Gry

Akt 3 w Valorant - nowości wprowadzone do gry!

© Riot Games
To ostatni akt "Zapłonu" - pierwszego sezonu w najnowszej grze Riot Games. Jakie zmiany zostaną wprowadzone do Valoranta dzięki zmianom oferowanym przez trzeci akt?
Autor Michał Pajda
14 października w Valorancie wprowadzona została nowa aktualizacja rozpoczynająca 3 akt w "Zapłonie" - pierwszym sezonie nowego FPSa sieciowego od Riot Games. Na graczy czeka wiele nowości - w tym m.in. nowy agent oraz inna od poprzednich mapa. Oto dokładna lista zmian, na jakie natrafią gracze Valoranta:

1. Nowy agent w Valorant - Skye

Po przedwczesnym wycieku umiejętności nowej agentki - Skye, która w grze pojawić miała się w trzecim akcie pierwszego sezonu gry, ale do grona agentów dołączy dopiero 27 października, wraz z kolejną aktualizacją - wielu graczy Valorant posmutniało. Okazuje się, że protagonistka ta to łowczyni, która upodobała sobie zabawę przy użyciu specjalnych gadżetów - jasnozielonych błyskotek, które mogą przeobrażać się w sterowane za jej pomocą zwierzęta.
Skye jest jednak kontrowersyjna przez fakt możliwości leczenia sojuszników. Wielu zarzuca Riot, że stworzyli agentkę ze zdolnościami podobnymi do istniejącej już Sage - nowa postać nie może jednak leczyć sama siebie, a jedynie sojuszników w zasięgu wzroku i działania wspomnianej już zdolności. Czy to wystarczy, aby gracze nie czuli się rozżaleni "kolejnym bohaterem potrafiącym leczyć" w drużynie - i czy zdolność ta nie sprawi, że Skye będzie zbyt silną bohaterką? Przekonamy się o tym pod koniec października.

2. Nowa mapa w Valorant - Icebox

Icebox to mapa niezwykle charakterystyczna - szczególnie na tle pozostałych map, które do tej pory pojawiły się w Valorant. Jest tutaj mnóstwo wąskich przesmyków i korytarzy - utworzonych m.in. dzięki rozstawionym wszędzie kontenerom. To dzięki nim walka będzie też wielopoziomowa, przez co trzeba będzie mieć się nieustannie na baczności. Bardzo trudno będzie też nawigowanie na samej mapie - mnogość ścieżek prowadzących do punktów atakujących i obrońców, a także dobieganie do dwóch bombsite'ów może być niezwykle trudne zarówno w ataku, jak i obronie. Charakterystyczne dla samej mapy, poza wszechobecnym śniegiem i lodem, są także poziome linie, po których bohaterowie mogą smigać pomiędzy poszczególnymi punktami na mapie, jednocześnie prowadząc w tym czasie ostrzał nieprzyjaciela.

3. Nowy pakiet broni - kolekcja "Osobliwość"

"Osobliwość" to kolejny z pakietów ekskluzywnych, który można kupić aż za 8 700 Valorant Points - czyli w przybliżeniu ok. 380 złotych. W tej niewyobrażalnej dla śmiertelników cenie otrzymamy Phantoma, Spectre'a, Aresa i Sheriffa oraz Nóż Osobliwości. Uzbrojenie to - w przeciwieństwie do skinów z przepustki bojowej - charakteryzuje się czterema wariantami tematycznymi (które można odblokować za pomocą Punktów Promienitu) oraz możliwością usprawnienia giwer o dodatkowe opcje customizacyjne (również za Punkty Promienitu). Czy się opłaca każdy rozeznać musi we własnym sumieniu (i portfelu), ale dawno wśród promowanych kolekcji nie było tak interesujących - zarówno pod względem wyglądu, jak i animacji - pukawek.
W sklepie od pierwszego dnia 3 aktu pierwszego sezonu znajdują się skiny z kolekcji "Osobliwość" - to nowy pakiet ruchomych skinów, który jednak kosztuje prawie 400 złotych.
Skiny "Osobliwość" to naprawdę... osobliwa kolekcja.

4. Nowa przepustka bojowa aktu III w Valorant

W nowej przepustce bojowej - w przeciwieństwie do karnetów z poprzednich aktów pierwszego sezonu - wreszcie pojawiły się skiny broni, które konkurować mogą ze skórkami płatnych pakietów (tymi o wiele droższymi i... o wiele ciekawiej zaprojektowanymi) dostępnych za niemałe pieniądze w sklepiku. Wśród nowych wyglądów broni możliwych do odblokowania w przepustce natrafimy na skiny "Spokoju" w kolorze jaspisu ze złotymi zdobieniami (Ghost, Judge, Phantom, Spectre), awangardowe różowo-niebieskie skiny z kolekcji "Przepięciowy" (Bucky, Classic, Stinger, Sheriff) oraz agresywne skiny "Zniszczenia", których elementem rozpoznawczym jest czarne obicie uzbrojenia, jego złote wykończenie oraz czerwone klejnoty (Marshal, Shorty, Guardian, Vandal). W dodatku za wbicie pięćdziesiątego poziomu karnetu otrzymamy sztylet zniszczenia - przypominający karambit z CS:GO.
Poza uzbrojeniem w wykupionej przepustce dorwiemy również świetne dodatki - wśród nich ruchoma przywieszka "Discotech" i kilka wcale nie gorszych przywieszek statycznych ("Obserwator Zniszczenia", "Nieśmiertelna Róża" i "Wiewiórcza Taktyka"), a także pełen zestaw alternatywnych kart postaci. Wielu ucieszyć może fakt, że na ukończenie karnetu tym razem otrzymaliśmy nie 60 (jak poprzednim razem), a aż 90 dni - nikt nie powinien mieć więc problemu z wbiciem wszystkich poziomów przepustki, której aktywacja wciąż kosztuje 1000 Punktów Valorant.

5. Zmiany w rozgrywce Valorant

Spośród zmian wprowadzonych w rozgrywce meczy rankingowych najpoważniejszą jest ograniczenie różnic między poszczególnymi graczami - teraz grający w, przykładowo, randze Złoto 3, nie zagrają z (jak było do tej pory) Brązami 3, ponieważ maksymalna różnica między grającymi będzie mogła stanowić nie sześć, a tylko trzy rangi. Dodatkowo wprowadzono możliwość wyboru preferowanych serwerów, dzięki czemu problemy z pingiem - chociaż nie zawsze, bo wciąż wiele zależy od matchmakingu - mogą przestać psuć rozgrywkę grającym. Kolejne zmiany będą sukcesywnie wprowadzane w formie patchy - zarówno jeszcze w trzecim akcie, jak i w drugim odcinku, który zaplanowany został na przyszły rok.

Jego bioniczne ramię wygląda jak u Brimstone'a, ale to Dan - na co dzień będący zapalonym graczem. Poznaj jego historię!

Gry · 3 min
Dan, gracz z bionicznym ramieniem