Wszystkim, którzy z jakiegoś powodu przegapili ten fakt, spieszymy przypomnieć, że jedna z najznamienitszych imprez w świecie sportów wodnych trwa. To jedyny w swoim rodzaju Puchar Ameryki.
Puchar Ameryki to regaty, które odbyły się zaledwie 35 razy w ich 166-letniej historii. W tym roku rolę gospodarza pełnią przepiękne Bermudy. Ale zaraz, czy ta impreza nie odbywała się w Nowym Jorku, albo San Francisco? Zasady rozgrywania Pucharu Ameryki mogą nastręczać kłopotu nawet najbardziej doświadczonym wilkom morskim, dlatego postanowiliśmy przygotować krótki przewodnik o najsłynniejszej imprezie w świecie żeglarstwa.
Puchar: Trofeum wykonane ze srebra wygląda jak najwymyślniejszy wazon. Nie dajcie się jednak zwieść to najstarsze trofeum w historii sportu, które nadal istnieje. Jest starsze nawet od współczesnych igrzysk. Puchar nazwano na cześć pierwszego jachtu, na którym go zdobyto – „America” – a nie dlatego, że jako pierwsi wygrali go Amerykanie, albo z tego powodu, że pierwsze regaty odbyły się w Ameryce.
Regaty: Od 1851 do walki z obrońcą pucharu staje challenger. Regaty odbywają się w formie meczowej – jeden na jednego.
W tym roku obrońcą jest ORACLE TEAM USA, a challengerem Emirates Team New Zealand (dla wszystkich, którzy przypominają sobie tę sytuację, nie, to nie déjà vu). O tym, kto będzie tym drugim decydują regaty o Puchar Louisa Vuittona. Współcześnie ta seria jest rozgrywana na całym świecie, w: Nowym Jorku, Chicago, Portsmouth i u wybrzeży Japonii. To daje zespołom szanse na trening, zdobycie jeszcze większego doświadczenia i wiedzy o rywalach oraz… nakręca publiczność śledzącą te zmagania i przygotowuje ją na wielkie show. Żegluje się tam na niesamowitych jednostkach AC50 - przeznaczonych specjalnie na te zawody.
Trasa regat: Za każdym razem dwa katamarany mierzą się ze sobą na wyznaczonym obszarze. Start to odpowiednio oznaczona wirtualna linia na wodzie, której nie można przekroczyć przed rozpoczęciem wyścigu. Idealna sytuacja to taka, w której w chwili startu załoga przekracza tę linię na maksymalnej prędkości i to takim kursem względem wiatru, żeby być bliżej pierwszego znaku (boi którą trzeba opłynąć) niż przeciwnicy.
Po pierwszym zwrocie zaczyna się drogą w tę i z powrotem - z wiatrem i pod wiatr. Obowiązuje 25-minutowy limit czasu, w którym trzeba ukończyć wszystkie okrążenia trasy. Dla tych, którzy nie wiedzą, żaglówki nie mogą płynąć prosto pod wiatr, co oznacza, że tak naprawdę nie płyną wprost na boje nawrotowe. Muszą poruszać się pod pewnym kątem do wiatru, ponieważ fizycznie nie da się tego zrobić inaczej.
Format regat: Załoga, która chce zmierzyć się z obrońcą pucharu musi przejść przez sito, jakim jest Puchar Louisa Vuittona* - kwalifikacje, półfinały, finały. Dopiero potem odbywa się Puchar Ameryki – regaty meczowe, jeden na jednego, do siedmiu zwycięstw. Podobnie jak w finałach mistrzostw w niektórych innych sportach.
*Puchar Louisa Vuittona ma format knock-out, co oznacza, że załogi z najmniejszą liczbą punktów nie awansują do kolejnej rundy. Ten kto prowadzi w „generalce” decyduje kogo z pozostałych zamierza wyzwać na pojedynek.
Regulamin: Reguły, którymi rządzi się Puchar Ameryki utrudniają życie rywalom od ponad 150 lat. Chodzi o to, że ktokolwiek wygra puchar, pisze reguły od nowa. Chyba nikt by nie chciał, żeby tak samo było w innych zawodach, czy jakichś sytuacjach wziętych z życia.
Czas rozgrywania zawodów: Ten punkt jest bardzo interesujący. Zawody nie mają żadnego harmonogramu, dopóki puchar nie zostanie obroniony lub zdobyty. Ten kto wygrywa prestiżowe trofeum decyduje ile mamy czekać do następnych regat o Puchar Ameryki – wyjaśnia to kwestia regulaminu (powyżej).
Jednostki: 35. Puchar Ameryki jest rozgrywany na jednostkach klasy AC50. To katamarany typu foil, specjalnie zaprojektowane na potrzeby tych regat. Każdy team projektuje swój według pewnych założeń i specyfikacji. Wszystkie muszą mieć ten sam rozmiar, powierzchnię żagli, rodzaj ożaglowania i ilość kadłubów. Ich ogólny kształt jest taki sam, ale diabeł tkwi w szczegółach. Zgodnie z regułami to obrońca (ORACLE TEAM USA) jest załogą, która decyduje o tym, jak będą one wyglądały.
Foiling: Specjalne płetwy na końcu mieczy sprawiają, że katamarany unoszą się nad wodą. Skrzydła w kształcie litery „L” działają na wodę jak skrzydła w samolocie na powietrze. Najłatwiej zrozumieć jak wytwarzana jest siła nośna wystawiając dłoń za okno jadącego samochodu. Jeśli skierujesz ją w dół, cała ręka będzie chciała przesunąć się w dół. Zmień ustawienie dłoni, a ręka wystrzeli w górę. Foile działają tak samo, tylko pod wodą. Przy małej wadze katamaranów wystarczą niewielkie skrzydła, żeby unieść je nad wodę razem z załogami.
Skrzydło: Żagiel i maszt, które spotkasz na konwencjonalnej łodzi, tutaj zastępuje skrzydło. Jak mówi trymer skrzydła ORACLE TEAM USA Kyle Langford: „Ten pionowy kawał element z włókna węglowego o wadze 445 kg zachowuje się dokładnie tak samo jak skrzydło w samolocie, generując olbrzymią siłę. Siła „nośna” może być ujarzmiona poprzez zmianę kształtu skrzydła, w zależności od prędkości wiatru i kursu względem wiatru…” Mówiąc wprost, skrzydło generuje siłę nośną tak jak w samolocie, który leci bokiem.
Załoga: Na pokładzie AC50 znajduje się sześciu żeglarzy
- Pierwsi z nich to grinderzy (na pokładzie Emirates Team New Zealand nazywani “cyclors”). To oni generują siłę potrzebną do trymowania żagli Muszą ciężko pracować praktycznie przez całe regaty.
- Taktyk wchodzi do gry, kiedy trzeba zaproponować kurs i taktykę. Podaje ważne informacje kapitanowi – na ORACLE TEAM USA ten duet to Tom Slingsby i Jimmy Spithill. Spithill wydaje komendy, podczas gdy Slingsby pełni rolę nawigatora. Nie ma czasu, żeby bawić się radiem. Komunikacja między nimi trwa cały czas.
- Następnym żeglarzem jest trymer skrzydła, czyli głównego żagla. Musi być lekki i specjalnie przeszkolony – posiadać wiedzę, jak ustawiać skrzydło optymalnie względem wiatru.
- Jest też sternik. To człowiek odpowiedzialny za utrzymywanie katamaranu na kursie.
Dowiedz się więcej








