Ile jesteś w stanie zapłacić za płytę CD? To dobre pytanie, które warto sobie zadać na początku tego tekstu. Dla jednych to będzie 10, dla innych 20, może ktoś powie 50 zł. Ale nie bohaterowie poniższej listy, która prezentuje najdroższe kompakty, jakie kupiono za pośrednictwem serwisu discogs.com. Oto muzyczne cedeki, za które zapłacono najwięcej.
Za rarytas na kompakcie, fani są w stanie zapłacić kilka tysięcy dolarów
© Jeremy Deputat / Red Bull Content Pool
3,000$ - „Falling Hearts” Runner
Płyta z 1991 roku, nagrana przez amerykański zespół heavymetalowy. Doczekała się później wznowienia, w 2022, ale dla największych fanów najważniejsze są pierwsze i unikatowe wydania, dlatego jeden z nich zapłacił za azjatycką wersję „Falling Hearts” aż… 13,050 zł (po obecnym kursie dolara).
2,900$ - „Midnight Over Honey River” Valerie Carter
Coś magicznego musi być w tej piątej w karierze płycie Valerie Carter, skoro jakiś słuchacz zapłacił za japońskie wydanie „Midnight Over Honey River” prawie trzy tysiące dolarów. Być może chodzi o to, że to wydanie dwupłytowe, zawierające obok koncertowych wykonań artystki także wersje studyjne. A może zadziałała magia „made in Japan”, bo wydania japońskie różnią się od tych europejskich nie tylko OBI. Czyli tym papierowym paskiem, który osłania w Japonii okładki albumów.
2,899$ - „Smile” Michael Jackson
„Smile” to była jedna z ulubionych piosenek Jacksona. Tak bardzo lubił ją i autora muzyki do oryginału, czyli Charliego Chaplina, że postanowił złożyć mu hołd nagrywając własną wersję. Numer miał się pojawić na singlu z płyty „HIStory: Past, Present and Future — Book I”, ale w ostatniej chwili ten pomysł zarzucono. Niewielka liczba kopii singla jednak się ostała i dziś stanowi nie lada gratkę dla fanów Jacksona. Ta jak dotąd najdroższa, kiedy już pojawiła się w sprzedaży, poszła za 2,899 dolarów.
2,799$ - „Wish You Were Here = 炎 (あなたがここにいてほしい)” Pink Floyd
Dlaczego ludzie płacą tyle za kompakty? Powodów może być kilka. Dla najbardziej zagorzałych sympatyków danego artysty ważne jest m.in. czy płyta jest z „1st pressem”, a więc pierwszym wydaniem albumu. Jak czytamy w specjalistycznym miesięczniku „High Fidelity”, zaletą pierwszych tłoczeń płyt CD z lat 80. i początku 90. jest niska kompresja, jaką na nich stosowano. „Kiedy porównają państwo pomiar częstotliwościowy first press i dowolnego remasteru z lat 90. i części lat 00., zobaczycie, że piki”sygnału są na tych drugich obcięte. Całość brzmi głośniej, to prawda, ale jest też mało dynamiczna i płytka barwowo”. Właśnie dlatego pierwsze tłoczenia płyt CD mają takie wzięcie. Kolejny przykład to album „Wish You Were Here” grupy Pink Floyd, w japońskim wydaniu uznawanym za pierwsze tłoczenie tego kultowego wydawnictwa.
2521$ - „スーパーマリオ ヨッシーアイランド (オリジナル・サウンド・ヴァージョン)” Koji Kondo
Oryginalna ścieżka dźwiękowa do gry Super Mario World 2: Yoshi's Island, skomponowana przez Kojiego Kondo. Najbardziej znanego jest ze swoich prac nad serią Mario właśnie oraz The Legend of Zelda. Warto odnotować, że stworzony przez niego motyw przewodni „The Ground Theme” stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych melodii w historii gier wideo, a nawet długo utrzymywał się na liście przebojów Billboardu. Płyta z muzyką do „Super Mario: Yossy Island” to z kolei rarytas pożądany przez wielu fanów, do złapania tylko w kilku kopiach w sieci i być może w sklepach z grami w Tokio.
15 min
The rise of VGM
Eksploruj świat japońskiej muzyki - oraz współczesnych kompozytorów, którzy tworzą ścieżki dźwiękowe do gier wideo!
2000$ – „South” Heather Nova
„Cholera, po co ktoś wydał na to ponad 2 tys. dolarów?” – zapytał ktoś inny w komentarzu na discogs. Odpowiedź zna pewnie tylko wydający. Być może właśnie tyle warta jest dla niego piosenka „Man in the Ocean”, która pojawiła się tylko na japońskim wydaniu „South”. Pomagający Heather Novej na tej płycie Bryan Adams czy Bernard Butler (z grupy Suede) słyszalni są akurat niezależnie od wydania.
2493$ - „Contradictions” 1 Gud Cide
„Wiesz co się liczy? Szacunek ludzi ulicy!”. I tu jest tego najlepszy przykład. 1 Gud Cide to założony na początku lat 90. przez Twisted Blacka i Evil Seeda duet, który szybko osiągnął sukces w rapowym podziemiu, kiedy jego pierwszy album „Look What The Streets Made” sprzedał się w 10 tys. egzemplarzy w niecały miesiąc. Ta passa nie trwała jednak długo, bo po wydaniu płyty numer dwa „Contradictions”, uznawanej nawet za lepszą od jedynki, Black trafił do więzienia. Skończył się gangsta rap, skończyły się też płyty 1 Gud Cide, które dziś chodzą po parę tysięcy dolarów.
Mimo dominacji streamingów, fizyczne wydania płyt wciąż mają oddanych fanów
© Jeremy Deputat / Red Bull Content Pool
Inne drogie kompakty warte wymienienia:
2309$ - „5 Songs From Our History – Pop Art The Hits = 5 曲で歷史を見せてやる!” Pet Shop Boys
Wydany wyłącznie w Japonii w nakładzie 25 egzemplarzy krążek, zawierający pięć utworów Pet Shop Boys, w tym „West End Girls” i „Always On My Mind”.
1955$ - „Love Don’t Live Here Anymore (Remix)” Madonna
Promocyjny singel (nie do sprzedaży) wydany w Tajwanie.
1950$ - „Safety E.P.” Coldplay
Pierwsza epka Coldplay z 1998 roku. Wydana przez sam zespół.
1949$ - „Viva Forever” Spice Girls
Promo singel, wydany w nakładzie 500 sztuk. Żeby go dostać, trzeba było wziąć w zabawie organizowanej przez wytwórnię Virgin. Na płycie obok znanej wersji „Viva Forever” znalazły się dwa remiksy Tony'ego Richa.
1797$ - „Games In The Dark” Ben Howard
Epka nagrana przez Howarda w 2008 r. w domowych warunkach na płytę CD i włożona w zwykłą kopertę z okienkiem. Wciąż bardzo poszukiwana przez fanów.