Paralotniarstwo

Michał Gierlach ponownie wystartuje w Red Bull X-Alps!

© Honza Zak / Red Bull Content Pool
Organizatorzy opublikowali listę startową przyszłorocznej edycji najtrudniejszego rajdu przygodowego świata – Red Bull X-Alps. Znaleźli się na niej m. in. Michał Gierlach i Kinga Masztalerz.
Autor Krystian Walczak
10. edycja Red Bull X-Alps ruszy 20 czerwca 2021. Na starcie w Salzburgu zjawi się 33 sportowców z 17 krajów. Wśród nich ponownie jeden Polak – Michał Gierlach. To właśnie on otrzyma kolejną szansę, aby rywalizując w formule hike&fly (wspinaj się i leć), przebyć mierzącą ponad 1000 km trasę przez Alpy - dotrzeć do Monako pieszo lub na paralotni. Michał, który w 2017 roku zadebiutował w rozgrywanych co dwa lata zawodach, ponownie będzie musiał wystawić swoje ciało i umysł na nieprawdopodobny test wytrzymałości, nierzadko pokonując ponad 100 km dziennie w najwyższych górach Europy, wykazując się umiejętnościami i błyskotliwą taktyką, a także mierząc się z bólem, kontuzjami, zmęczeniem i presją możliwej eliminacji. Warto wspomnieć, że na liście jest też Polka z nowozelandzkim paszportem – Kinga Masztalerz debiutowała w ostatniej edycji.

Zobacz, czym jest Red Bull X-Alps:

Paralotniarstwo · 5 min
Najlepsze momenty Red Bull X-Alps 2019
To właśnie dziś, co godzinę organizatorzy publikowali nazwiska kolejnych zawodników, których wytypowano do udziału w następnej edycji transalpejskiego wyścigu dla najlepszych i najbardziej wytrzymałych pilotów paralotni na świecie. „Decyzja zastała mnie w Alpach, gdzie niedawno przeniosłem się na stałe. Jestem mega zadowolony! Minęły trzy lata od moich pierwszych zawodów Red Bull X-Alps, w których wziąłem udział. Zdobyłem w tym czasie sporo doświadczenia, no i czekam z niecierpliwością na start za ponad pół roku” – cieszył się Michał, który jest jedynym Polakiem w stawce. „Byłoby fajnie, jakby było więcej Polaków na liście startowej, ale wiadomo, że liczba zawodników jest ograniczona. Są tylko 32 miejsca, a powiedzmy sobie szczerze, że piloci takich narodowości, jak Francuzi, Szwajcarzy, Austriacy, wychowali się w Alpach. Te kraje mają kupę dobrych pilotów i im też się należy miejsce w wyścigu. Ale może w przyszłych latach będzie się pojawiało więcej pilotów aspirujących do udziału w Red Bull X-Alps i może wtedy Polska będzie miała chociaż dwa miejsca. Czemu nie?” – komentował wybór.
W gronie 33 zawodników w tej edycji wystartują aż 3 kobiety - to o jedną więcej niż ostatnio, gdy udział brały Polka Dominika Kasieczko i pochodząca z Polski Kinga Masztalerz. 13 to debiutanci. Każdy pilot będzie miał do pomocy support zapewniający pomoc medyczną, żywność i przygotowujący miejsce na – obowiązkowy – nocleg. Ale drogę z Salzburga do Monako, po wytyczonej za pomocą punktów kontrolnych, ponad 1000 km trasie, będzie musiał pokonać o własnych siłach! Nic nie może się równać z fizycznymi i mentalnymi wyzwaniami, jakie niesie udział w Red Bull X-Alps. Wystarczy wziąć pod uwagę zmieniającą się pogodę, przewyższenia i czas trwania olbrzymiego wysiłku. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się wydarzy. Bo, czy ktokolwiek ma szanse pobicia wielokrotnego mistrza, Szwajcara Chrigela Maurera? Czy tempa w końcu dotrzyma mu Michał? A może będzie to ktoś z debiutantów? Czy Francuzi, depczący mu ostatnio po piętach, w końcu na dłużej obejmą prowadzenie?
Michał Gierlach
Michał Gierlach
„Miesiąc temu przeniosłem się do Włoch i głównie tutaj zamierzam się przygotowywać do wyścigu. Przez zimę będę intensyfikował treningi, natomiast cały czas jestem w cyklu treningowym. Właśnie dorwałeś mnie w momencie, kiedy skończyłem lot i wracam z krótkiego, dwugodzinnego hike&fly w moich okolicach” – mówił Michał tuż po ogłoszeniu, że znalazł się na liście startowej. „Cały czas jestem w formie. W tym roku startowałem w dwóch większych imprezach hike&fly – w Szwajcarii i w Dolomitach. Szczególnie ta druga dobrze mi poszła. Nastrój mam dobry. Forma jest! Teraz tylko to podtrzymać do startu Red Bull X-Alps”.
Lista startowa Red Bull X-Alps 2021 jest najmocniejsza w historii. To najtwardsi piloci paralotniowi z całego świata, od Brazylii, przez kraje alpejskie i Rosję po Japonię i Nową Zelandię, którą to będzie reprezentować Kinga. „Zawsze staramy się aby skład był międzynarodowy” – mówił dyrektor wyścigu Christoph Weber. Nie zapełniamy tak po prostu listy europejskimi teamami. Raczej staramy się dać szasnę na udział całemu światu”.

