Gry

W co zagrać z babcią i dziadkiem? To najlepsze gry dla seniorów!

© reddit.com
Bo grać każdy może... czasem trochę lepiej, a czasem trochę gorzej. Istnieje jednak możliwość, by przed ekranem komputera bawić się bardzo dobrze - i to niezależnie od wieku!
Autor Michał Pajda
Czy wiek może być przeszkodą do grania? Zdecydowanie nie - chyba, że mowa o PEGI i nieletnich chcących pograć w brutalne gry niedostosowane do ich wieku. Nie ma jednak cyferek na PESELu, które krzyczałyby "jesteś za stary na granie" - w końcu wiek nie jest przeszkodą, by realizować swoje pasje, takie jak chociażby śpiewanie, czy akrobatyka sportowa.
Nie każdy senior da się jednak przekonać do partyjki w najnowsze Call of Duty, czy inne Sekiro: Shadows Die Twice - po zobaczeniu całej tej akcji mającej miejsce na ekranie raczej... zniechęci się do gier, niż pokocha je od pierwszego wejrzenia. Warto więc zachęcać do poznawania ich powoli - poniżej prezentujemy gry dobre na początek wsiąkania w świat gamingu. Produkcje z poniższej listy ustawione są w kolejności od najłatwiejszej do najtrudniejszej, tak by w grach odnaleźć mógł się senior o każdym stopniu zaznajomienia z tematem wirtualnej rozrywki.

NAJLEPSZE GRY DLA SENIORÓW:

Tetris

Tetris to jedna z najbardziej znanych gier w historii wirtualnej rozrywki. Tytuł ten ukazał się już w połowie lat '80 ubiegłego wieku - dzięki ciężkiej pracy rosyjskiego programisty, Aleksieja Pażytnowa i jego zespołu. Pomimo słusznego już wieku Tetris wciąż skupia wokół siebie grono wiernych fanów (organizowane są nawet Mistrzostwa Świata w klasycznej odsłonie tej produkcji, sic!).
Gra ta na przestrzeni lat ewoluowała - i chociaż jest ponadczasową produkcją, lata swej świetności przeżywała na... chińskich elektronicznych podróbkach "kieszonsolek" wielkości książki, które dla wielu dzieci były tanimi substytutami Game Boyów od Nintendo.
Rozgrywka w Tetrisie jest prosta, ale nie prostacka. Za sterowanie służą zaledwie cztery przyciski: lewo, prawo, dół i "obrót" - każdym z nich gracz zmuszony jest operować, by rozsądnie umieścić spadające z górnej krawędzi planszy klocki (istnieje kilka różnych ich kształtów). Trzeba jednak pamiętać, że kiedy klocki znajdą się za wysoko - tj. dotkną górnej krawędzi ekranu - gra kończy się. Dlatego też należy pamiętać o wypełnianiu rzędów (każda zapełniona linia kosteczek, z których zbudowane są klocki, usuwa jeden rządek kosteczek z ułożonych już figur). O znalezienie prostszej gry - z łatwiejszymi zasadami i sterowaniem - będzie już trudno. Tym bardziej, że w Tetrisie można dostosować m.in. tempo opadania kolejnych klocków.

Candy Crush Saga

Nawet Tetris - chociażby i na najwyższym poziomie trudności - może się po jakimś czasie znudzić każdej babci i każdemu dziadkowi. Warto wtedy poczęstować ich cukierkiem i opowiedzieć o Candy Crush Saga - jednej z najsłodszych gier logicznych na świecie, które na szczęście nie podniosą seniorom poziomu cukru we krwi.
Candy Crush Saga to produkcja bardzo kolorowa - zadaniem grającego jest przekładanie cukierków (kolorowych kafli symbolizujących różne cuksy) w taki sposób, aby tworzyły one komplety po trzy (lub więcej) takie same elementy w jednej grupie. Łączenie większej ilości tych samych cukierków w zbiory pozwoli jednak na odpalenie specjalnych kombosów, które to znowu eliminują jeszcze większą liczbę cuksów z planszy - a tym samym gwarantują wyższe mnożniki punktowe. Brzmi całkiem prosto, ale w rzeczywistości jest niezłą zagwozdką - szczególnie, że trudność rozgrywki wzrasta nieustannie z każdym kolejnym poziomem. Z czasem zmieniają się też wymagania stawiane przed grającym, by ten mógł ukończyć poziom - czasem zmuszony jest np. do likwidacji określonej liczby cukierków w oznaczonym limicie ruchów, innym razem musi jednak wykręcić odpowiednio wysoki wynik punktowy.

