Lądowanie
© Lawrence Lansing
Szybownictwo

Jeśli te memy Cię śmieszą, to znaczy, że jesteś pilotem

Z dobrego mema śmieją się wszyscy. Z tych… nie.
Autor Krystian Walczak
Dowiedz się więcej

Łukasz Czepiela

PolskaPolska
Świat lotnictwa spowija otoczka elitarności, pewnej nieosiągalności dla przeciętnych śmiertelników i skrywającej się za lustrzanymi okularami przeciwsłonecznymi tajemniczości. Jednym z powodów, dla których tak się dzieje jest specyficzny język, jakim posługują się piloci oraz ich wyjątkowe poczucie humoru. Jedno i drugie nie zawsze jest zrozumiałe dla innych… Żeby to udowodnić przygotowaliśmy listę 11 memów, z których zaśmieje się tylko pilot lub fan awiacji. Gwarantujemy!

1. Na dolocie

Szybowiec nie ma silnika. Krótka prosta oznacza, że pilot w zasadzie ląduje. Dlaczego się smuci, zapytacie? Bo przyrządy (a konkretnie wariometr) pokazują, że pojawiła się termika. Noszenie mogłoby przedłużyć kończący się lot. Szybownik jest już jednak zbyt nisko i za blisko pasa, żeby zawrócić…

2. Odprawa

Tylko ktoś, kto grał w tę grę dostrzeże, że pilot uruchomił na komputerze jeden z najpopularniejszych symulatorów lotów w dziejach. Tylko pilot będzie wiedział, że to fotomontaż, a kapitan tego Boeinga tak naprawdę przygotowuje się do lotu. „Pilot liczył performance, czyli prędkości i długość pasa, przy jakich samolot oderwie się od ziemi. BRO tego do końca nie załapał, więc wrzucił screen z FSX” – wyjaśnia pilot rejsowy i zawodnik ścigający się w Red Bull Air Race, Łukasz Czepiela. I wiecie co? Na wszelkiego rodzaju forach i grupach na Facebooku, to właśnie z tego, że rozpoznali fotomontaż, piloci cieszą się najbardziej.

3. Uświadomiony

Już jakoś tak jest, że piloci nie darzą sympatią operatorów dronów. Choć w ciągu kilku ostatnich lat świadomość tych drugich wzrosła, ci pierwsi wciąż uważają, że ich pojęcie o zawiłościach funkcjonowania ruchu powietrznego jest o wiele większe. „Pamiętaj, jesteś OPERATOREM drona, a nie pilotem” – powtarzają kolegom przy każdej okazji. „To prawda. Piloci i dronowcy nie za bardzo się lubią. Pewnie głównie przez to, że dużo fajnych kontraktów oddawanych jest w ręce operatorów bezzałogowców, więc traktujemy ich z góry” – żartuje Łukasz.

4. Samotni

A320 to Airbus. Boeing to Boeing. Rzucilibyście partnera, albo partnerkę, gdyby pomyliła Wasze BMW z Audi, albo podała markę desek snowboardowych mówiąc o nartach? Naprawdę nie wiemy, z czego tu się śmiać… Tymczasem Łukasz na wytłumaczenie sytuacji z powyższego, pokazuje inny mem. „Dużo pilotów myśli o sobie w ten sposób, niestety…”

5. Trudny wybór?

„Kazałam mu wybrać – ja, albo samolot”. Usłyszała, coś niezrozumiałego, co wypowiadają piloci za każdym razem, kiedy startuje samolot pasażerski. „Rotate” oznacza, że maszyna osiągnęła już odpowiednią prędkość i może oderwać się od pasa… „Haha” – śmieje się Czepiela. „To prawda! Lotnictwo to nałóg. Wybór ‘ja albo samolot’ zawsze kończy się wyborem samolotu”.

6. Chemtrails

Wiecie, co to takiego „chemtrails”? To coś, co rozpylają samoloty, żeby tzw. „oni” mogli zawładnąć naszymi umysłami. I wiecie co? Dla wyznawców tej teorii spiskowej to nie jest ani trochę śmieszne. Co więcej, dla ludzi, którzy nie wiedzą, że są tacy, którzy wierzą, że smugi kondensacyjne pozostawiane na niebie przez odrzutowce to coś szkodliwego, brzmi to jak totalne wariactwo. Piloci wiedzą o sporej grupie ludzi tropiących „układ” i zaśmiewają się z tego całego zamieszania przy każdej możliwej okazji. „Sama prawda” - potwierdza lotnik.

7. A może teraz się zaśmiejesz?

Popularny mem przedstawiający samoloty z możliwością załadunku od dziobu. Hahahaha…. ? Nieśmieszne… To ostatnie, to zbieg okoliczności. Helikopter przelatuje za samolotem. Zdjęcie to funkcjonuje też jako osobny mem.

9. Wariometr

Znowu coś dla szybowników. Jeśli pamiętacie pierwszy mem, wiecie już, że wariometr pokazuje, czy szybowiec zaczyna się wznosić, czy opada. No dobrze, ale żeby się zaśmiać, musicie jeszcze wiedzieć, że przyrząd na zdjęciach to właśnie wariometr – no i do tego jeszcze mieć pewne pojęcie o tym, jak się go odczytuje.

10. Tajne kody pilotów

Seven, seven – go to heaven. Seven, six – radio fix. Rymowanki pomagają uczącym się pilotom w zapamiętywaniu kodów transpondera, które stosuje się w szczególnych sytuacjach. Jeśli kontroler ruchu zobaczy na wyświetlaczu, że pilot znajdującej się w powietrzu maszyny ustawił w transponderze kod 7700, wie, że samolot jest w niebezpieczeństwie. 7600 oznacza utratę kontaktu radiowego. Jest jeszcze jeden, którego ustawienie powoduje niemalże natychmiastowe poderwanie w powietrze tzw. pary dyżurnej wojskowych myśliwców. Seven, five – man with knife. 7500 to nic innego, jak zagrożenie terrorystyczne na pokładzie.

11. Święta wojna

Wyjątkowo nie prosimy o komentarz Łukasza, który jest pilotem Airbusa. Co jest lepsze? Airbus czy Boeing? To jedno z pytań, na które chyba nie ma jednej dobrej odpowiedzi, ale za to memów są tysiące.

12. Coś na koniec

Choć piloci to specyficzna grupa zawodowa, pamiętajmy, że w gruncie rzeczy to naprawdę normalni, sympatyczni, odpowiedzialni i bardzo opanowani ludzie.
Dowiedz się więcej

Łukasz Czepiela

PolskaPolska