Wspinaczka

Marcin Dzieński z brązem ME i rekordem kontynentu!

© Kin Marcin/Red Bull Content Pool
Brąz mistrzostw Europy we wspinaczce na czas i rekord Europy, to dotychczasowe zdobycze Marcina Dzieńskiego z zawodów rozgrywanych w Moskwie. Teraz będzie walczył o kwalifikację na igrzyska.
Autor Krystian Walczak
Niezwykle emocjonujące dla polskich kibiców były finały wspinaczki na czas podczas rozgrywanych w Moskwie mistrzostw Europy. W półfinale Marcin Dzieński uległ srebrnemu medaliście Rosjaninowi Lwowi Rudackiemu o zaledwie 0,002 sekundy! Za to w „małym finale” dał z siebie wszystko i z czasem 5,59 s pobił rekord Europy. Złoto wywalczył Ukrainiec Danił Bołdyriew.
Dajcie mi kolejne zawody, bo muszę sobie to odbić 😅
Marcin Dzieński
Marcin Dzieński
Wspinaczka na czas
„Z osiągniętych czasów jestem bardzo zadowolony, bo 3-krotnie poprawiałem dziś rekord Polski, ale lekki niedosyt pozostaje. Zabrakło przecież dwóch tysięcznych sekundy, aby bić się o złoto!” – mówił w sobotę wieczorem Marcin. „Spokojnie, krok po kroku przygotowywałem się do tego startu. Współpraca z nowym trenerem Mateuszem Mirosławem układa się bardzo dobrze. Sezon jest specyficzny, nie było zawodów, dlatego też nie nakładaliśmy sobie dodatkowej presji. To jednak nie koniec mistrzostw dla mnie, bo czekają mnie jeszcze „baldy” i prowadzenie. Wynik w trójboju decyduje o kwalifikacji na igrzyska”.
Eliminacje do kolejnych konkurencji olimpijskiego trójboju już w niedzielę. Przypomnijmy, że Marcin jest mistrzem Europy z 2017 roku we wspinaczce na czas, a w 2016 sięgnął po mistrzostwo świata. Na ME brąz zdobył już w 2015 roku, a w 2013 srebro. Speed climbing to niezwykle dynamiczna i widowiskowa konkurencja, w której dwóch zawodników musi jak najszybciej wspiąć się na szczyt standardowej (takiej samej podczas każdych zawodów) ściany o wysokości 15 metrów - po takich samych, równolegle przygotowanych drogach.
W 2019 roku Marcin zainicjował spektakularny projekt, którego celem była między innymi popularyzacja wspinaczki sportowej na czas. Polak ścigał się z maszyną. Rywalem naszego reprezentanta była winda budynku Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Ścianka, po której biegł Marcin miała 23 metry wysokości i została specjalnie zbudowana na ten jeden wyścig. Sprawdź, czy wygrał:
Wspinaczka · 4 min
Video: Marcin Dzieński vs. winda - to trzeba zobaczyć!