Rowery
Red Bull District Ride powrócił do slopestyle’owego świata w pełnej chwale. Zawody w Holandii ściągnęły przed ekrany dziesiątki tysięcy fanów dwóch kółek, a organizatorzy i zawodnicy zdecydowanie zadbali o to, by nikt się nie nudził. Jedna epicka trasa, trzy spektakularne dystrykty i rywalizacja na najwyższym poziomie!
Zobacz powtórkę zawodów:
Red Bull District Ride - zobacz powtórkę
Niezwykła trasa rowerowa zbudowana w centrum miasta, kontra najlepsi zawodnicy feestyle MTB z całego świata!
To był debiut zawodów w nowej lokalizacji. Wiele osób obawiało się organizacji zawodów freestyle’owych w jednym z najbardziej płaskich krajów na świecie, ale konstruktorzy toru idealnie poradzili sobie z tym nietypowym wyzwaniem. Dodatkowym utrudnieniem było to, że trasa zawodów została zbudowana w samym centrum miasta, ale trzeba przyznać, że przeszkody zostały idealnie wkomponowane w architekturę i umożliwiły wykonanie najbardziej efektownych sztuczek.
Dawid Godziek wraca do domu ze srebrnym medalem
Złoto było blisko. Zwłaszcza po pierwszym przejeździe, który został zupełnie zdominowany przez Dawida. Po ukończeniu pierwszej próby i odhaczeniu świetnych trików na wszystkich trzech dystryktach Dawid zajmował pierwsze miejsce w klasyfikacji i pewnie awansował do drugiej rundy.
Zgodnie z zasadami panującymi na Red Bull District Ride tylko 6 z 15 zawodników mogło poprawić swój rezultat w drugiej turze. Zgodnie z oczekiwaniami drugie przejazdy przyniosły jeszcze większe ryzyko, zamieszanie w klasyfikacji i emocje nie z tej ziemi. Atak na złoty medal przypuścił reprezentant Francji – Timothé Bringer. Zaatakował trasę z pełną agresją, poprawił błędy popełnione na poszczególnych dystryktach i przebił rezultat osiągnięty przez Godźka w pierwszym przejeździe.
Dawid również poprawił swoje przejazdy na poszczególnych dystryktach, ale sędziowie przyznali mu mniej punktów niż Bringerowi. Na sekcji Big Air miał sporą stratę do odrobienia i mimo wylądowania pierwszego w historii (na oficjalnych zawodach) Cashroll Windshield Wipera ostatecznie ukończył zawody na drugim miejscu. Najniższe miejsce na podium zajął Szwajcar Lucas Huppert.
„To były super zawody. Świetna trasa, dobra rywalizacja. Dziś jeden był lepszy” – komentował Dawid po zawodach.
Natalia Niedźwiedź na podium pierwszej edycji zawodów Red Bull District Ride kobiet!
To była pierwsza, historyczna rywalizacja kobiet w zawodach Red Bull District Ride. Na trasę ruszyło sześć nieustraszonych riderek, które na zawsze zapisały się na kartach rowerowej historii. Dziewczyny zrobiły w ostatnich latach niesamowity progres i na zawodach posypała się cała masa spektakularnych sztuczek. Najlepszy przejazd wykręciła bezkonkurencyjna Alma Wiggberg, która dominowała na każdym dystrykcie.
Drugie miejsce zajęła reprezentantka Niemiec Johanna Nussbaumer, a na trzecim miejscu uplasowała się właśnie Natalia Niedźwiedź. To pierwszy medal Polski na zawodach FMB World Tour rangi diamentowej i świetna prognoza przed kolejnymi startami.