Gry

Akt 2 w Valorant - oto nowości wprowadzone do gry

© Riot Games
W drugim akcie Riot Games postanowił zmodyfikować Valorant - poza zmianami dotyczącymi samej rozgrywki, w grze pojawiło się sporo nowości!
Autor Michał Pajda
Po dwóch miesiącach zmagań i walk od oficjalnej premiery Valoranta w grze dobiegł końca akt pierwszy sezonu pierwszego "Zapłon" - oznacza to, że jeśli aktywowaliście przepustkę bojową, ale nie udało się ukończyć wszystkich jej poziomów... trudno. Drugi akt to kolejne wyzwania i fanty możliwe do odblokowania w przepustce sezonowej, a także szereg nowości, które wpłyną na dotychczasową rozrywkę. Jakie zmiany wprowadzono w 2 akcie Valoranta, od dawna uznawanego za następcę CS:GO?

Nowy agent w Valorant - Killjoy

Killjoy to nowa postać dostępna w rozgrywkach Valorant - jeszcze przed premierą 2 aktu Valorant wzbudzała wiele kontrowersji przez swoje zdolności, które wielu graczy określało mianem "OP" (czyli o wiele lepszych na tle umiejętności konkurencyjnych agentów). Podobnie jednak wypowiadano się na temat skillów Reyny tuż po jej dołączeniu do grona dostępnych w grze agentów - więc chyba jest to kwestia tego, że gracze muszą się do Killjoy przyzwyczaić... oraz zmienić utarte w ciągu ostatnich miesięcy taktyki na dane mapach i miejscówkach. Warto dodaż, że Killjoy towarzyszyła graczom Valorant już od jakiegoś czasu - na mapie Split można było dojrzeć jej zaczerniony wizerunek... na jednej ze sklepowych witryn, którą mijali gracze atakujący kierujący swe kroki na A.
Killjoy to bohaterka niemieckiego pochodzenia - a jej umiejętności pozwalają zintensyfikować grę w obronie. Jednym z bardziej kontrowersyjnych skillów tego agenta jest Nanorój - Killjoy wyposaża się w granat nanorobotów i wystrzeliwuje go w dowolne miejsce, a gdy przeciwnik wejdzie w zasięg jego rażenia... cóż, niszczycielski rój mechanicznych maleństw jest aktywowany i doprowadza wroga do rozpaczy i utraty życia. Poza tym Killjoy wyposażyć może się w Bota Alarmowego, który po aktywacji biegnie w kierunku napastnika, a gdy dosięgnie swego celu wybucha - sprawiając, że przeciwnik jest bardziej podatny na ataki swoich adwersarzy. Killjoy ma również dostęp do automatycznego Działka, które zadaje obrażenia znajdującym się w jego zasięgu nieprzyjaciołom, a także potężną zdolność ultymatywną - Blokadę, czyli urządzenie blokujące wszystkich nieprzyjaciół w promieniu swojego działania.

Nowy tryb gry w Valorant - Deathmatch

Jedną z ogromnych zmian w akcie 2 sezonu "Zapłon" jest wprowadzenie nowego trybu rozgrywki - chodzi o Deathmatch, a raczej jego valorantową wariację. Do zabawy przystąpić może 10 walczących ze sobą graczy, ale żaden z nich nie będzie mógł aktywować zdolności specjalnych swojego agenta. Czyli wyrównana walka - wyłącznie na same bronie z nielimitowaną gotówką (czyżby potyczki na same Operatory i Odiny?). Wygrywa ten, który zdobędzie 30 zabójstw lub będzie posiadał ich jak najwięcej po upływie wyznaczonego czasu. Zasady są prostsze, niż w gorączce Spike'a, ale na wprowadzenie tego trybu zabawy będziemy musieli jeszcze poczekać, ponieważ status udostępnienia trybu to "wkrótce".

