G2 Esports
© Riot Games
esport

Rewolucja w G2 Esports. Gwiazdy drużyny odejdą

Wielkie zmiany w dywizji League of Legends G2 Esports. Na 2022 rok w drużynie zostaną tylko "Caps" oraz "Jankos".
Autor: Mateusz Hencel
Przeczytasz w 3 min
Rok 2021 z całą pewnością nie był najlepszy w historii organizacji G2 Esports w League of Legends. "Samurajowie" wygrywali w latach 2019 oraz 2020 wszystko w Europie, wspaniale prezentując się również na międzynarodowej scenie. Zespół w składzie z Marcinem "Jankosem" Jankowskim sięgnął po puchar MSI oraz zdołał zakwalifikować się do finału mistrzostw świata. Te sukcesy to jednak już tylko wspomnienie, o którym G2 Esports nie może wciąż myśleć.
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę właściciel organizacji - Carlos "ocelote" Rodriguez, niegdyś świetny gracz League of Legends. Hiszpan postanowił podjąć decyzje, o których w ostatnim czasie w mediach sporo spekulowano. "Ocelote" postanowił odsunąć od składu trzech zawodników G2 Esports oraz dwóch głównych szkoleniowców.
Mowa o dwóch reprezentantach dolnej alei - "Rekklesie" i "Mikyxie" oraz zawodniku występującym na topie - "Wunderze". Pożegnano się również z głównym trenerem - "Grabbzem", a także szkoleniowcem strategicznym - "Nelsonem". Oficjalnie zawodnicy wraz z trenerami zostali odsunięci na ławkę rezerwowych, jednak w praktyce oznacza to, że w najbliższym czasie pożegnają się oni z drużyną.
- Jak wiecie, rok 2021 nie był dla nas najlepszy, a to dlatego, że nie wygraliśmy Worldsów, a wszystko co robimy wspólnie w organizacji ma prowadzić do zwycięstwa z Mistrzostwach Świata - powiedział Carlos Rodriguez w wideo, które opublikował na swoich mediach społecznościowych.
- Zmiany, o których mówię, są bardzo trudne do zrealizowania. Spędziliśmy godziny, naprawdę długie godziny na rozmowie ze wszystkimi w organizacji. Wynikiem tych dyskusji była decyzja o przesunięciu na ławkę rezerwowych "Wundera", "Mikyxa", "Rekklesa", "Grabza" oraz "Nelsona" oraz zastąpieniu sztabu pomocniczego. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że mieliśmy ich w składzie, że sięgnęliśmy po MSI oraz finał Worldsów - stwierdził "ocelote".
Z całą pewnością tego typu informacja, szczególnie oficjalna, to prawdziwe trzęsienie ziemi na rynku transferowym w Europie, ale nie tylko. G2 Esports ma mistrzowskie aspiracje, nie tylko w Europie, o czym wspominał CEO organizacji. "Samurajowie" obecnie muszą wymienić zdecydowaną większość składu i na pewno będą chcieli zakontraktować najlepszych możliwych graczy.
W zespole pozostaną na pewno "Jankos" oraz "Caps", wokół których "ocelote" chce zbudować nowy skład. Brak uczestnictwa w takiej imprezie jak Mistrzostwa Świata to dla G2 Esports bardzo duża strata i Carlos Rodriguez ma świadomość tego, że obecnie musi zrobić wszystko, aby ponownie wspiąć się razem z "Samurajami" na szczyt.
esport · 1 min
Przygotuj się na rozgrywkę 2v2 w CS:GO