Taddy Błażusiak stawia na gogle Scott do enduro
© Predrag Vuckovic/Red Bull Content Pool
Motoryzacja

MotoPoradnik: Jakie gogle (okulary) motocyklowe na cross/enduro?

Zajmujemy się kwestią bezpieczeństwa oczu i podpowiadamy, czym się kierować przy wyborze gogli do motocrossu czy enduro, żeby zapewnić sobie super widoczność. Sprawdź, na co stawia Taddy Błażusiak.
Autor: Eliasz Dawidson
Przeczytasz w 4 minPublished on
Red Bull Enduro Ligatrwa w najlepsze i co tydzień rozdajemy w nich masę nagród. Wśród nich łakomym kąskiem są kozackie gogle Scott'a, które są gwarantem najlepszej widoczności w enduro!
Dlaczego właśnie na te gogle stawia Taddy Błażusiak i na co zwracać uwagę przy wyborze swoich ulubionych "okularów" do offroadu? Przygotowaliśmy mały poradnik, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości i pomóc przy zakupie tych najlepszych!

Sprawdź, na jakie gogle stawia Taddy Błażusiak i co dla niego jest w nich najważniejsze:

11 min

Ready, z-Taddy, GO! – jak się ubrać na motocykl

Zobacz pierwszy odcinek wirtualnej akademii Tadeusza Błażusiaka - „Ready, z-Taddy, GO!”

Mimo że gogle nie są najważniejszym elementem do jazdy na motocyklu i jeśli jest taka potrzeba to możemy na nich trochę przyoszczędzić, to warto wybierać te lepsze, bo mają ważne zadania do spełnienia. O ile zapewnienie ochrony oczu przed kamieniami i gałęziami jest oczywiste, o tyle utrzymanie przy tym dobrej widoczności, która przecież też decyduje o naszym bezpieczeństwie jest już dużo bardziej skomplikowanym aspektem.
Taddy Błażusiak gotowy na start w czyściutkich goglach Scott Prospekt

Taddy wie, jak ważna jest widoczność

© Attila Szabo / Red Bull Content Pool

Duże=Lepsze

Ogólnie im "większe" gogle tym lepiej. Duża ramka i szybka dają nam większe pole wiedzenia, dzięki czemu po prostu przeszkadzają mniej. Pozawala to nie tylko na szybszą, ale również bezpieczniejszą jazdę. Większe pole widzenia pozwala nam znaleźć nie tylko szybszą linię przejazdu, ale także ustrzec się wyskakujących nagle przeszkód.
/api/v1/assets/7fe278ee-5908-4bac-9375-47474f45aa3fJednak nie wszystkie gogle pasują do wszystkich kasków, więc jeżeli mamy już swój kask i szukamy do niego pasujących gogli. Czasami może się zdarzyć, że ramka będzie po prostu za duża i nie będą nam dobrze leżały na twarzy.
Taddy Błażusiak w goglach Scott Prospect

Lepiej widzisz - lepiej jedziesz

© Predrag Vuckovic/Red Bull Content Pool

Jak poznać, czy gogle pasują?

Jeżeli gogle dobrze leżą to powinny całą powierzchnią gąbki przylegać do twarzy. Jakiekolwiek uczucie dyskomfortu, czy uwierania jest niedopuszczalne, bo okulary będą pracowały z kaskiem i ruszały się po twarzy, co może spowodować bolesne obtarcia.
Taddy Błażusiak w goglach Scott Prospect wlatuje podjazd

Taddy Błażusiak lata w Scottach

© Philip Platzer/Red Bull Content Pool

Kto nie wentyluje, jeździ bez gogli

Kolejną ważną kwestią jest wentylacja. To od niej w dużej mierze zależy, czy gogle będą parowały. Im więcej, wlotów w ramce, i im większe otwory pod gąbką - tym lepiej. Powietrze może wtedy lepiej cyrkulować i odprowadzać wilgoć. Od jakości gąbki będzie zależało, jak dużo jest w stanie wciągnąć. Podczas wysiłku, szczególnie w niskich temperaturach robi się bardzo mokro i czasami już żadne gogle nie dają rady.
Problem parującej szybki pojawia się głównie w lesie, kiedy zagotowani walczymy na jakimś podjeździe i często musimy stawać. Aby zmniejszyć to zjawisko stosuje się specjalne, podwójnie wentylowane szyby zalecane do ciężkich warunków czy na zimę.
Taddy Błażusiak w goglach Scott przejeżdża przez wodę

Taddy Błażusiak jest gotowy na ciężkie warunki

© Philip Platzer/Red Bull Content Poolt

Zachowaj czystość!

O ile w enduro regularnie zdarza się zatrzymać i chwila na przetarcie gogli zazwyczaj się znajdzie, o tyle w motocrossie już nie można sobie na to pozwolić. Na torze rzadziej możemy też jechać bez gogli, bo piach, błoto i kamienie wylatujące spod innych kół są dużym zagrożeniem dla naszych oczu, a na przestoje po prostu nie ma czasu.
W motocrossie na obowiązkowym wyposażeniu są zrywki i roll-offy, które pomagają zachować dobrą widoczność nawet w ciężkich warunkach. Zrywki to przeźroczyste foliowe warstwy w kształcie szybki do gogli, które możemy pojedynczo zrzucać. Najlepsze są laminowane, których założenie nawet 20 na raz nie powoduje pogorszenia widoczności. Z kolei roll-off to system rolki z taśmą, której brudną część pociągając za sznurek przeciągamy i nawijamy na znajdującą się po drugiej stronie szybki szpulę. W ten sposób na wysokości naszych oczu przeciągany jest czysty fragment taśmy.
Taddy Błażusiak w goglach Scott Prospect i ciuchach Fox

Taddy Błażusiak i jego kozacka stalówka

© Future7Media / Red Bull Content Pool

Wracając do samych gogli to aktualnie najwyższa półka wyposażona jest w twarde, grube szybki które już naturalnie są zagięte. W tych tańszych wykorzystuje się cieńsze, elastyczne, ale nie są one tak twarde i dużo bardziej parują. Przy tym trzeba się dużo bardziej napocić, żeby zmienić szybkę. Z reguły im lepsze gogle tym prostsza i szybsza wymiana.
Warto również zwrócić uwagę na pasek trzymający gogle. Musi być on mocny i elastyczny, tak aby po kilku myciach/ praniach okularów nie porozciągał się za bardzo. Od wewnętrznej strony powinien także mieć naklejony silikonowy pasek, albo nawet kilka, żeby nie zsuwał się po kasku. Niektóre gogle wyposażone są w system doczepianego paska do ramki - ułatwia to pranie oraz pomaga w jeszcze lepszym przyleganiu gogli do twarzy, bo przymocowany na specjalnych dystansach może pracować zdecydowanie intensywniej.
Więcej o dokładnych informacji o ubiorze w enduro i motocrossie znajdziecie w serii MotoPoradników. Omówiliśmy tam najważniejsze części garderoby, jak buty,kask, czy strój.

Sprawdźcie również serię MotoGym, aby porządnie wzmocnić się przed sezonem:

Dowiedz się więcej

Tadeusz Błażusiak

Można powiedzieć, że Taddy Błażusiak urodził się na motocyklu.

PolskaPolska
Zobacz profil