Nowy pakiet broni - Glitchpop

Wraz z premierą 2 aktu sezonu "Zapłon" do sklepu wprowadzony został nowy pakiet, "Glitchpop" - który reklamowany jest klipem wzorowanym na japońskich, hiperdopakowanych reklamach telewizyjnych. Jeśli zdecydujemy się kupić całą kolekcję, będziemy zmuszeni wysupłać niemałą kwotę, bo aż 8700 VALORANT Points (przy założeniu kupna dwóch pakietów po 4400 VP to aż 379,98 złotych - każdy po 189,99!). W cenie tej dorwiemy się do broni z kolekcji Glitchpop - Bulldoga, Judge'a, Odina i Frenzy'ego, a także sztyletu (za darmo w zestawie, a osobno trzeba za niego zapłacić aż 4 350 VP), graffiti z jednorożcem, kartę Glitchpop i dwie przywieszki do broni z zieloną, cyberpunkową małpą. Niezła gratka dla najbogatszych graczy, ale trochę szkoda, że w zestawie brakuje Vandala, Phantoma, czy innej, częściej wykorzystywanej pukawki.

Nowa przepustka bojowa aktu II w Valorant

Bardzo atrakcyjnie prezentuje się przepustka bojowa aktu drugiego, której najciekawszym elementem jest kolekcja "Kolektyw", w skład której wchodzą Ares, Spectre, Vandal (nazwany tu Wandalem przez "W"), Shorty i Sztylet. Bronie te wyglądają niezwykle mrocznie i dziwnie - jak gdyby wyrwane zostały pozaziemskiej cywilizacji z dowolnego filmu futurystycznego o najeźdźcach z kosmosu kolonizujących Amerykę. W przepustce znajdziemy także cenny Promienit pozwalający poddawać niektóre pukawki customizacji (10 punktów na każdym z 10 etapów karnetu) oraz całą masę graffiti i przywieszek, głównie koncentrujących się na tematyce animalnej. Do tego dodatkowa (chociaż o wiele mniej atrakcyjna od Kolektywu") kolekcja Polyfox - charakteryzująca się rdzawym kolorem i motywem przewodnim lisa - w skład której wchodzą Judge, Bulldog, Sheriff, Guardian. Na deser jeszcze jedna kolekcja - tym razem świetnie wyglądający "Czerwony Alarm" - w skład której na wyższych poziomach karnetu odblokujemy Bucky'ego, Stingera, Classica i Operatora.

Nowe rangi w Valorant

Już od dłuższego czasu pojawiały się informacje o zmianach w systemie rankingowym Valorant - teraz jednak wprowadzone one zostały w życie. Doszło bowiem do rozdziału rangi matchmakingowej (ta nie uległa zmianie - wpływ na nią będzie miała forma danego gracza i to od niej zależeć będzie z jakimi graczami system będzie dobierał nas w rozgrywkach) i rangi aktu, którą od teraz można zobaczyć w menu kariery. Na tę drugą wpływać będą miały wyłącznie najlepsze zwycięstwa danego aktu, a także ilość wygranych meczów! W zależności od ilości wygranych w danym akcie meczów będzie się zmieniać także ramka rangi aktu - po osiągnięciu konkretnych pułapów liczby zwycięstw w rankedach - a sama odznaka (odzwierciedlającą 9 najlepszych zwycięstw rankingowych) będzie pokazywała innym graczom na jakim poziomie graliśmy w ciągu ostatniego aktu. Skomplikowane? Tylko trochę! Cały ten system ma jednak zachęcić do gry szczególnie lepszych graczy, którym udało wbić się wysoką rangę i... zaprzestają dalszej gry w danym sezonie z obawy o jej stratę. Dzięki takiemu rozwiązaniu ktoś, komu udało się osiągnąć rangę diament, nie musi obawiać się spadku do złota!

Przeczytaj też:

Jeśli lubisz rywalizację, koniecznie musisz sprawdzić film, w którym ThatDemoGuy i Quinton walczą przeciwko sobie w Street Fighterze!

Gry · 43 min
Wreck or Get Rekt