Rowery
Trochę w świecie enduro brakuje harmonijnego rozwoju. Wszyscy szlifują wchodzenie w zakręty, ale mało kto ma pojęcie o udzielaniu pierwszej pomocy - różnie bywa też z czytaniem map i innymi przydatnymi umiejętnościami. Chcemy działać tam, gdzie widzimy deficyt wiedzy, a jej uzupełnienie mogłoby wzbogacić środowisko rowerowe.
Kocioł Bimbru to - jak sama nazwa wskazuje - dość nietypowa impreza. Do tej pory odbyły się dwie edycje rowerowego wyścigu na orientację. Za organizację pierwszych zawodów w 2018 roku pomysłodawcy zgarnęli nagrodę Enduro Award "za rozwój kolarstwa górskiego w Polsce". Druga impreza odbyła się już z wielkim przytupem. Na starcie stanęło mnóstwo zawodników i zawodniczek, a zawody wydłużono do dwudniowej imprezy!
Kocioł Bimbru - na czym rzecz polega?
Imprezy organizowane przez "Bimber" to logiczno-orientacyjne zmagania z nutą enduro w tle. To wyzwanie nie tylko rowerowe, ale też intelektualne.
Zadaniem uczestników jest zgromadzenie na otrzymanej przed startem karcie jak największej liczby punktów i zwrócenie jej w biurze imprezy przed upływem limitu czasu. Karty startowe zawierają specjalnie przygotowaną mapę z zaznaczonymi punktami kontrolnymi. Przed imprezą nikt nie wie, w którą stronę należy się udać, a do ogólnej informacji podany jest jedynie orientacyjny obszar rywalizacji.
Zanim pierwszy uczestnik ruszy w góry zwykle mija kilka minut. Pośpiech i błędy w doborze trasy mogą kosztować wiele dodatkowych kilometrów! Wybrane stanowiska ukryte w Beskidach można odwiedzić w dowolnej kolejności i dotrzeć do nich dowolna trasą.
Jeśli wydaje Ci się, że jesteś dobry w planowaniu rowerowych wycieczek, to prawdopodobnie masz rację, bo tylko Ci się wydaje! W Beskidach nie wygrywa szybkość, lecz zdolności analityczno-strategiczne.
W Bimbrowym Kotle chodzi przede wszystkim o bardziej eksploracyjną twarz kolarstwa górskiego, gdzie rower enduro nie służy do "zaliczenia" jednego odcinka specjalnego o dwie sekundy szybciej niż "kolega". W zawodach na orientacje, rower to wspaniałe narzędzie, dzięki któremu możemy eksplorować teren i pokonywać trudności na przeróżnych trasach.
Co nam oferują bimbrownicy?
Pakiety startowe na tej nietypowej imprezie to nie tylko mapy! Organizatorzy dbają o odpowiednie odżywienie zawodników i wyposażają ich w lokalne specjały - od domowego sernika, przez oscypki po pyszną grochówkę serwowaną w Schronisku na Magurce. Dla wszystkich znajdzie się też tort z motywem przewodnim imprezy i lampka szampana. Żyć nie umierać! Czemu mnie jeszcze nie było na tych zawodach?!
W zawodach może wziąć udział każdy, kto chce się sprawdzić. Amator rowerowych wycieczek, czy profesjonalny "ścigant". Dla najlepszych zaplanowane są świetne nagrody, a zwycięzca może zgarnąć ponad 1000 złotych!
Bimber - nie tylko dla zawodników!
Ekipa Bimber Bike to coś, co po prostu musiało się stać. Marka powstała w samym środku miasta o wielowiekowej tradycji włókienniczej, z wyjątkowymi górami i pięknymi trasami do jazdy na rowerze. Te elementy i wcześniejsze doświadczenia członków załogi złożyły się w oczywistą całość. Rowerową firmę do najróżniejszych zadań specjalnych. Marka pochodzi z Bielska-Białej, a wszystkie fanty, takie jak odzież i gadżety są produkowane lokalnie. Od początku było to jedno z podstawowych założeń firmy. „BIMBER - pędzimy w Beskidach”
W aktualnej ofercie znajdują się m.in. jerseye damskie i męskie, bezrękawniki, skarpety, czapki z wełny merino, idealne do pędzenia na rowerze.
Śledźcie social media, ekipy bimbru. Wkrótce ma się pojawić data przyszłorocznego wyścigu!
Jak pędzić na rowerze? Tak szybko jak się da:
2 min
Video: Richie Rude - sound of speed
Video - Richie Rude - sound of speed