WRC

Rajd Safari WRC: Afrykańskie starcie Loeba z Ogierem - zobacz w Red Bull TV

Po raz trzeci w tym sezonie zmierzy się ze sobą dwóch najbardziej utytułowanych kierowców rajdowych świata. Sébastien Ogier sprawdzi formę Sébastiena Loeba w rozgrywanym w Kenii Rajdzie Safari.
Autor: Michał Owczarek
Przeczytasz w 4 min
Rajd Safari 2022 - ogląda w Red Bull TV
© Red Bull Content Pool
📺 👀 Nie przegap najważniejszych momentów Rajdu Safari WRC: Oglądaj od piątku do niedzieli o godz. 21 podsumowanie dnia na Red Bull TV.
Ogier i Loeb startują w tym sezonie incydentalnie. Dla obu Sébastienów z Francji rajdowe mistrzostwa świata są zajęciem dodatkowym i żaden z nich nie ma ambicji, by dołożyć kolejny zdobyć kolejny tytuł. Jednak ich występy szczególnie elektryzują kibiców. Tym bardziej, że do tej pory pojawiali się zawsze na tych samych rajdach.
Pierwsze starcie wygrał Loeb. W Monte Carlo okazał się lepszy od swojego imiennika, został nie tylko pierwszym zwycięzcą w erze hybrydowych rajdówek, ale w wieku 47 lat także najstarszym triumfatorem rundy WRC. Drugie starcie w Rajdzie Portugalii nie przyniosło rozstrzygnięcia - Loeb nie ukończył imprezy z powodu awarii, Ogier też miał problemy i finiszował w ogonie klasyfikacji generalnej.

5 min

Najlepsze momenty – Rajd Safari w Kenii 2021

Sprawdź najlepsze momenty z niezwykle wymagającego przystanku – wracającego do kalendarza WRC Rajdu Safari w Kenii.

angielski

Który z nich będzie faworytem w Kenii? Trudno powiedzieć. Ogier wygrał tu przed rokiem, i choć był to jego jedyny występ w Rajdzie Safari, to ma dość świeżą pamięć o tym, z czym przyjdzie im się mierzyć. Na plus na pewno zadziałają zeszłoroczne notatki, mimo że startował innym autem. Teraz pojedzie Toyotą GR Yaris Rally1. Loeb, startujący Fordem Pumą Rally1, też jechał tylko raz w tym rajdzie i to 20 lat temu, więc na zapoznaniu musi zebrać jak najwięcej informacji. Obaj startują na podobnych pozycjach, więc decydujące będzie szybkie dostosowanie się do aktualnie panujących warunków.

Walka o tytuł zbliża się do półmetka

Kalle Rövanperä wygrał trzy z pięciu dotychczas przeprowadzonych rajdów i ma już 55 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej kierowców Thierrym Neuvillem. Młody Fin jako lider cyklu pierwszy rusza na trasę, więc w szutrowych imprezach traci cenne sekundy na wytyczenie toru i tzw. oczyszczanie drogi. Przekonał się o tym najbardziej w Rajdzie Sardynii, który ukończył dopiero na piątym miejscu. Rövanperä jest głównym pretendentem do tytułu po pierwszej części sezonu i zwycięstwach na trzech rodzajach nawierzchni, ale seria szutrowych imprez to prawdziwy sprawdzian dla niego. Ważne będzie nie tylko dobre tempo, ale mądra jazda, która pozwoli na unikanie problemów. Końcowa lokata w Portugalii z pewnością była dla niego rozczarowaniem, ale osłodziło ją z pewnością powiększenie przewagi nad Belgiem.
WRC Rajd Safari w Kenii - Thierry Neuville podczas shakedown'u w Kenii w 2021 roku
WRC Rajd Safari w Kenii
Rywale czują jednak, że teraz, tuż przed półmetkiem sezonu, jest właściwy moment na atak na lidera. Zwłaszcza, gdy przed zawodnikami tak nieprzewidywalna impreza. Neuville ma do wyrównania rachunki nie tylko z Rövanperą, ale też z Rajdem Safarii. Przed rokiem przez długi czas prowadził z dużą przewagą, ale na 15. odcinku specjalnym uszkodził tylne zawieszenie i odpadł z rywalizacji. Rozpędza się też jego zespołowy partner z Hyundaia Ott Tanak, który triumfował na Sardynii. Rytm zaczyna łapać też reprezentant M-Sportu Craig Breen.

Sprawdzian wytrzymałości hybrydowych rajdówek

Rajdówki klasy Rally1 czeka kolejny poważny test. Choć Rajd Safari to już nie jest tak szalona impreza jak przed laty z oesami rozgrywanymi po drogach publicznych z normalnym, codziennym ruchem, to zeszłoroczna edycja potwierdziła, że dla samochodów rajdowych bezproblemowe pokonanie całej trasy jest sporym wyzwaniem. Szuter z jakim kierowcy nie mają do czynienia nigdzie indziej, do tego drogi, które w przypadku opadów błyskawicznie zmieniają się z piaszczystych w błotniste, a także dziesiątki dziko żyjących zwierząt, które potrafią wbiec na trasę sprawiają, że trzeba spodziewać się nieoczekiwanego.

52 min

Rajd Safari w Kenii - poznaj go bliżej

Rajd Safari to kawał historii motorsportu. W sezonie 2021 wraca do kalendarza - to dobry moment, żeby przypomnieć sobie kluczowe momenty i fakty!

angielski

W tym roku dla kierowców i pilotów przygotowano 19 odcinków specjalnych o łącznej długości 363,64 km, a jedna trzecia trasy jest nowa w porównaniu z poprzednim rokiem. Ściganie zacznie się w czwartek od próby w Kasarani, gdzie załogi zmierzą się w widowiskowym ściganiu parami. W każdy z trzech następnych dni zaplanowano po sześć odcinków specjalnych. Liczący 31,25 km oes Kedong to najdłuższa próba rajdu - załogi zmierzą się z nią dwukrotnie w piątek. W sobotę dwa razy pojawią się na trasie oesu Soysambu, który na dystansie niespełna 30 km zawiera wszystko, co jest najbardziej charakterystyczne dla Rajdu Safari: kilka przełomów rzecznych z ostrymi najazdami i wyjazdami, przy których czekają holowniki gotowe do wyciągania rajdówek, długie proste, następujące po sobie sekwencje zakrętów, twarde dobicia oraz kamieniste czy wręcz powulkaniczne drogi. Łatwo nie będzie.
Na liście zgłoszeń jest 30 załóg, w tym jedna z Polski. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak jadą po bardzo ważne punkty w kontekście walki o tytuł w kategorii WRC-2. Zadanie mają o tyle ułatwione, że na starcie zabraknie głównych rywali. Dlatego tak ważna będzie rozsądna jazda oraz niezawodność ich Skody Fabii Rally2 evo.