Od Tampy w USA i São Paolo w Brazylii przez Londyn w Anglii i Lizbonę w Portugalii aż po Pasig na Filipinach i Auckland w Nowej Zelandii. Finały Red Bull Dance Your Style odbywają się w kilkudziesięciu miastach świata, łącząc wszystkich tancerzy i pasjonatów street dance'u, czyli tańca ulicznego. Od pięciu lat na globalnej mapie Red Bull Dance Your Style jest też Polska – każdy, kto tańczy hip-hop, popping, waacking, vogying czy inne popularne odmiany street dance'u, może zgłosić się do kwalifikacji i walczyć o wejście do krajowego finału. W którym wyłaniany jest polski reprezentant na Red Bull Dance Your Style World Final – najważniejszą imprezę z tańcem ulicznym na świecie.
22 sierpnia, po raz pierwszy i w historii Red Bull Dance Your Style, i stolicy Małopolski krajowy finał odbył się właśnie w Krakowie. W przestrzeni malowniczego Rynku Podgórskiego, który na jeden dzień zamienił się w najbardziej roztańczone miejsce w Polsce. Krakowianie i odwiedzający miasto goście mogli zobaczyć w akcji na żywo 16 najlepszych polskich tancerzy, reprezentujących różne taneczne style i energie. Połowa z nich wytańczyła sobie miejsca w finale na dwóch przystankach kwalifikacyjnych. W Zielonej Górze: Aleks (hip-hop), Olkes (hip-hop), Maja (waacking) i Pepe (popping), a w Warszawie: Moniolos (fusion jazz/contempo), Maj (litefeet), Janek (hip-hop), Maja Wawaakers (waacking). Pozostałą część finałowej stawki wypełnili tancerze zaproszeni bezpośrednio dzikimi kartami: Kaczorex (popping), Agata (jazz fusion), Milla (krump), Kriss Boogie (popping), Alex (popping), Luky (popping / hip-hop), Kajtek (waacking) oraz Sawin (hip-hop). Ten ostatni bronił w Krakowie tytułu mistrzowskiego sprzed roku, który wtedy dał mu bilet na Światowy Finał Red Bull Dance Your Style w Los Angeles.
Tym razem w Krakowie walka toczyła się o tytuł najlepszego pośród polskiego top16 i miejsce w Red Bull Dance Your Style World Final zaplanowanym na 24 października w Zurychu, w Szwajcarii. Ale droga do celu była długa i dość wyboista. Red Bull Dance Your Style to ta słynna impreza, na której uczestnicy nie tylko muszą się wykazać dużym talentem tanecznym, ale i jeszcze lepszym wyczuciem muzyki oraz kontaktem z publicznością. Tańczą w pojedynkach 1 na 1, teoretycznie najtrudniejszą przeszkodą jest przeciwnik, ale…
Nikt przez całe wydarzenie nie wie, jakim numerem w kolejnym pojedynku zaskoczy DJ. A trzeba raz tańczyć do klubowych hitów, kiedy indziej rapów, albo rockowych klasyków. Z głośników lecą viralowe przeboje, ale i dyskotekowe szlagiery, o których niektórzy mogli jeszcze zapomnieć. W takim anturażu tancerze muszą jaką najlepiej zgrać się z muzyką i jednocześnie przypodobać publiczności. Bo to widownia po każdej bitwie decyduje – głosując na żywo – kto tańczył najlepiej i przechodzi dalej.
W strefie Garnier Polska mogli wcześniej poprawić swój look i fryzurę. W strefie marka Omoda Jaecoo sprawdzić, jak połączyć taniec z technologią i wrzucić siódmy bieg. Strefa Varta kusiła grą i wyzwaniem zręcznościowym nagradzanym upominkami. A marka perfum Street Origin wejść w pojedynek z dynamiczną nutą i pełną charakteru. Czy był czas na odpoczynek? Jasne, w strefie wydzielonej chillout przestrzeni, o którą zadbało Miasto Kraków.
Ale wróćmy na taneczną scenę. Na niej i z okiem na cały finał – jeden i wyjątkowy DJ NOZ. W roli prowadzących – NARO i Kuba Ciąpała. Postaci doskonale znane z tanecznych imprez Red Bulla, a zwłaszcza poprzednich finałów Red Bull Dance Your Style. Ten, który 22 sierpnia odbywał się w Krakowie był już piątym organizowanym w Polsce i małemu jubileuszowi należała się odpowiednia oprawa. Tę zapewniało już samo miejsce – Rynek Podgórski to historyczny plac w Krakowie, powstały jeszcze w 1785 roku. Dawniej działał tu targ miejski, w minioną sobotę – piękny spektakl taneczny.
„Przepiękne jest to miejsce. Muszę powiedzieć, że Red Bull świetnie zorganizował ten finał, fajnie zaaranżował scenę i w takim miejscu. Przyszło też bardzo dużo ludzi, nie widziałem wcześniej na finale tak dużej publiczności! Jednocześnie jestem bardzo zaskoczony, nie spodziewałem, że uda mi się wygrać finał Red Bull Dance Your Style Poland, dlatego bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie i każdej osobie, która dzisiaj tutaj była i mnie dopingowała” – mówił na gorąco Aleks, który w decydującej bitwie finału pokonał Maję. I wygrał cały Red Bull Dance Your Style pokonując długą drogę, biorąc przebojem najpierw kwalifikacje w Zielonej Górze, potem finałowe top16 w Krakowie.,
Finałowy pojedynek wygrywał przy dźwiękach m.in. do „California Love” White’a 2115 & VVSimon & Palar czy „Samba De Janeiro” Bellini. Wcześniej tancerze mierzyli się ze sobą do różnorodnej, ale zawsze energicznej muzyki m.in. Dua Lipy, Timbalanda & Magoo, Taconafide, Brathanków, Bedoesa 2115 & Lanka, Mauvais Djo, Rihanny, Zalii & M.I.U. oraz Mandaryny. Która była gościem specjalnym finału w Krakowie, a jej przebój Ev’ry Night rozkręcił jedną z finałowych bitew. Tak, znali go wszyscy.
„Jestem ogromną fanką Red Bull Dance Your Style. Każdy tancerz doskonale zna to wydarzenie. Zresztą wszystkie imprezy Red Bulla są spektakularne, nie tylko te taneczne. To są zawsze duże akcje i świetnie zrobione” – mówiła nam Marta „Mandaryna” Wiśniewska.
Świetnie też głosowane były w Krakowie przez publiczność wszystkie pojedynki. Czasami wskazanie zwycięzcy przychodziło dość łatwo, czasami werdykt był trudniejszy i potrzebna była nawet dogrywka (jak w pojedynku Olkes vs. Pepe). „Dajcie im dużo energii, a jeszcze więcej tancerze wam jej oddadzą” -- mówili do widzów ze sceny prowadzący. Nie musieli drugi raz powtarzać. Atmosfera przez cały finał była niesamowita i to zasługa świetnie reagującej krakowskiej widowni. Dziękujemy za piękny wieczór na Rynku Podgórskim! Wszystkim tancerzom gratulujemy podjęcia rękawicy i walki, grupie tanecznej Laid Brack Crew zbijamy piątki za świetny side act w trakcie finału, a Aleksowi... już teraz życzymy powodzenia w Zurychu!