

Video: Jarek Hampel - Łamane przez osiem

Video - Jarek Hampel - Łamane przez osiem

„Gdyby ktoś na początku mojej przygody z żużlem powiedział mi, że osiągnę te wszystkie sukcesy, pewnie bym nie uwierzył. Ale od małego z całego serca dążyłem do tego, by każdego dnia stawać się lepszym zawodnikiem. Poświęciłem tej dyscyplinie wszystkie swoje moce, zawsze byłem zaangażowany na sto procent. A przeżyłem w tym czasie wielkie zmiany i kilka razy musiałem adaptować się do dużych zmian regulaminowych. Za każdym razem jednak dawałem z siebie wszystko i pewnie dzięki temu byłem w stanie tak długo utrzymać poziom” – tłumaczy „Mały”.
6 złotych – tylko Hampel ma taką kolekcję medali

6 złotych – tylko Hampel ma taką kolekcję medali

© Tomek Dryła

Reprezentacja Polski to oddzielny, chwalebny rozdział kariery Hampela. Jako jedyny zawodnik w historii ma na koncie 6 złotych medali żużlowego mundialu - Drużynowego Pucharu Świata. Przez wiele lat był kapitanem narodowej kadry, oparciem dla młodszych kolegów i dobrym duchem najważniejszej krajowej drużyny. Nigdy nie zawiódł, zawsze gotów był poświęcić „Husarii” całego siebie. To właśnie w turnieju kadry, półfinale DPŚ w Gnieźnie w 2015 roku, doznał koszmarnej kontuzji, która postawiła jego dalszą jazdę pod znakiem zapytania. Wieloodłamowe złamanie uda leczył ponad rok. Ale wrócił. I znów zachwycał. Jego heroiczna walka o to, by znów się ścigać, pozostaje jednym z najbardziej jaskrawych przykładów niezłomności charakteru i interdyscyplinarną inspiracją dla ludzi kochających sport.

1 min

Hampel vs. Spodek

Zobacz, jak Jarosław Hampel jeździ na motocyklu żużlowym po dachu Spodka w Katowicach.

„Wiadomo, że przez tyle lat były lepsze i gorsze momenty. Kontuzje są wpisane w naszą dyscyplinę. Jeśli jednak coś naprawdę się kocha, nie ma siły, która będzie w stanie cię powstrzymać, gdy masz choć procent nadziei na pomyślny finał. Na pewno będę jednak pamiętał te dobre chwile, a było ich naprawdę mnóstwo. Jestem dumny z tego, że mogłem pomóc reprezentacji i dać kibicom powody do radości. Nie ma chyba dla zawodnika większego zaszczytu. Dziś, na gorąco, te wszystkie radosne momenty przewijają się w mojej głowie, jak w kalejdoskopie. Cieszę się, że w gronie przyjaciół, przy dobrej rockowej muzyce, będzie co wspominać” - żartuje Hampel.
Jarosław Hampel

Jarosław Hampel

© Nelly Pluto-Prondzyńska

Po tym, jak gruchnęła wieść o decyzji Hampela, z całego żużlowego środowiska posypały się gratulacje, wspomnienia i słowa wdzięczności. Jarek przez blisko trzy dekady zapracował sobie na ogromny szacunek. Niezmiennie prezentował postawę fair play, odnosił się z szacunkiem do rywali, imponował skromnością, otwartością i dobrym humorem. Zawsze był sobą. Chłopakiem, który w wolnej chwili lubi posłuchać dobrej muzyki i wybrać się na koncert rockowy. Uwielbia nurkowanie i jazdę motocyklem crossowym. Ceni sobie długie seanse w saunie i czas spędzany w gronie najbliższych.
Jarek Hampel pożegnał się z kibicami w Lublinie

Jarek Hampel pożegnał się z kibicami w Lublinie

© Przemysław Gąbka

Przez lata był zawodnikiem stajni Red Bulla. Dla nas to zaszczyt. Zawsze będzie naszym przyjacielem. Jego otwartość i naturalność są niepodrabialne. Nigdy nie wiedzieliśmy, na jaki szalony pomysł wpadnie. Jeździł motocyklem żużlowym po dachu katowickiego Spodka, a z Maćkiem Janowskim ścigał się na hałdzie kopalni, jadąc pod górę! Nigdy nie zapomnimy tych akcji. Jarku, dziękujemy za wszystko. Trzymaj się, „Mały”!

3 min

Red Bull Na Szczycie Żużla

Red Bull Na Szczycie Żużla