Kitesurfing

Śledź, śledź i po śledziu - podsumowanie zawodów "Śledź Contest 2020"

© mateusz bocian
Trzecia edycja freestylowych zawodów Śledź Contest to już historia! Najlepsi w Polsce zawodnicy i jedyny w swoim rodzaju freestyle'owy klimat. Kto był - ten wie! Kto nie był - niech żałuje!
Autor Red Bull Polska
Jak co roku zaproszenia do rywalizacji na kitesurfingowej imprezie "Śledź Contest" otrzymali zawodnicy z polskiej czołówki , a listę startową dopełnili riderzy, którzy przez kilka tygodni nadsyłali swoje zgłoszenia do organizatorów imprezy. Śledź tradycyjnie zaplanowany został dość elastycznie "na prognozę", a cała impreza odbyła się na campingu "Maszoperia Sun4Hel".
Sierpień okazał się pod względem warunków wiatrowych miesiącem bardzo kapryśnym, więc organizatorzy czekali ze startem eventu aż do ostatniej chwili. Kiedy w niedzielę wyszło słońce i zaczęło konkretnie dmuchać, do rywalizacji o medale ruszyło 27 zawodników i zawodniczek.

Śledź Contest 2020 - Dzień I (niedziela)

Śledź Contest 2020 - zawodnik w trakcie wykonywania triku na zawodach kitesurfingowych
Śledź Contest 2020 - lot na pełnym stylu
Wiatr był przez cały dzień bardzo zmienny - pojawiał się i znikał w zasadzie z minuty na minutę. Wiele pojedynków przerywano i powtarzano, ale taki jest urok tego sportu, więc nikt nie narzekał i nie prostestował. Na pierwszy ogień poszli juniorzy, którzy w 5 osobowym heacie dostali 15 minut na zaprezentowanie swoich umiejętności. Wiatr bez przerwy płatał figle - było go albo za dużo, albo za mało. Młodzi freestylowcy musieli wykazać się dobrą taktyką i wykręcić 7 tricków, które następnie oceniali sędziowie. Najlepiej poradził sobie Krzesimir Przybyłowski (Duotone, Surfoteka), który metodycznie lądował coraz to lepsze manewry, a cały heat przepływał bez pianki! Gołym okiem widać było, że lokalny wymiatacz z Maszoperii jest w tym roku w doskonałej formie.
Po juniorach nadszedł czas na kategorię mężczyzn, gdzie w pierwszej rundzie heatów eliminacyjnych, została wyłoniona finałowa szóstka. Ostatecznie udało się rozegrać dwa pełne pojedynki i dojść do połowy ostatniego starcia, kiedy to "akumulator" zapewniający konkretne podmuch wiatru, została odpięty od prądu. Cisza na morzu... Jak nie da się pływać, to trzeba trochę poimprezować!
Wieczorem po rywalizacji na wodzie riderzy spotkali się się na małym dance offie na kampingu. Imprezę rozkręcił DJ Jay Lev i co tu dużo mówić - uczestnicy Śledzia wiedzą co to dobra impreza!

Śledź Contest 2020 - Dzień II (poniedziałek)

Zawodniczka na zawodach kitesurfingowych "Śledź Contest 2020"
Dziewczyny na wodę!
Następnego dnia zawodnicy oraz sędziowie spotkali się się na "skippersie" o 10 rano. Bardzo szybko zarysował się plan dokończenia freestylowych zmagań.
Rywalizacja rozpoczęła się od dokończenia 3 heatu mężczyzn, po którym wodę momentalnie zaatakowały kobiety. Dziewczyny wykonywały swoje tricki w ustalonej kolejności przez co widownia mogła zobaczyć każdy skok, a sędziowie mieli sporo czasu na podjęcie odpowiednich decyzji. Najlepiej zaprezentowała się Martyna Konkel (Duotone), która oprócz dużej różnorodności tricków pokazała największą moc i dynamikę.
Konkurencja freestyle zakończyła się wielkim finałem mężczyzn. Po ciężkich bojach trafiło do niego 6 najlepszych riderów, z których każdy musiał zaprezentować 7 konkretnych trików. Liczyła się oczywiście dobra skuteczność, taktyka i konkretne skoki. Finałowy pojedynek poszedł najlepiej Mateuszowi Włodarczykowi (Airush, Mystic), który zaprezentował najtrudniejsze technicznie tricki oraz pokazał swój świetny styl na wodzie.
Podczas całego Śledzia, na plaży dostępny był nowy sprzęt testowy, którzy zapewnili partnerzy wydarzenia - Cabrinha i Shinnworld. Na evencie pojawiło się też stoisko firmy Zielona Energia - głównego sponsora imprezy. Zielona Energia rozwija branżę fotowoltaiki w Polsce, więc na kampingu można było poznać możliwości nowoczesnych rozwiązań.
Przypominamy, że na kolejnej edycji Śledź Contest spotykamy się już we wrześniu w bazie Surf People na kampingu Chałupy 3.
Zawody kitesurfing Śledź contest
Kolejny Śledź już we wrześniu!
Dziękujemy wszystkim organizatorom, sędziom, zawodnikom i kibicom, którzy tworzą te zawody. Jesteście wielcy!

Spodobał Ci się ten materiał? Koniecznie zobacz teksty o podobnej tematyce: