Gry

Poradnik: jak przetrwać srogą zimę we Frostpunk

© 11 bit studios |
Wyjaśniamy podstawy rozgrywki i prezentujemy skuteczne triki.
Autor Bartosz Chichłowski
Najnowsza polska produkcja, Frostpunk, nie jest grą łatwą. Tutaj nie chodzi o spokojne budowanie miasta, dbanie o zróżnicowane potrzeby mieszkańców czy powolne analizowanie statystyk. Zamiast tego wszystko sprowadza się do przetrwania, jeden dzień po drugim. Frostpunk zrobi wszystko, by tylko gracz ujrzał ekran porażki, a rozgrywka potrafi na początku przytłaczać, ale nie bójcie się, z nami dacie radę! Nadchodzi zima, więc pora się przygotować z naszym poradnikiem!

Robota wre

W tej grze trzeba być stale skupionym na rozwijaniu się. Frostpunk nie pozwala na zbyt wiele chwil wytchnienia, a na wszystko trzeba mieć oko. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by przyspieszyć lub zwolnić czas korzystając z przycisków na górze ekranu, lub klawiszy [+] i [-]. Warto też w kluczowych momentach skorzystać z aktywnej pauzy ukrytej pod spacją. Do takich momentów zaliczymy m.in. dotarcie do nowego terytorium przez zwiadowców czy opracowanie nowej technologii. Liczy się każda sekunda (w samej grze to minuty, a nawet godziny), więc nie można pozwolić sobie na stratę czasu. W końcu, nawet najmniejsze opóźnienie może sprawić, że na przykład nie wynajdziemy ulepszonego ogrzewania przed załamaniem pogody.
Frostpunk
Frostpunk
Frostpunk stawia też na ekspresowy rozwój. Podobnie jak w esportowych strategiach czasu rzeczywistego, panuje tu zasada, że każdy surowiec zalegający w magazynie to stracony surowiec. Ważne jest, by jak najszybciej wydawać drewno i żelazo na nowe budynki, ulepszenia czy automatony. O ile w późniejszej fazie gry duże ilości zmagazynowanych materiałów nie są niczym złym, tak we wcześniejszych etapach wysokie liczby są oznaką jednego z dwóch błędów: oddelegowania niewspółmiernie wysokiej liczby robotników do wydobycia danego materiału lub zbyt wolnego wydawania surowców. Same magazyny są zaś z natury złym pomysłem, przynajmniej do momentu, w którym trzeba zacząć się szykować na wielki finał. Ale nawet wtedy wystarczy gromadzić jedynie żywność i węgiel, bowiem stal i drewno nie mają już wówczas większego znaczenia. Wniosek? Produkuj tyle, ile faktycznie potrzebujesz i czym prędzej zbijaj nadmiar surowców na dalszy rozwój.
Najnowsza gra warszawskiego 11 bit studios daje spore pole do popisu dla fanów mikrozarządzania. Oznacza to, że trzeba się dość sporo naklikać. Podstawą jest tutaj ciągłe przenoszenie siły ludzkiej i kontrolowanie, że obsadzone są tylko niezbędne budynki. Trzeba też stale kontrolować temperaturę i w kluczowych momentach rozważyć zamknięcie danego punktu pracy, by uratować swoich ludzi od perspektywy zamrożenia. Należy też ciągle pilnować temperatur. Pomaga w tym specjalny widok termowizyjny, termometr na górze ekranu oraz prognozy pogody. Wyłączaj więc ogrzewanie wtedy, gdy temperatura spada do przyjemnie cieplutkiego poziomu -20 stopni Celsjusza. Jest to temperatura na tyle wysoka, że i tak prawdopodobieństwo odmrożeń jest niskie. Pamiętaj jednak o ponownym włączeniu grzania, gdy temperatura spadnie!