Lista startowa Red Bull X-Alps 2021 (imię i nazwisko (team) – doświadczenie):

  • Paul Guschlbauer (AUT1) – Weteran
  • Simon Oberrauner (AUT2) – Weteran
  • Thomas Friedrich (AUT3) – Debiutant
  • Tom de Dorlodot (BEL) – Weteran
  • Antonio Filho (BRA) – Debiutant
  • Maxime Pinot (FRA1) – Weteran
  • Benoît Outters (FRA2) – Weteran
  • Theo de Blic (FRA3) – Debiutant
  • Laurie Genovese (FRA4) – Debiutant
  • Damien Lacaze (FRA5) – Debiutant
  • Steve Bramfitt (GBR) – Debiutant
  • Manuel Nübel (GER1) – Weteran
  • Markus Anders (GER2) – Weteran
  • Michael Lacher (GER3) – Debiutant
  • Aaron Durogati (ITA1) – Weteran
  • Tobias Grossrubatscher (ITA2) – Weteran
  • Nicola Donini (ITA3) – Debiutant
  • Kaoru Ogisawa (JPN1) – Weteran
  • Ken Oguma (JPN2) – Debiutant
  • Eduardo Garza (MEX) - Weteran
  • Ferdinand van Schelven (NED) – Weteran
  • Dagfinn Graneng (NOR) – Debiutant
  • Nick Neynens (NZL1) - Weteran
  • Kinga Masztalerz (NZL2) – Weteran
  • Michal Gierlach (POL) – Weteran
  • Toma Coconea (ROU) – Weteran
  • Andrei Mashak (RUS) – Debiutant
  • Christian Maurer (SUI1) – Champion
  • Patrick von Känel (SUI2) – Weteran
  • Hanes Kämpf (SUI3) – Debiutant
  • Yael Margelisch (SUI4) – Debiutant
  • Gavin McClurg (USA1) – Weteran
  • Cody Mittanck (USA2) – Weteran
Nie jest łatwo wybrać spośród wszystkich utalentowanych pilotów, którzy zgłaszają się do Red Bull X-Alps. Większość z nich reprezentuje wysoki poziom w paralotniowych zawodach międzynarodowych. Warunkiem koniecznym jest zamiłowanie do ekstremalnego wysiłku i przedstawienie dowodów na to, że jest się w stanie znieść trudny transalpejskiej rywalizacji. „Praktycznie zawsze mamy od 30 do 40% debiutantów. Ta liczba rośnie, ponieważ wielu starszych zawodników postanawia przestać się ścigać, a zgłasza się wielu młodszych, którzy wyglądają obiecująco i są mocni. Dawanie im szansy ma sens” – tłumaczy wybór Weber. A Ty komu będziesz kibicować? Dowiedz się więcej o zawodnikach na www.redbullxalps.com. W trakcie przyszłorocznej edycji zawodów, na stronie, jak zwykle będzie można śledzić ich pozycję na żywo, co niezwykle wciąga. Ale teraz musimy się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Kolejnym ważnym momentem będzie przedstawienie trasy najbliższej edycji, które nastąpi na początku przyszłego roku.

Zobacz film dokumentalny o Red Bull X-Alps:

Paralotniarstwo · 52 min
10 lat Red Bull X-Alps - dokument