Żużel

Hu, hu, ha, nasza zima zła

Bez motocykli, ale pełną parą – zobacz, co żużlowcy robią w styczniu.
Autor Tomek Dryła
Dowiedz się więcej

Maciej Janowski

PolskaPolska
Zobacz profil
Hu, hu, ha, nasza zima zła
Hu, hu, ha, nasza zima zła
Do sezonu żużlowego zostały jeszcze ponad dwa miesiące. Z jednej strony to dużo, bo kibice od świąt nie marzą już o niczym innym, tylko o zapachu spalanego oleju, ryku silników i emocjonujących wyścigach. Z drugiej – osiem tygodni to naprawdę niewiele czasu i dla tych zawodników, którzy jeszcze nie zaczęli ostrych przygotowań, głośno bije ostatni dzwonek.
„Ja bardzo dużą wagę przywiązuję do formy fizycznej, więc pod tym kątem nie mam problemów z wejściem w przedsezonowe przygotowania. Dużo ćwiczę na siłowni, trenuję crossfit i jeżdżę na rowerze, co poprawia wytrzymałość. Cały czas jestem gotów, żeby znowu wsiąść na motocykl” – deklaruje Przemek Pawlicki.
Janowski i Piotr Pawlicki podczas treningu
Janowski i Piotr Pawlicki podczas treningu
Zanim zawodnicy uruchomią silniki, czeka ich pracowita zima. Jak zwykle w styczniu odbędzie się zgrupowanie kadry narodowej. Najlepsi polscy zawodnicy będą ćwiczyć na sali gimnastycznej i w terenie. Sztab szkoleniowy zawsze szykuje kadrowiczom ostry wycisk, bo zdaniem trenera reprezentacji, Marka Cieślaka, pot wylany podczas zimowych zgrupowań zaowocuje w sezonie.
„Te obozy są zawsze bardzo intensywne. Mamy sporo zajęć na świeżym powietrzu. Codziennie jest wyjście na snowboard albo narty, do tego biegi przełajowe i spacery po górach. Odpoczywać nie ma kiedy, bo po powrocie do hotelu najczęściej od razu ruszamy na matę zapaśniczą, albo do hali na kolejne treningi” – opisuje reżim reprezentacyjny Maciej Janowski.
Jarek Hampel też pojawi się na zgrupowaniu kadry
Jarek Hampel też pojawi się na zgrupowaniu kadry
Jarek Hampel, który wciąż przechodzi rehabilitację złamanej nogi, także stawi się na zgrupowaniu. Wielu ćwiczeń nie będzie mógł jeszcze wykonywać, ale w górach nie zamierza próżnować!
„Zabieram ze sobą rower. Trener Cieślak uwielbia jazdę rowerem, a ilości kilometrów, które dziennie pokonuje, są już legendarne. Dlatego ustaliliśmy, że zabieramy nasze sprzęty i pewnie ostro potrenujemy. Kontuzjowana noga zupełnie nie przeszkadza mi w jeździe, dlatego będzie to znakomita forma treningu” – zapewnia Hampel.
Obóz reprezentacji to nie jedyny czas w styczniu, kiedy zawodnicy ciężko pracują. Każdy z nich skrupulatnie planuje zimowe tygodnie, w trakcie których trzeba wypracować siłę fizyczną, wytrzymałość i ogólną sprawność, a także… zatęsknić za żużlem! Dlatego wielu riderów wybiera się w cieplejsze rejony Europy, żeby pojeździć na motocrossie. Czas spędzony w domu wypełniają treningi na siłowni, zajęcia w hali i… spotkania z kibicami!
Piotr Pawlicki uwielbia spotkania z kibicami
Piotr Pawlicki uwielbia spotkania z kibicami
„Cały czas jesteśmy w kontakcie z naszymi fanami. Odwiedzamy mnóstwo szkół i spotykamy się z dzieciakami. Najmłodsi kibice potrafią zadać najtrudniejsze pytania! Myślę, że takie akcje, kiedy możemy porozmawiać z kibicami, to świetna sprawa. W sezonie nie ma czasu na takie luźne kontakty, a ludzie są bardzo ciekawi wielu rzeczy i uwielbiają zwykłe rozmowy ze sportowcami. My też potrzebujemy takich akcji i zastrzyku pozytywnej energii od nich. Ścigamy się przecież dla kibiców, więc spotkania z nimi to raczej przyjemność, a nie obowiązek” – tłumaczy Piotr Pawlicki.
Sezon ligowy w Polsce zacznie się na początku kwietnia. Cykl Grand Prix (w tym roku 11 turniejów) wystartuje 30 kwietnia, w słoweńskim Krsko.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami, z dyscypliny która interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów.
Dowiedz się więcej

Maciej Janowski

PolskaPolska
Zobacz profil