The Cake KALK
© Cake
Motoryzacja

Najdroższe crossówki świata!

Jedyną rzeczą, która przykuwa wzrok bardziej niż potężne whipy - są ceny najdroższych motocykli crossowych na rynku...
Autor: Max Hind / tłum. Eliasz Dawidson
Przeczytasz w 4 minPublished on
To, że motorsport jest drogi nie jest żadną tajemnicą. Ale zastanawialiście się kiedyś ile można najwięcej zapłacić za sam motocykl crossowy? Okazuje się, że jest na rynku kilka sprzętów, za które trzeba porządnie "posmarować".
Jeżeli chcielibyście jeździć na tor z prawdziwą perełką na przyczepce, czy na pace - mamy dla was kilka ciekawych propozycji*. Tylko nie obiecujemy, że wasze portfele będą w stanie to przeżyć.
*Nie obejmują one fabrycznych motocykli - to już pomysł na inną listę.

1. Wilka szóstka: Husqvarna FC 450 – 37 999 PLN

Husqvarna jest najdroższa

Husqvarna jest najdroższa

© Husqvarna

Zacznijmy spokojnie i delikatnie. W motocrossie rządzi sześciu największych producentów motocykli: Honda, Yamaha, Kawasaki, Suzuki, KTM i Husqvarna. Wraz z postępem technologii i przyjściem ery czterosuwów ceny drastycznie wzrosły względem dwusuwowych czasów. Teraz za seryjną 450-tkę trzeba zapłacić czasami prawie 40 tysięcy! Wśród modeli 2018 koronę najdroższego motocykla spośród wielkiej szóstki otrzymuje Husqvarna FC450 z ceną na poziomie 37 999 PLN.

2. Edycje Specjalne: Honda CRF450R Dave Thorpe Replica – 45 245 PLN, KTM 450SX Factory Edition – 35 500

KTM SX-F 450 Factory Edition

KTM SX-F 450 Factory Edition

© KTM

Pozostańmy jeszcze przy największych graczach motocrossowego rynku. Co roku kilku producentów decyduje się na wypuszczenie edycji specjalnych swoich seryjnych motocykli. Powody są różne - aby uczcić dużą rocznicę, tytuł, czy jak w przypadku KTM - żeby spełnić wymagania regulaminowe amerykańskiej serii supercrossowej. Bez cienia wątpliwości za edycje specjalne trzeba zawsze trochę dopłacić.
Zarówno KTM, jak i Husqvarna wypuścił modele "Factory Edition" na sezon 2018. Te limitowane motocykle w Stanach wyprzedały się jak ciepłe bułeczki. Niestety, ponieważ oficjalna cena nie została podana, ciężko stwierdzić, ile kosztowały. Chodzą głoski, że za KTM 450SX Factory Edition trzeba było zapłacić około 35 000 PLN.
Honda również przygotowała specjalną edycję na sezon 2018. Replika motocykla Dave'a Thorpe'a ulepszona była o kilka ciekawych dodatków. Na rynku brytyjskim dostępna za 45 245 PLN. To aż 7 500 PLN więcej niż "seria"!

3. Electryczna crossówka: Alta Redshift MXR – 42 500 PLN

Redshift MXR Alta Motors

Redshift MXR Alta Motors

© Alta

Wiele osób mówi, że elektryczność to przyszłość - motorosportu i ogólnie motoryzacji. Teraz jednak e-pojazdy nie są tanie. Wielkie baterie są drogie w produkcji i w konsekwencji ceny pojazdy, które z nich korzystają również muszą być wysokie.
Póki co to Alta Motors jest królem elektrycznych motocykli w offroadowym świecie. Aktualnie są jedynym producentem oferującym pełnoprawną, przygotowaną do wyścigów e-crossówkę. W ich randze Redshift znajdziecie kilka modeli, a najdroższy jest nowy MXR, który kosztuje w okolicach 42 500 PLN.

4. Specjalna e-konstrukcja: Cake KALK – 62 000 PLN

Cake KALK

Cake KALK

© Cake

Jeżeli już jesteśmy przy elektrycznych motocyklach, trzeba wspomnieć o fali e-crossówek, które ostatnio zalały rynek. Znajdziecie wśród nich sporo dziwnych propozycji, ale niewiele jest jeszcze w stanie rywalizować ze spalinowymi motocyklami. Jedną z najciekawszych i najbardziej oryginalnych maszyn (pod względem wyglądu) jest szwedzki Cake KALK. Kosztuje około 62 000 PLN, ale tylko popatrzcie na niego!

5. American muscle: Harley Davidson MT500 – ponad 100 000 PLN!

There’s no official price tag for this one-of-a-kind bike, but the estimated cost floats somewhere around £20,000.

HD MP119 i seryjny Street Rod

© Harley Davidson

Z Harleyem Davidsonem kojarzą się raczej asfaltowe trasy, skórzane ubrania i starsi panowie. Mało kto już kojarzy te motocykle z jazdą offroadową. Jednak, jeżeli poszukacie wystarczająco mocno, znajdziecie maszyny z Milwaukee do jazdy terenowej.
Grupa zajawkowiczów brudnej jazdy postanowiła podjąć się przebudowania Harley'a Davidsona Street Rod w pełnoprawną motocrossową maszynę. Efekt wyszedł spektakularny! Ten MP119 to zdecydowanie kawał arcydzieła, który wyszedł spod rąk Diamond Range (RD Custom Bikes), Shaw Speed and Custom, Harley Davidson Europe i motocrossowego zawodnika Mel'a Pocock'a. Nie ma oficjalnej ceny za ten jedyny w swoim rodzaju motocykl, ale budowniczych kosztował w okolicach 100 000 PLN.

6. Egzotyk: Triumph Bonneville 1963 Steve'a McQueen;a – 365 665 PLN

Triumph McQueen Bonneville

Triumph McQueen Bonneville

© Bonhams

Jeżeli szukacie najdroższej crossówki (wliczając w to fabryczne cuda techniki do wyścigów), Triumph Bonneville z 1964 Steve'a McQueen'a może być właśnie tym motocyklem. Ten kawał historii Steeve'a został sprzedany w Bonhams za porażającą kwotę 365 665 PLN. Za tyle można mieć już Porsche 911.
Jednak z drugiej strony, jeżeli chcecie poczuć się jak McQueen, ale nie rozbijać banku, Metisse McQueen Desert Racer może być na to sposobem.
Książe William na Metisse

Książe William na Metisse

© Metisse

Ten motocykl nadal jest produkowany przez historyczną brytyjską firmę z poparciem posiadłości McQueena. Na rynek trafiło tylko 300 egzemplarzy.. Gwarantujemy, że nie chcielibyście nim jechać zbyt daleko w teren, ale będziecie z pewnością świetnie na nim wyglądać. Bez ustalonej ceny, ciężko określić wartość Metisse. W sieci pojawiają się jednak takie motocykle wystawione za skromne 90 000 PLN.