Optymalizacja pracy

W tej grze istnieje sporo trików, które pozwolą wycisnąć ze swoich osadników maksimum możliwości. Pierwszym, co należy opanować, jest “żonglowanie” pracownikami produkującymi surowce i łowcami. Ci drudzy pracują wyłącznie w nocy, czyli wtedy, gdy normalni pracownicy mają wolne. Frostpunk pozwala jednak na, de facto, pracę przez 24 godziny na dobę. Wystarczy więc za dnia usuwać wszystkich pracowników z chat myśliwych, nakazać im pracę np. w tartakach czy kopalniach, a tuż po wybiciu godziny 18:00 wysyłać ich z powrotem na łowy.
Frostpunk
Frostpunk
Jedną z najważniejszych decyzji, zarówno pod względem strategicznym, jak i moralnym, jest sposób traktowania dzieci. Można albo zaciągnąć je do pracy, początkowo prostej, a później dowolnej, albo zadbać o nie w domach opieki, dzięki którym zwiększą efektywność leczenia lub badań naukowych. Obie opcje są korzystne dla ekonomii. Pierwsza z nich przydaje się przede wszystkim w początkowych fazach gry, gdy nie ma wystarczająco dużo rąk do pracy, a potem doskonale współgra z ekonomią opartą na Coal Thumperach. Wymagają one dodatkowych zbieraczy pracujących w chatach, a to idealne, bezpieczne zajęcie dla dzieci. Nie polecamy jednak odsyłać ich do pracy w kopalniach czy tartakach… Bardzo przydatne jest także wykorzystywanie dzieci do pomocy wynalazcom lub lekarzom, nawet mimo tego, że ich pozytywny efekt jest trudny do oszacowania przez brak odpowiednich wskaźników. Zaufajcie jednak, to się opłaca! Pod warunkiem, że w mieście mamy wystarczająco dużo domów opieki nad dziećmi. Bez nich bonus szybkości nie jest naliczany.
Badania naukowe można przyspieszyć, budując dodatkowe warsztaty. Trzeba jednak pamiętać, że każdy kolejny budynek tego typu daje coraz mniejsze profity. Drugi workshop przyspiesza badania do 130% a trzeci do 150%. Każdy kolejny daje już tylko 10 punktów procentowych. Mimo wszystko robi to bardzo dużą różnicę, ale tylko pod warunkiem, że mamy wystarczająco dużo funduszy, by warsztaty mogły pracować na okrągło.
Częstym błędem niedoświadczonych graczy jest nieumiejętne obchodzenie się z chorymi. Po pierwsze, zaznaczmy, że choroby biorą się przede wszystkim z niskiej temperatury. Najlepiej zapobiegać chorobom, ale czasami jest to niemożliwe. W takim wypadku absolutnym priorytetem jest budowa kolejnych placówek medycznych. Nie bój się dostawić nawet kilku Medical Postów. Zadbaj też o odpowiednie ich dogrzanie i obsadzenie pracownikami. Przydatne są także dodatkowe racje żywieniowe (przyspieszają regenerację zdrowia) czy ulepszenia z drzewka technologicznego. Wielu graczy zapomina też, że śmiertelnie chorzy pacjenci, którym już nie da się pomóc, będą do samego końca zalegać na łóżkach szpitalnych i zabierać miejsce tym, których jeszcze można uratować. Z tego powodu należy zbudować hospicja, do których zostaną przeniesieni, i w których będą spożywać tylko połowę racji żywieniowych.
Kwestia śmierci obywateli również musi zostać rozwiązana, w jeden albo drugi sposób. Pierwszy z nich zakłada pogrzeby, które zwiększają nadzieję. Druga opcja zakłada, w dalszej kolejności, pobieranie organów (co przyspiesza leczenie), a także… wytwarzanie nawozu ze zwłok (co z kolei zwiększa produkcję żywności w szklarniach).

Ciepło pozdrawiamy

Wszystko w tej grze sprowadza się do temperatury, a sprawne zarządzanie nią jest kluczem do sukcesu. Na początku trzeba zwrócić uwagę na to, że przy temperaturze -20 stopni można odpuścić sobie włączanie generatora. Dopiero gdy temperatura spadnie o kolejny poziom należy go odpalić, bo inaczej nasi mieszkańcy staną się bardziej podatni na choroby. Nie wszystkie budynki wymagają jednak takiego samego ogrzewania. Niektóre z nich są lepiej zaizolowane od innych, a można tę wartość zwiększyć odpowiednimi ulepszeniami. Są one wyjątkowo ważne w przypadku szklarni, które siłą rzeczy wymagają wysokich temperatur. Budynki obsadzone automatonami nie potrzebują jednak żadnego grzania, a roboty i tak będą pracować na maksimum swoich możliwości. Należy też wyłączać grzejniki w tych budynkach, z których aktualnie nie korzystamy, na przykład w nadmiarowych punktach medycznych lub w niepracującej fabryce lub kopalni. Nie zapominajmy też o zmniejszaniu mocy generatora, gdy nastaje dobra pogoda.
Frostpunk
Frostpunk
Zarządzanie temperaturą staje się dużo prostsze, gdy odpowiednio dostosujemy układ miasta. Niedoświadczeni gracze najczęściej budują wszystko naokoło generatora, ale jest dużo lepszy sposób na plan przestrzenny. Po pierwsze, początkowy okrąg należy przeznaczyć wyłącznie na domy mieszkalne i ewentualnie namioty medyczne (które potem przeniesiemy w inne, korzystniejsze miejsce). Po drugie, należy zdać sobie sprawę z tego, że bardziej opłacalne jest budowanie steam hubów, niż zwiększanie zasięgu grzania generatora. Zamiast budować wszystko na zasadzie poszerzającego się koła, lepiej zbudować kilka osiedli znajdujących się w okolicy ulicznych grzejników. To samo należy zrobić z budynkami produkcyjnymi. Skupiając wszystko w jednym miejscu możemy znacznie wydajniej zapewnić ciepło.
Łatwym sposobem na zadbanie o dobre zdrowie mieszkańców jest rezygnacja ze zbierania surowców na otwartej powierzchni. Zamiast tego można wybudować chaty zbieraczy, które nie są działają może tak szybko, ale jednak zapewniają pracownikom dach nad głową i ciepło. Nie trzeba chyba wspominać, że bezdomni osadnicy nie mają praktycznie żadnych szans na przetrwanie, więc priorytetem jest zbudowanie im dachu nad głową – koniecznie w zasięgu grzejników!

Kolejka budowy

Podstawowym pytaniem każdego gracza jest: co należy budować na początku? Frostpunk jest jeszcze bardzo młodą grą, a użytkownicy wciąż pracują nad optymalną drogą rozwoju (nie mamy wątpliwości, że w ciągu paru tygodni zostanie opracowany matematycznie idealny build order!), ale już teraz można śmiało wyznaczyć najważniejsze kamienie milowe.
Frostpunk
Frostpunk
W pierwszej kolejności należy wybudować warsztat, namiot medyczny i domy. Trzeba też znaleźć miejsce na pierwsze ulepszenie kosztujące 10 jednostek drewna. Najlepszą opcją jest tu przyspieszone zbieranie surowców. W międzyczasie należy też wybrać pierwszą pozycję z drzewka politycznego. Polecamy tutaj pójść od razu w stronę wydłużonego czasu pracy, który mimo pewnego ryzyka jest doskonałą opcją na przyspieszenie pracy warsztatu. Na drugi dzień należy zostawić budowę kuchni, chaty myśliwych (do pierwszego budynku przyporządkowujemy tylko jednego pracownika, a drugi zapełniamy tylko w nocy!) i chaty zbieraczy w okolicy kluczowych surowców (drewno, węgiel). Teraz przyszła pora na wybudowanie Beaconu i wyszkolenie pierwszych zwiadowców, których trzeba natychmiast wysłać poza osadę. Wkrótce potem nastąpi ochłodzenie, a to oznacza, że trzeba w końcu włączyć generator i opracować Steam Hub (jeśli wszystkie zakłady pracy znajdują się obok siebie) lub Heater. Potem priorytetem będzie zwiększenie produkcji jedzenia (dodatkowe chaty myśliwych), wybudowanie kolejnych warsztatów i opracowanie wszystkich trzech budynków produkujących podstawowe surowce, czyli kopalnię żelaza, Coal Thumper i tartak. Nie trzeba ich jeszcze stawiać i można z tym zaczekać do momentu, w którym materiały na powierzchni zaczną się kończyć, ale koniecznie pamiętajcie o odłożeniu małego zapasu drewna i węgla!
Późniejsze fazy gry są już zależne od scenariusza i dotychczasowych problemów. Tutaj trzeba stawiać na zrównoważony rozwój i jak najszybsze wybieranie nowych polityk. Oczywiście ich wprowadzanie wiąże się z aktywacją dedykowanych questów, na przykład wybudowania obiecanego cmentarza czy domu opieki, ale na tym etapie nie powinno to stanowić problemu. Stale kontroluj swoją ekonomię za pomocą odpowiednich zakładek, ale pamiętaj, że każdy kolejny ruch będzie wiązał się z większymi wymaganiami miasta. Planuj więc na kilka kroków naprzód i gdy zorientujesz się, że wkrótce zacznie brakować np. węgla, to nie zwlekaj z budową kolejnej kopalni!