Red Bull Juniorskie Asy - sprawdź pełną klasyfikację juniorów w PGE Ekstralidze
Przyjemski juniorem sezonu!
Standardowo jednak rozpoczniemy naszą relację od sprawdzenia programu Red Bull Juniorskie Asy. Tam już szybciej triumf w klasyfikacji generalnej zapewnił sobie Wiktor Przyjemski, zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin. Drugie miejsce padło łupem Oskara Palucha (ebut.pl Stal Gorzów), zaś walka o najniższy stopień podium trwała do ostatniej rundy! W grze o 3. miejsce byli Jakub Krawczyk (Betard Sparta Wrocław) i Krzysztof Lewandowski (KS Apator Toruń). Tego pierwszego jednak zabrakło w ostatnim meczu z powodu kontuzji, co wykorzystał Lewandowski, który co prawda zrównał się punktami z Krawczykiem, ale wskoczył na podium dzięki większej liczbie zdobytych bonusów.
Teraz juniorzy będą mogli odebrać nagrody! Triumfator Red Bull Juniorskich Asów otrzyma Voucher o wartości 30 000 zł do wykorzystania na zakup silnika u Kowalski Racing S.K.A Ponadto, Przyjemski wybierze się na 3-dniowy obóz treningowy w centrum Red Bull Athlete Performance Center w austriackim Thalgau. Oskar Paluch zgarnął z kolei voucher o wartości 20 000 zł na zakup ramy motocykla żużlowego w sklepie Rafał Haj Speedway Parts, a Krzysztof Lewandowski otrzymał voucher na zakup sprzętu żużlowego także u Rafała Haja.
Dodatkową nagrodą był 3-dniowy obóz treningowy w centrum Red Bull Athlete Performance Center w austriackim Thalgau za triumf w klasyfikacji kibiców w głosowaniu w aplikacji PGE Ekstraligi. Tam również wygrał Wiktor Przyjemski, ale jako, że junior Motoru zgarnął już tę nagrodę wyżej, szansę podróży do Austrii otrzyma Oskar Paluch.
Motor znowu to zrobił!
Orlen Oil Motor Lublin triumfował w pierwszym meczu finałowym we Wrocławiu 47:43. Nikogo więc nie dziwiło, że to właśnie mistrzowie Polski z 2022 i 2023 roku byli faworytami w poniedziałkowej potyczce. Nikt się jednak nie spodziewał, że gospodarze tak szybko zbudują sobie sporą przewagę! Już po pierwszej serii Motor prowadził z Betard Spartą 12 punktami i już wtedy było wiadomo, że wrocławianom będzie bardzo trudno dopasować się do lubelskiego toru.
Kolejne biegi nie napawały optymizmem u przyjezdnych kibiców. Sparta nie wygrywała biegów, a gospodarze konsekwentnie powiększali przewagę. Wrocławianom po raz pierwszy udało się zwyciężyć w 11. gonitwie, ale i tak po tamtym wyścigu na telebimie widniał rezultat 42:24 dla Motoru, co oznaczało mistrzowski tytuł dla klubu z Lublina!
Gospodarze w końcówce całkowicie zwolnili, dwukrotnie zmieniony został niepokonany Bartosz Zmarzlik (autor 9 punktów), przez co Betard Sparta Wrocław odrobiła część strat. Kolejny świetny występ zanotował Artiom Łaguta, który był najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi w tym sezonie. Tym razem zebrał 14 “oczek” i bonus.
Orlen Oil Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław 52:38 (99:81)
Apator lubi brąz
W podobnej sytuacji co Orlen Oil Motor Lublin był KS Apator Toruń. W pierwszym meczu o brąz torunianie triumfowali w Gorzowie, przez co byli sporymi faworytami do zameldowania się na najniższym stopniu podium. Gospodarze szybko przystąpili do działania i na półmetku spotkania mieli już 16 punktów przewagi! Gorzowianie mogli jednak mówić o sporym pechu, bowiem Anders Thomsen po dwóch wyścigach zrezygnował z dalszej jazdy, bowiem odczuwał skutki upadku z Grand Prix Challenge. Później z jazdy wycofał się także Martin Vaculik, który odniósł kontuzję obojczyka.
Apator robił z kolei swoje. Nie zawodzili liderzy zespołu - Emil Sajfutdinow i Robert Lambert, którzy byli tego dnia bezbłędni. Tylko raz plecy rywala obejrzał z kolei Patryk Dudek. Świetna forma zawodników toruńskiego klubu spowodowała, że z brązowego medalu cieszyli się już po 10. wyścigu!
KS Apator Toruń - ebut.pl Stal Gorzów 54:36 (100:79)