Freeski
Legendarny freeskier Markus Eder w nowym filmie "The Ultimate Run"
Świeży puch, wielkie hopy i antyczne zamki. Trzeba przyznać, że jak na film narciarski, jest to dość nietypowa mieszanka. Odpalaj "The Ultimate Run" z Markusem Ederem w roli głównej!
Dla Markusa Edera "niemożliwe" po prostu nie istnieje. Zwłaszcza, jeśli chodzi o tematy związane z jakąkolwiek odmianą narciarstwa. Włoski zawodnik stawał na podium największych zawodów takich jak Freeride World Tour czy Nine Knights, kilkukrotnie został okrzyknięty najlepszym europejskim narciarzem i wziął udział we wszystkich najlepszych produkcjach filmowych. Ten gość świetnie radzi sobie w głębokim puchu, na hopach, snowparkach, streecie - jest narciarzem kompletnym. A film " The Ultimate Run" jest na to najlepszym dowodem.
"Od kiedy pamiętam marzył mi się jeden spójny projekt, w którym mógłbym pokazać wszystkie swoje umiejętności. Zazwyczaj w ciągu sezonu, poświęcam się kilku różnym pomysłom, ale w tym roku całą swoją energię i czas zainwestowałem w jedną wizję. Tak powstał 10 minutowy film, w którym pokazałem wszystko, czego nauczyłem się od początku swojej kariery."
Zobacz film Ultimate Run w playerze powyżej
Po zdominowaniu cyklu Freeride World Tour w sezonie 2018/2019, Eder musiał znaleźć dla siebie nowe wyzwanie. Zjeżdżanie po najbardziej hardkorowych ścianach, zamienił na realizację szalonych pomysłów w towarzystwie ekipy filmowej. Grupa narciarzy zjeździła wzdłuż i wszerz najpiękniejsze partie włoskich i szwajcarskich gór, w poszukiwaniu najbardziej malowniczych spotów. Po kilku miesiącach "scoutingu", pojawił się wstępny pomysł na film, w którym Markus miał wykonać najbardziej spektakularne triki i połączyć je w jeden, niesamowity przejazd. Do zawodnika bardzo szybko dołączyła ekipa z wytwórni "Legs of Steel" i bardzo szybko stało się jasne, że za kilka miesięcy, w internecie pojawi się jedna z najbardziej niezwykłych produkcji narciarskich wszech czasów.
"To nie był mój projekt. To był NASZ projekt. Każdy włożył w ten film mnóstwo energii. Cała ekipa bardzo mocno we mnie wierzyła, więc wiedziałem, że nie mogę jej zawieźć."
Poza najpiękniejszymi spotami narciarskimi, przez ostatnie dwa lata, ekipa szalonych narciarzy "zwiedziła" też kilkanaście średniowiecznych zamków.
"Skakanie na nartach po zamku Taufers chodziło mi po głowie już od dłuższego czasu. Mój tata nawet urodził się w tym miejscu, a ja nauczyłem się jeździć w resorcie Klausberg, tuż obok, więc te miejsca mają dla mnie szczególną wartość!" Opowiadał narciarz.
Ostatecznie film "The Ultimate Run" stał się pewnego rodzaju wyznacznikiem umiejętności, które powinien posiadać "narciarz kompletny". Profesjonalni zawodnicy zazwyczaj poświęcają się jednej wybranej dyscyplinie. Skaczą na snowparkowych hopach, katują triki na half-pipe'ie lub przełamują kolejne granice na pionowych ścianach pełnych świeżego puchu. No właśnie. Zazwyczaj. Wyjątkiem od reguły jest właśnie Markus Eder, który opanował wszystkie najbardziej ekstremalne odmiany narciarstwa do mistrzowskiego poziomu. Jego wszechstronność i niesamowita stylówka, ciągle nie przestają nas zadziwiać.
"Jeśli przez miesiąc poświęcę się backcountry, to w kolejnym miesiącu wskoczę na snowpark z maksymalną buzacją. Kręcą mnie wszystkie typy narciarstwa, a gdy któryś zaczyna mnie nudzić, bardzo szybko przerzucam się na inny. Myślę, że właśnie to jest sekret mojego sukcesu. Takie podejście sprawia, że udaje mi się utrzymać wszystkie umiejętności na najwyższym poziomie." Podsumował Eder.