Mistrzostwa Świata Hard Enduro nabierają tempa zbliżając się do półmetku sezonu. Billy Bolt (Husqvarna Factory Racing) po perfekcyjnym weekendzie w Toskanii wygrał trzecią rundę cyklu – bezwględne Abestone Hard Enduro. Brytyjczyk przerwał w ten sposób zwycięską passę Mani Lettenbichlera (Red Bull KTM Factory Racing), który w tym sezonie był niepokonany i już sięgał po kolejne rekordy.
Powrót Bolta na szczyt w Hard Enduro
Dla Bolta Abestone 2025 to coś więcej niż zwycięstwo – to symboliczny powrót na najwyższy poziom po serii trudnych miesięcy i dominacji ze strony Lettenbichlera. Brytyjczyk wygrał wszystko, co było do wygrania: prolog, sprinty i najważniejszy wyścig finałowy. „Nie czułem się najlepiej przez cały weekend, ale starałem się popełniać jak najmniej błędów. Czas płynął niesamowicie wolno, a my ciśnęliśmy do samego końca. To była niesamowita walka” – mówił na mecie szczęśliwy zwycięzca.
Pojedynek gigantów w Abestone
Główne starcie w niedzielę przerodziło się w prawdziwy pojedynek tytanów. Bolt i Lettenbichler jechali koło w koło przez ponad dwie godziny, a o wszystkim zadecydowała końcówka. Na ostatniej pętli to Bolt znalazł przestrzeń i wyprzedził Niemca, mijając metę z przewagą zaledwie kilku sekund. „To był jeden z najlepszych pojedynków od dawna. Próbowaliśmy blokować się na ostatnim zjeździe, niemal się zderzyliśmy. Billy był po prostu lepszy. Cieszę się, że znów możemy razem podkręcać tempo” – przyznał Lettenbichler.
Brightmore trzeci, weterani wciąż w grze
Podium uzupełnił Mitch Brightmore (X-Grip Racing), który musiał otrząsnąć się po upadku w pierwszym dniu rywalizacji. Choć nie był w stanie nawiązać kontaktu z czołową dwójką, wypracował solidną przewagę nad resztą stawki. Czwarty finiszował James Moore, dla którego to najlepszy wynik w mistrzostwach, a piąty – legendarny Graham Jarvis, wciąż zdolny rywalizować z młodszymi zawodnikami.
Problemy faworytów
Wyniki pokazują też, jak bezlitosny bywa Abestone. Mario Roman, który dzień wcześniej stał na podium sprintów, odpadł już na początku finału z powodu problemów elektrycznych. W tyle znaleźli się także doświadczeni zawodnicy, jak Alfredo Gómez czy Wade Young, którzy nie byli w stanie dotrzymać tempa liderów.
Nowa dynamika w Mistrzostwach Świata Hard Enduro
Zwycięstwo Bolta zatrzęsło tabelą i dodało dodatkowego smaku rywalizacji. Do tej pory Lettenbichler kontrolował sezon z żelazną konsekwencją, ale teraz stało się jasne, że Brytyjczyk wrócił do gry na poważnie. Kolejne rundy Hard Enduro World Championship 2025 zapowiadają się pasjonująco, bo Bolt i Mani udowodnili, że potrafią stworzyć widowisko na najwyższym poziomie – takie, którego fani oczekują od tej dyscypliny.
Wyniki Finału – Abestone Hard Enduro 2025
- Billy Bolt (GBR) – Husqvarna 300 – 12 okr. – 2:18:23.178
- Manuel Lettenbichler (GER) – KTM 300 – 12 okr. – +4.014s
- Mitch Brightmore (GBR) – GASGAS 300 – 8 okr. – +4 okr.
- James Moore (GBR) – Sherco 300 – 7 okr. – +5 okr.
- Graham Jarvis (GBR) – Husqvarna 300 – 7 okr. – +5 okr.
- Matthew Green (RSA) – Rigo Racing – 7 okr. – +5 okr.
- William Hoare (GBR) – GASGAS 300 – 6 okr. – +6 okr.
- Wade Young (RSA) – GASGAS 300 – 6 okr. – +6 okr.
- Sonny Goggia (ITA) – GASGAS 300 – 6 okr. – +6 okr.
- Felix Bähker (GER) – Beta 300 – 6 okr. – +6 okr.
Dowiedz się więcej