Planetside 2
© Justin Keene
Gry

Najlepsze darmowe gry FPS

Przyglądamy się najciekawszym strzelankom free to play ostatnich lat.
Autor Bartosz Chichłowski
Rynek darmowych gier jest olbrzymi. Rozpowszechniony dobrych kilka lat temu model free to play okazał się strzałem w dziesiątkę, o czym świadczy przede wszystkim gigantyczny sukces dwóch dyscyplin eSportowych: League of Legends i Dota 2. Na codzień jednak F2P kojarzy się głównie ze strzelankami, które stanowią większą część rynku. Wszyscy znamy takie tytuły, jak Team Fortress 2 czy do niedawna darmowy Quake Live, ale nawet te gry potrafią się po jakimś czasie znudzić. Na szczęscie na horyzoncie cały czas pojawiają się nowe produkcje.
Gatunek FPS F2P boryka się z dwoma największymi problemami: niesprawiedliwym modelem rozgrywki, w którym gracze premium mają zdecydowaną przewagę nad darmowymi użytkownikami, a także z ogromną falą oszustów. W tym zestawieniu weźmiemy więc pod uwagę nie tylko jakość rozgrywki, oprawy audiowizualnej czy ilości aktualizacji. W końcu chodzi o to, by wszyscy się dobrze bawili.

Dirty Bomb

Dirty Bomb
Dirty Bomb
Oto duchowy następca legendarnego Wolfenstein: Enemy Territory. Osadzona w czasach II wojny światowej strzelanka zdążyła się już mocno zestarzeć, choć wciąż ma dość spore grono wieloletnich fanów. Dla nowych użytkowników jednak poczciwy ET jest wybitnie nieprzystępny, czy to ze względu na nieco przestarzały interfejs, czy ze względu na wyśrubowany poziom weteranów. Na szczęście jest Dirty Bomb stworzony przez to samo, brytyjskie studio Splash Damage. Gra opiera się na niemal identycznych zasadach, co Enemy Territory, jednak kładzie większy nacisk na różne rodzaje postaci. Ten element zaczerpnięto choćby z Team Fortress 2. Rozgrywka w Dirty Bomb jest wybitnie szybka, bezpardonowa i wymagająca wyjątkowej zręczności. To idealna pozycja dla tych graczy, którzy szukają wyzwań.

Blacklight: Retribution

Blacklight: Retribution
Blacklight: Retribution
Cechujący się niezłą oprawą audiowizualną Blacklight: Retribution jest zdecydowanie mniej taktyczny niż Dirty Bomb i bardziej skupia się na indywidualnych umiejętnościach gracza. Na szczególną uwagę zasługuje system tworzenia i rozwijania swojej postaci. Do wyboru mamy masę gadżetów, granatów czy rodzajów pancerza, a wisienką na torcie jest możliwość swobodnej modyfikacji broni. Tę zbudować możemy wedle kilku głównych archetypów i setek różnych części, które należy odblokować wraz z postępami. Sama rozgrywka jest bardzo szybka i wymagająca, choć na początku może wydawać się niesprawiedliwa właśnie ze względu na konieczność zbudowania własnego karabinu.

Planetside 2

Planetside 2
Planetside 2
To obecnie największy FPS na rynku. Mowa tu oczywiście o rozmiarach mapy i skali bitew. W żadnej innej grze nie zobaczymy wielogodzinnych starć z udziałem setek, a nawet tysięcy graczy. Mapa świata podzielona jest na trzy strefy wpływów, a linia frontu przesuwa się wraz ze zwycięstwami i porażkami poszczególnych stron konfliktu. W porównaniu do konkurencji sama rozgrywka w Planetside 2 jest dość mocno uproszczona i mało dynamiczna, ale ma to związek z filozofią tej gry. Bez zgranej, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu osobowej drużyny ciężko tu cokolwiek wskórać. Nic tak jednak nie cieszy, jak powietrzny rajd weteranów za linię wroga i przejęcie strategicznego punktu.

S.K.I.L.L.: Special Force 2

S.K.I.L.L.: Special Force 2
S.K.I.L.L.: Special Force 2
Za tą niefortunną nazwą kryje się zaskakująco dobra strzelanka. S.K.I.L.L.: Special Force 2 w uproszczeniu można uznać za połączenie Counter-Strike’a i Call of Duty, a końcowy efekt tego niecodziennego mariażu jest naprawdę niezły. Ta strzelanka łączy w sobie najlepsze elementy obu światów, a dzięki dość rozbudowanym mapom daje weteranom spore pole do popisu. Niech jednak nie przeraża pochodzenie tego tytułu. Koreańskie strzelanki zazwyczaj kojarzą się z drętwą rozgrywką, przerażająco brzydką grafiką i wybitnie nieuczciwymi broniami premium, ale S.K.I.L.L.: Special Force 2 jest od tego wyjątkiem.

Tribes: Ascend

Tribes: Ascend
Tribes: Ascend
Tribes: Ascend to najnowsza część nieco niedocenianej serii Tribes. Najważniejszym elementem tej gry jest niespotykany nigdzie indziej system poruszania się, w którym kluczowe jest ślizganie się po pochyłych powierzchniach i umiejętne korzystanie z plecaka odrzutowego. Prędkości osiągane w Tribes: Ascend mogą przyprawić nowicjuszy o zawrót głowy. Aby osiągnąć w tej grze sukces trzeba też opanować bardzo trudną sztukę strzelania w locie do innych, również sunących w powietrzu przeciwników.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami, z dyscypliny która interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów.