Divinity: Original Sin 2
© Larian Studios
Gry

Premiera Divinity: Original Sin 2 już dziś

Fani gatunku RPG – radujcie się! Najbardziej łakomy kąsek tego roku trafia wreszcie do sprzedaży.
Autor: Bartosz Chichłowski
Przeczytasz w 3 minPublished on
Sukces gry Divinity: Original Sin był sporym zaskoczeniem. Niby belgijskie Larian Studios miało już w swoim portfolio naprawdę niezłe gry z serii Divinity, ale dopiero ich klasyczny RPG z 2014 roku zdobył serca krytyków i setek tysięcy graczy z całego świata. D:OS niemal natychmiast dołączył do panteonu najlepszych gier w historii gatunku. I choć z pewnością nie była idealna, to miała kolosalny wpływ na zauważalny dziś renesans RPG. Gdyby tego było mało, wydany rok później Enhanced Edition nie tylko naprawił wiele błędów, ale także urozmaicił i usprawnił samą rozgrywkę. A dziś w końcu będziemy mogli zagrać w kolejną część Divinity: Original Sin, która ma być pod każdym względem lepsza i większa od poprzedniczki. Czego chcieć więcej?
Divinity: Original Sin 2 w swoich założeniach nie odbiega od tego, co poznaliśmy trzy lata temu. Choć wielu graczy miało już okazję pobawić się w wersji Early Access, to jeszcze więcej użytkowników wolało poczekać na pełnoprawny produkt. Na szczęście doniesienia z tego trwającego rok okresu były pozytywne, więc nikt nie bał się o jakość premierowej wersji gry. Co więcej, każdy kolejny news ze stajni Larian napawał graczy coraz większym optymizmem.
Twórcy zachowali dotychczasowy model walki, który wedle wielu graczy był najmocniejszą stroną poprzedniczki. Dodano jednak masę nowych możliwości, w tym kombinacji ataków i magii. Wystarczy wspomnieć, że teraz można latać, teleportować swoich kompanów w bezpieczne miejsce (lub przeciwników prosto do rzeki lawy), czy w jeszcze większym stopniu wykorzystywać ukształtowanie terenu.
Zmianie uległ natomiast ogólny klimat gry. Akcja sequela dzieje się tysiąc lat po zakończeniu wydarzeń z Divinity: Original Sin, a atmosfera jest zdecydowanie bardziej poważna i ponura. Gracze mogą wcielić się w postać jednej z pięciu ras: ludzkiej, jaszczurzej, elfickiej, krasnoludzkiej, a także nieumarłej. Wybór rasy ma wpływ nie tylko na statystyki, ale także fabułę i opcje dialogowe. Powracają dynamiczne cechy charakteru bohaterów. Nie zabrakło rozbudowanego systemu rozwoju umiejętności i statystyk, zarządzania ekwipunkiem czy wytwarzania sprzętu. Każde zadanie można rozwiązać na wiele różnych sposobów: czy to poprzez walkę, perswazję, kradzież kluczowego przedmiotu, czy po prostu wybór odpowiednich kwestii w dialogach.
Twórcy w swojej kampanii marketingowej stawiają także duży nacisk na tryb wieloosobowy. Można grać w kooperacji w maksymalnie cztery osoby, albo walczyć między sobą na taktycznych arenach PvP. Gdyby tego było mało, wprowadzono tryb Game Master wzorowany na klasycznych rozgrywkach w stylu DnD, w których jeden z graczy wciela się w rolę mistrza gry tworzącego własną przygodę i, jak to zazwyczaj bywa, robiącego psikusy reszcie znajomych. Sam ten tryb sprawi, że Divinity: Original Sin 2 zapewni zabawę na setki, jeśli nie tysiące godzin. A przecież standardowa kampania i tak ma potrwać grubo ponad 100 godzin.
Divinity: Original Sin 2 jest już dostępny na platformie Steam. Na razie gra została wydana wyłącznie na PC, jednak w planach są też wersje na konsole PlayStation 4 i Xbox One. Niestety też nie doczekamy się polskiej wersji językowej, gdyż twórcy zdecydowali się skupić wyłącznie na języku Szekspira. I właściwie nie można się im dziwić zważywszy na ogrom projektu. Niemniej jednak wszystko wskazuje na to, że gracze dostali w swoje ręce jednego z najsilniejszych kandydatów do tytułu gry roku.
Paliwo rakietowe dla Twoich kciuków!
Chcesz otrzymać 2-pak Red Bulla? Więcej informacji tutaj!