Virtus.pro
© ESL
esport

Najwięcej zarabiający polscy esportowcy

Top 10 polskich zawodników, którzy najwięcej wygrali w sportach elektronicznych.
Autor: Bartosz Chichłowski
Przeczytasz w 5 minPublished on
Po co grasz w te głupie gierki, tylko marnujesz czas!” To jeden z najbardziej stereotypowych tekstów, jakie może usłyszeć młody, aspirujący esportowiec. I może kiedyś granie w gry nie było sensowną drogą kariery, tak teraz nikogo nie dziwi widok międzynarodowych gwiazd żyjących w luksusach. Polacy też mogą pochwalić się wielkimi zarobkami, a niektórych z nich można śmiało określić mianem milionerów. Może nie w euro czy dolarach, ale w przeliczeniu na złotówki już tak!
Przyjrzeliśmy się więc rankingowi dziesięciu zawodników, którzy wygrali najwięcej pieniędzy spośród wszystkich polskich esportowców. Oczywiście lista ta nie bierze pod uwagę dochodów płynących z pensji od drużyn, umów sponsorskich czy donacji – te tradycyjnie są tajne i od lat stanowią przedmiot spekulacji. Przyglądamy się więc wyłącznie kwoty, które widniały na czekach za zwycięstwa w turniejach, zarówno polskich, jak i międzynarodowych. Kto więc zgromadził na swoim koncie najwięcej? Niektóre nazwiska nie powinny dziwić, ale inne mogą zaskoczyć.

Michał “Nisha” Jankowski – 950 tysięcy dolarów

Listę otwiera jedyny polski zawodnik Dota 2, który odnosi międzynarodowe sukcesy. Michał “Nisha” Jankowski zostawia swoich rodzimych kolegów po fachu daleko w tyle i na razie nic nie wskazuje na to, by ktokolwiek go mógł dogonić przez najbliższych kilka lat. Dwudziestoletni Nisha zarobił już prawie milion dolarów dzięki swoim niesamowitym umiejętnościom w najbardziej dochodowym esporcie na świecie. Do tej pory jego największym czekiem było nieco ponad 2 miliony dolarów do podziału na pięciu, który zdobył za zajęcie czwartego miejsca na The International 2019.
ZOBACZ TEŻ: Against the Odds

1 h 21 min

Against the Odds - niezwykła historia Team OG

Oto historia pięciu graczy w Dota 2 i ich trenera, którzy dokonali niemożliwego. Najedź myszką, lub dotknij playera aby włączyć polskie napisy.

polski +17

Filip “Neo” Kubski – 754 tysiące dolarów

Wedle wielu najbardziej wpływowy esportowiec urodzony w Polsce. Filip “NEO” Kubski to prawdziwa legenda międzynarodowej sceny Counter-Strike i zawodnik, który miał nieoceniony wpływ na tysiące młodych graczy. NEO jest też mocnym kandydatem do tytułu najlepszego gracza w dwudziestoletniej historii CS. Dziś wspólnie ze swoim wieloletnim kompanem, TaZem, współtworzy organizację HONORIS.

Wiktor “TaZ” Wojtas – 737 tysięcy dolarów

Gdy myślimy o NEO, nie można też nie wspomnieć o Wiktorze “TaZie” Wojtasie. Obaj zawodnicy spędzili niemal całą swoją karierę razem, jednak kilka transferów zadecydowało, że wygrane TaZa okazały się nieco niższe. Do lipca 2017 roku był najstarszym w historii zwycięzcą turnieju typu Major – miał wtedy 27 lat i 283 dni.
Virtus.pro

Virtus.pro

© ESL

Janusz “Snax” Pogorzelski – 655 tysięcy dolarów

Janusz “Snax” Pogorzelski, w przeciwieństwie do swoich starszych kolegów z tzw. “Złotej Piątki” Counter-Strike’a, wielkie sukcesy zaczął odnosić dopiero w CS:GO, ale w ekspresowym tempie nadrobił zaległości. Po rozpadzie legendarnego, polskiego składu Virtus.pro to właśnie Snax utrzymał najlepszą formę i wyniki z całego zespołu, co sprawiło, że wskoczył na czwartą lokatę.

Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski – 624 tysiące dolarów

Ulubieniec społeczności Counter-Strike, Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski, ma bogatą karierę sięgającą jeszcze czasów pierwszego CS-a. Wszystkie swoje sukcesy odnosił wraz z resztą Złotej Piątki i Virtus.pro, a po rozpadzie zespołu rozpoczął karierę solową. Dziś realizuje się jako influencer i streamer, ale nie rywalizuje już na profesjonalnym poziomie.
Virtus Pro

Virtus Pro

© Helena Kristiansson/ESL

Paweł “byali” Bieliński – 574 tysiące dolarów

Z całego Virtus.pro to właśnie Paweł “byali” Bieliński najszybciej zniknął z radarów fanów CS:GO. Nie zmienia to faktu, że dwudziestosiedmiolatek wciąż jest jednym z najlepiej zarabiających zawodników w historii polskiego esportu. O zdecydowanie niższych zarobkach od swoich kolegów zadecydował fakt, że niemal wszystkie wygrane w swoim życiu pieniądze zdobył z Virtusami, a przed i po tym pięknym epizodzie nie odnosił żadnych znaczących sukcesów.

Marcin “Jankos” Jankowski – 410 tysięcy dolarów

Marcin “Jankos” Jankowski od lat znany był jako jeden z najlepszych zawodników League of Legends w Europie, ale na szerokie wody wypłynął dopiero po dołączeniu do G2 Esports w grudniu 2017 roku. Od tamtego czasu współtworzy najbardziej utytułowany zespół całego kontynentu. Pod względem wygranych turniejowych w LoL bije na głowę resztę swoich rodaków i wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo utrzyma się na samym szczycie.
OGLĄDAJ: Prze-lotne Pytania: Marcin "Jankos" Jankowski

3 min

Prze-lotne Pytania: Marcin 'Jankos' Jankowski

Artur “Nerchio” Bloch – 372 tysiące dolarów

Polska od zawsze mogła pochwalić się utalentowanymi i utytułowanymi zawodnikami StarCraft, ale najlepszym z nich jest do dziś Artur “Nerchio” Bloch. Choć dziś jest już nieaktywny, to od 2010 roku zgromadził na swoim koncie więcej, niż jakikolwiek inny polski gracz rywalizujący w grach strategicznych i jeszcze przez jakiś czas utrzyma się w top 25 najlepiej zarabiających zawodników StarCraft 2 na całym świecie.

Piotr “Kanister” Głogowski – 273 tysiące dolarów

Obecność Piotra “Kanistra” Głogowskiego na tej liście z pewnością zaskoczy wielu czytelników. Z całej listy jest bowiem najbardziej “nietypowym” esportowcem, gdyż rywalizuje w grze karcianej. Mowa tu o Magic: The Gathering Arena, który raczej nie kojarzy się rywalizacją cyfrową. Nie zmienia to jednak faktu, że Kanister dzięki swoim sukcesom uplasował się na 9 miejscu tego rankingu, głównie za sprawą złota na Mythic Championship VII i srebra na Mythic Invitational w 2019 roku.
Mikołaj "Elazer" Ogonowski, zawodnik Starcrafta II

Mikołaj "Elazer" Ogonowski, zawodnik Starcrafta II

© Facebook.com/ElazerSC

Mikołaj “Elazer” Ogonowski – 267 tysięcy dolarów

Na ostatnim, dziesiątym miejscu rankingu znalazł się Mikołaj “Elazer” Ogonowski, który, podobnie jak Nerchio, rywalizuje w StarCraft 2. Elazer, reprezentujący dziś barwy x-kom AGO, wciąż jednak występuje na międzynarodowych eventach, dzięki czemu wciąż ma szanse na kolejne sukcesy. Co więcej, karierę rozpoczął znacznie później od swojego starszego kolegi po fachu.

Dowiedz się więcej

Against the Odds - niezwykła historia Team OG

Oto historia pięciu graczy w Dota 2 i ich trenera, którzy dokonali niemożliwego. Najedź myszką, lub dotknij playera aby włączyć polskie napisy.

1 h 21 min
Oglądaj