Gry

League of Legends: Patch 9.4, eksperci podpowiadają, czym grać

© Riot Games
Tomasz „TheFakeOne” Milaniuk z Polsat Games oraz trener devils.one Adrian ‘Hatchy’ Widera radzą, jak zyskać najwięcej w nowym Patchu 9.4.
Autor Mateusz Hencel
Regularne, codwutygodniowe patche, które wprowadzane są przez Riot Games, mają realny wpływ na to, jak wygląda codzienna rozgrywka na Summoners Rift oraz zmagania najlepszych drużyn w ligach na całym świecie. Wyróżniające się swoją siłą postacie nie umykają uwadze czujnym pracownikom amerykańskiej firmy, którzy widząc zbyt duże dysproporcje, zamiennie wzmacniają bądź osłabiają bohaterów rozgrywki.
Dzięki zmianom, które dostarczane są w League of Legends, gra staje się coraz bardziej atrakcyjna, zarówno dla widza, jak i gracza. Był taki czas, w którym mecze trwały bardzo długo, liczba eliminacji była mała, wybierane postacie preferowały defensywny styl rozgrywki. Na to, co bardzo słuszne, postanowił zareagować Riot Games zmieniając grę na dużo bardziej dynamiczną. Najlepszym dowodem na to były minione mistrzostwa świata, które przyniosły wiele zaskoczeń, sromotną porażkę ekip koreańskich oraz świetne wyniki osiągnięte przez europejskie formacje. Również wyniki oglądalności i komentarze dotyczące imprezy odbiły się szerokim echem.
Jakub "Jactroll" Skurzyński podczas gry w League of Legends
Jakub "Jactroll" Skurzyński
Obecnie w League of Legends preferowany jest ofensywny styl gry. Drużyny, które wprowadzają dużo zamieszania na mapie łącząc to z dobrym macro game, osiągają zadowalające wyniki. Takim przykładem na europejskiej scenie jest m.in. ekipa Jakuba "Jactrolla" Skrzuńskiego, czyli Team Vitality, która bardzo dobrze radzi sobie w obecnym splicie. Na Polskiej scenie za taki zespół bez wątpienia można uznać devils.one prowadzone przez Adriana "Hatchy’ego" Widerę.
Poprzedni patch 9.3 przyniósł przede wszystkim zmiany przedmiotów, które wykorzystywane są przez marksmanów. Riot Games uznał, że rola strzelca w obecnych realiach jest zbyt mała i należy wspomóc reprezentantów dolnej alei lepszymi statystykami. Dotychczas to asasyni wybierani głównie przez graczy na topie bądź midzie stanowili o wynikach spotkań oraz potrafili przenieść szalę zwycięstwa na swoją stronę. Pracownicy amerykańskiej firmy chcą, aby coraz większy wpływ na rozgrywkę mieli również strzelcy, co wydaje się być pomysłem co najmniej dobrym.
W miniony czwartek do gry wszedł patch 9.4, który wyraźnie trafia w bardzo często wybierane postacie na zawodowej scenie. Pracownicy Riot Games postanowili osłabić m.in. takich bohaterów jak: Khartus, Lucian, Urgot, Thresh czy Yasuo. Wzmocnienia natomiast otrzymały tacy czempioni jak: Azir, Gnar, Hecarim, Rek’Sai, Trundle oraz Zed. Szczególnie ciekawe okazały się zmiany wprowadzone na Rek’Sai, która ponownie zyskuje uznanie wśród graczy.
Poniższy tekst przedstawi wam wszystkim, czym najlepiej poruszać się w niebezpiecznym świecie Summoners Rift, jakie postacie mogą wywindować was w górę podczas walki o jak najlepszą dywizję, co pozwoli wam zaimponować kumplom, z którymi przemierzacie kolejne etapy solo kolejki. O tym wszystkim opowie ekspert telewizji Polsat Games – Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk oraz jeden z najbardziej cenionych polskich trenerów, obecnie szkoleniowiec devils.one – Adrian "Hatchy" Widera
Górna aleja: Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk – Jeżeli chodzi o górną alejkę, patche 9.3 oraz 9.4 wprowadziły sporo zmian – m.in. w przedmiotach związanych z uderzeniem krytycznym, czy chociażby wprowadzenie Spear of Shojin. Dodatkowo dokonany przez Riot Games rework Conquerora sprawił, że widzimy więcej Bruiserów. Oprócz dotychczasowo granych Tanków pokroju Siona czy Urgota powoli dołączają również postaci takie jak chociażby Jax, który staje się coraz bardziej popularny. Oczywiście prawdopodobnie tanki nie znikną, gdyż są podstawą w League of Legends – od zawsze kompozycje oparte o kilka wytrzymałych postaci oraz carry były i najpewniej będą dalej grane.
Propozycje od Adriana "Hatchy’ego" Widery: Obecnie na górnej jednymi z najsilniejszych postaci są Yorick, Kennen oraz Jayce.
Dżungla: Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk: W dżungli powoli odchodzimy od mocno early game'owych leśników. Przez nerfy chociażby na Camille oraz niedawne zmiany w kwestii doświadczenia zdobywanego z obozów w lesie, dużo częściej widzimy inicjatorów, którzy w nieco gorszej ekonomicznie sytuacji nadal będą sprawować się bardzo dobrze, jak np. Sejuani czy Zac. Mimo wszystko sporą popularnością cieszy się nadal Xin Zhao, Olaf czy Nocturne, a patch 9.4 sprawił, że znacznie częściej widujemy także Rek'Sai po długiej absencji.
Adrian "Hatchy" Widera: Za najmocniejszych bohaterów w obecnej rozgrywce uważam między innymi Jarvana IV, Rek’Sai oraz Xin Zhao.
Środkowa aleja: Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk: Środkowa aleja jest chyba najbardziej skomplikowaną linią i od zawsze taka była. W kwestii nowych aktualizacji raczej nie widujemy ogromnych zmian, a ogrywane postaci bardzo często zależą od kompozycji i założeń taktycznych. Warto jednak zauważyć powrót Orianny, która jest wybierana znacznie częściej, niż przez ostatnie kilka miesięcy. Osłabienia na Galio sprawiły, że jego hegemonia na środku została mocno zachwiana, a sama postać lepiej odnajduje się na pozycji wspierającego.
Adrian "Hatchy" Widera: Na midzie, co z pewnością ucieszy wielu graczy, jednym z najmocniejszych czempionów jest Yasuo. Ponadto bardzo silna jest również Zoe oraz Lissandra.
Ad Carry: Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk: W kwestii dolnych alejek jest chyba najmniej do powiedzenia. Bot lane rzadko zmienia tożsamość, a niedawny chaos związany z przeróżnymi wyborami w dużej mierze ucichł. Wróciliśmy do grania głównie strzelców, którzy dobrze radzą sobie na linii oraz we wczesnych i środkowych etapach rozgrywki, ale powoli dorzucamy do puli także bardziej skalujące postaci. W wyniku zmian przedmiotów na ADC w patchu 9.3, mamy okazję być świadkami mocnego renesansu popularności chociażby Sivir, a okazjonalnie widujemy również Tristanę, Kog'Mawa czy inne postaci kojarzone raczej z późną fazą gry. Warto byłoby tutaj wspomnieć o magach, którzy nadal rezydują na bocie jak chociażby Vladimir oraz herosach kojarzonych z innymi rolami jak Yasuo czy Jayce, bo ci także pojawiają się na bocie.
Adrian "Hatchy" Widera: Jest wiele silnych postaci, są one sytuacyjne, lecz z pewnością za jedne z najmocniejszych postaci można uznać Ezreala, Jinx oraz Sivir.
Support: Tomasz "TheFakeOne" Milaniuk: W kwestii wspierających dominują trzy archetypy – widujemy najczęściej inicjatorów, takich jak Alistar czy Thresh, lecz równie popularne są postaci bezpieczne, pokroju Brauma. Trzecią kategorią można by określić czempionów skupiających się na dominacji linii lub kontrujący poszczególne alejki. Do takich moglibyśmy zaliczyć Gragasa, Rakana czy nawet Shena, którego używa się w konkretnych kompozycjach.
Adrian "Hatchy" Widera: Teraźniejsza meta preferuje grę postaciami, które są trochę bardziej tankowne, ale potrafią naprawdę dobrze zainicjować. Wśród takich bohaterów są m.in. Thresh, Alistar oraz Galio.
Wiadomo już zatem, jakimi bohaterami najlepiej grać w obecnej mecie League of Legends. Obecne trendy pozwalają na wyciągnięcie najbardziej zaskakujących wyborów, a większość z nich będzie dawała sobie radę na Summoners Rift. Nie pozostaje nic innego, jak tylko przysiąść do rozgrywki i wspinać się po kolejnych szczeblach solo-kolejkowej drabinki!