„Chcą mnie na featach, mieć mnie na featach (...) Nie mam pytań” – rapuje Tede w swoim kawałku „Feat”. Tak się składa, że my wręcz przeciwnie! Pytań i zadań specjalnych w naszym nowym show mamy akurat pod dostatkiem. Do niego, i drugiego bohatera, Borixona, bo każdy odcinek Red Bull Rap & Mat, który wystartował właśnie na naszym kanale YouTube, gości dwie drużyny. Ale po kolei.
Red Bull Rap & Mat – o co w tym chodzi?
Red Bull Rap & Mat to zupełnie nowy rapowy show, w którym dwuosobowe drużyny stają naprzeciw siebie i zasypywane przez Rasa (tak, z Rasmentalismu), próbują odpowiedzieć na nie jak najczęściej trafnie i zdobyć przy tym jak najwięcej punktów. Przy okazji muszą jeszcze zmierzyć się z presją czasu, wielkimi oczekiwaniami, własną legendą i... buzzerem, który czasem kwiczy, czasem rob „pipipi", ale zawsze lubi, jak się go naciska szybko.
To, co wyróżnia Red Bull Rap & Mat to to, że w tym show liczy się nie tylko wiedza, ale też cięty język, refleks i... opanowana tabliczka mnożenia. Choć oczywiście najważniejsza jest, jak podkreśla tu Tede, „dooobraa zabawa".
Wielkie Joł vs Chillwagon to arka
Pierwszy odcinek Red Bull Rap & Mat to od razu cios. Albo sztos, jak kto woli. W każdym razie, skład zebraliśmy na starcie naprawdę mocny.
Po lewej: Pan Tede, pan Fiodor, pan Tas De Fleia i pan DJ Buhh w jednej osobie. Zgodnie z zasadami show, do udziału w programie mógł wybrać jedną osobę i – jak Tede przyznał już przed kamerami – „wziąłem go ze sobą, ponieważ Borixon miał być z córką, a wszyscy mówią, że to mój syn, więc chciałem być po rodzinie”. Panie i panowie – Macław.
Z „rodzinnego” planu Tedego nic nie wyszło, bo Borixon – czyli rapowy filar Wzgórza Ya-Pa 3, Gib-Gibon Składu, LWWL, Gangu Albanii i Chillwagonu – do udziału w Red Bull Rap & Mat zaprosił nie córkę, a reprezentanta tego ostatniego kolektywu, czyli Qry’ego. W czym Qry jest lepszy od jego córki? Tego też dowiesz się z pierwszego odcinka.
Jaki był twój najgłupszy zakup za pieniądze z muzyki?
Dobre pytanie, co? Od niego zaczynamy całą zabawę. Odpowiedzi pomagają nam ułożyć nazwy dla rywalizujących ze sobą zespołów. Przecież Ras nie będzie się do nich zwracał po imieniu. Nie zdradzamy jednak szczegółów, nie palimy dowcipów. Lepiej to zobaczyć. Dodamy tylko jeszcze, że drugą prowadzącą Red Bull Rap & Mat jest opowiadająca bardzo ciekawe historie Neen Nah. Wielkie rzeczy się tu dzieją, trzeba oglądać!
"Wysoki kontent! Propsuję i subuję", "Zajebisty teleturniej. Uśmiałem się po pachy", "Haha świetny pomysł" - to jedne z wielu entuzjastycznych komentarzy, które już pojawiły się pod pierwszym odcinkiem. Kolejne odsłony Red Bull Rap & Mat znajdziesz na kanale Red Bull Wersy na YouTube co tydzień - w niedzielę o godz. 18:00. Na kanale nie zabraknie też innych okołorapowych i muzycznych treści, takich jak materiały z Red Bull SoundClash czy bitew freestyle'owych. Subskrybuj go już dziś, by nie przegapić gorących nowości.