Romaniacs jest ciężki, nawet dla Walkera
© Future7Media
Enduro

6 najlepszych momentów w historii Red Bull Romaniacs!

Zobacz najlepsze momenty w 15-letniej historii rumuńskiego przystanku Hard Enduro. Oto 6 pamiętnych akcji z Red Bull Romaniacs!
Autor: Robert Lynn / tłum. Eliasz Dawidson
Przeczytasz w 4 min
Właśnie trwa epicka, 15-edycja legendarnego Red Bull Romaniacs znanego w całym offroadowym świecie z niesamowitych terenów i piekielnie trudnych wyzwań. Podczas 5 dni, zawodnicy pokonują prawie 600 kilometrów spędzając dziennie ponad 6 godzin na motocyklach i mierząc się ze zdradliwymi Karpatami. W tym roku 500 zawodników z 53 krajów zapisało się, aby sprawdzić swoje absolutne limity podczas czwartej rundy World Enduro Super Series. Trudno się im dziwić, w 15-letniej historii zebrało się trochę epickich momentów, które zachęcają do startu w Rumunii. Oto one!

Triumf czterosuwa!

Andreas Lettenbichler Red Bull Romaniacs victory on a BMW GX450 will never be repeated.
Andreas Lettenbichler and his BMW GX450
Dwusuwy od zawsze rządzą w Hard Enduro, więc nic dziwnego, że także w Red Bull Romaniacs dominują. Jednak czterosuwy także miały swoje momenty w tym rajdzie. W 2008 roku, Graham Jarvis dosiadając Sherco jako pierwszy w historii zwyciężył w Rumunii na 4T. Mało tego, podczas kolejnej edycji, najlepszy okazał się Andreas Lettenbichler, dosiadający czterosuwowego BMW GX450. To pozostanie tym bardziej zapamiętane, że niemiecki producent niedługo później zakończył produkcję tego motocykla. To zwycięstwo, które nigdy nie zostanie powtórzone.

Przydałby się skuter wodny...

Water has always been a very important element in the history of the Red Bull Romaniacs, as evidenced by this wakeboarder taking on a massive puddle.
Wakeboarding at Red Bull Romaniacs 2013
Red Bull Romaniacs uchodzi za piekielni trudny rajd, ale deszcze w 2010 zamieniły go w prawdziwe piekło. Inauguracyjny dzień zmagań był niesamowicie trudny i zdziesiątkował zawodników klasy Gold. Jarvis wygrał pierwszy etap nad Chrisem Birchem i Andreasem Lettenbichlerem, którzy zameldowali się kolejno na drugim i trzecim miejscu z... dwugodzinną stratą. Deszcz nie przestał padać, a Jarvis padł ofiarą ekstremalnych warunków pogodowych. Wycofując się przez problemy techniczne, otworzył Birchowi z Nowej Zelandii drogę do pamiętnego zwycięstwa.

Sprawdzian równowagi... i nerwów

Graham Jarvis i Jonny Walker podczas Red Bull Romaniacs
Graham Jarvis i Jonny Walker podczas Red Bull Romaniacs
Różnica na mecie Red Bull Romaniacs 2015 pomiędzy zwycięzcą Jonnym Walkerem, a drugim Grahamem Jarvisem była najmniejszą w historii. Po prawie 24 godzinach zmagań, Walker pokonał Jarvisa zaledwie o 130 sekund. Przez cały tydzień dwaj Brtyjczycy zaciekle walczyli koło w koło wymieniając się niemal codziennie prowadzeniem. Ostatnie 50 metrów rajdu było sprawdzianem balansu zawodników, którzy musieli przejechać po wąskiej belce nad basenem z błotem. Pierwszy zameldował się tam Walker, który zaliczył brudną kąpiel. Chwilę później pojawił się Jarvis, który w pięknym stylu przejechał po belce, zwyciężył dzień i... prawie całe zawody. Kiedy przekroczył linię mety i zegar się zatrzymał, rozpoczęła się nerwowa walka Walkera, aby nie stracić zbudowanej podczas poprzednich dni przewagi. Gdy w końcu udało mu się wydostać z błota i minąć szachownicę, okazało się, że sekundy zadecydowały o jego zwycięstwie.

Marzenie o podium

2017 saw privateer Paul Bolton achieve a lifelong goal by finishing on the Red Bull Romaniacs podium.
Paul Bolton at Red Bull Romaniacs 2017
Po 10 latach, w sezonie 2017, prywatnie startujący Paul Bolton z Wielkiej Brytanii osiągnął swoje wymarzone podium na Red Bull Romaniacs. Wcześniej kilka razy się o nie otarł, ale nigdy nie odpuścił walki o "pudło". W końcu udało mu się zaliczyć świetny tydzień w Rumunii i wrócić do domu upragnionym srebrem w Hard Enduro.

Wszechstronny mistrz

Cyril Despres kicks up some spray at Red Bull Romaniacs. He currently stands as the second most successful rider in the history of the world’s toughest Hard Enduro rally with three victories.
Cyril Despres is a Dakar Rally legend having won that race five times
Cyril Despres to dakarowa legenda, która zwyciężyła morderczy maraton już pięć razy. Jego innym niesamowitym osiągnięciem jest to, że aktualnie znajduje się na drugim miejscu w tabeli najbardziej utytułowanych zawodników Red Bull Romaniacs. Cyril zwyciężył rumuński przystanek trzy razy: w 2004, 2005 i po raz ostatni w 2007 roku.

"Walk on the water"

A rider aquaplanes across some water at Red Bull Romaniacs.
Reaching the goal is quite an achievement
Rumuński przystanek znany jest nie tylko z niesamowitych terenów, ale również ze zdradliwych przeszkód, które organizatorzy budują, aby dodać trochę pikanterii. Jednym z najbardziej pamiętnych finiszów był ten z edycji w 2013 roku. Po pięciu brutalnych dniach ścigania, zawodników od mety dzielił 50-metrowy basen z wodą. Organizatorzy wykopali dziurę o głębokości metra, którą potem zalali wodą zmuszając zawodników do przejazdu przez nią. Okazało się to bardzo spektakularne w skutkach, kiedy niektórzy z zawodników próbowali "chodzić po wodzie". Mniej pamiętny jest fakt, że zwycięzca tego rajdu - Graham Jarvis wybrał suchszy i łatwiejszy objazd, dla "tchórzy". 

Przegapiłeś prolog tegorocznego Red Bull Romaniacs? Obejrzyj go teraz:

Masz już apkę Red Bull TV na telefon? Możesz ją ściągnąć tutaj!