Pokémon GO

W Candy Crush Saga grać można nie tylko na komputerze, ale i na telefonie. Jeśli więc przekonamy seniorów do zabawy na smartfonie, może i będą w stanie dać przekonać się do... spacerowania z nim. Właśnie na tym skupia się Pokémon GO - gra mobilna będąca hitem 2016 roku, która wykorzystuje technologię AR (to dzięki niej możemy łapać tytułowe stworki, które dostrzeżemy w prawdziwym świecie poprzez kamerę w smartfonie). Więcej o podobnych grach tego typu przeczytać możecie w naszym artykule poświęconym grom AR.
Seniorów może być trudno przekonać do samej istoty Pokémonów - czyli potworków będących bohaterami jednego z najpopularniejszych anime na świecie. W rozmowie z nimi i zachęcaniu ich do gry (może nawet podczas wspólnych spacerów?) warto jednak przedstawić zalety produkcji - do których niewątpliwie zaliczyć należy ruch na świeżym powietrzu i świetną zabawę międzypokoleniową z wnuczętami (dla których wytłumaczenie dziadkom zasad rządzących pokemonowym światem będzie samo w sobie atrakcją).

Plants vs. Zombies

Czy gra o zombie może spodobać się seniorom? Tak - szczególnie, jeśli gracz przejmuje kontrolę nad... armią kwiatów (i innych przedstawicieli ogrodowej flory: m.in. wybuchających wiśni, czy strzelających kolcami... kaktusów), by chronić domostwo swojego właściciela (w domyśle bazę) przed atakiem złowrogich istot złaknionych ludzkiego mózgu.
Plants vs. Zombies od PopCap Games to kolorowa gra z gatunku tower defense (obrona bazy przed nadciągającymi falami wroga), która - przynajmniej na pierwszy rzut oka - może wydawać się dosyć skomplikowana. Nic jednak bardziej mylnego! Prawdziwym wyzwaniem PvsZ staje się dopiero po pierwszej połowie gry, a dzięki nieskomplikowanemu sterowaniu oraz doskonale zaprojektowanym tutorialom - produkcja objaśnia mechanikę każdej rośliny na ogrodowym polu bitewnym i poświęca im wyjątkowo dużo czasu, by gracze mogli oswoić się z nowym elementem uzbrojenia - tytuł ten nie frustruje. Porażka nie wynika tu bowiem z tempa zabawy, czy problemów mechanicznych, a raczej z źle przemyślanej strategii obrony ogrodu.

World of Tanks

Poziom wyżej od Plants vs. Zombies - ale w granicach do przyjęcia przez seniorów - jest już tylko World of Tanks. To gra multiplayer, w której zadaniem grającego jest wskoczenie za stery czołgu, by siać pożogę, strach i zniszczenie w zmechanizowanych szeregach nieprzyjaciół.
Wbrew pozorom próg wejścia wcale nie jest taki wysoki - w zasadzie wystarczy uruchomić grę, postępować według instrukcji pojawiających się na ekranie i rozpocząć swoją pierwszą bitwę instruktażową. Potem już tylko wystarczy wchodzić do kolejnych bitew i próbować nie zginąć. To jednak nie produkcja survivalowa - i trzeba się czasem napocić, by ustrzelić przeciwnika, jednocześnie nie dając się rozwalić (samo "przeżycie" bitwy jest też wyczynem, ale o wiele mniej emocjonującym).
Niestety czołgi bardzo łatwo ulegają ostrzałom przeciwnika i nie da się nimi błyskawicznie schować za najbliższe wyłomy. W grze trzeba więc korzystać z różnych strategii, a do rozgrywki podejść należy jak najbardziej taktycznie - przez co każdy ruch powinien być nieśpieszny i przemyślany. W przeciwieństwie do online'owych strzelanek nie ma tu starć, z których dynamiką mogą sobie nie poradzić seniorzy - zostają one zastąpione walką pozycyjną z ukrycia, kiedy to lufa czołgu wychyla się nieznacznie z krzaków, by oddać ten jeden, ale celny strzał.

Inne gry...?

Istnieje cień szansy, że wasze dziadki i babcie są ponadprzeciętnie uzdolnieni, a ogrywanie powyższych produkcji szybko się im znudzi. Wtedy trzeba będzie znaleźć dla nich alternatywę - nie bójcie się jednak eksperymentowania i pokazywania najróżniejszych gier seniorom. Zarażajcie ich swoją pasją i pokazujcie, że granie nie musi być wcale "marnowaniem czasu przed komputerem". Zdarzają się i seniorzy, którzy uwielbiają grać w... The Elder Scrolls V: Skyrim - czego doskonałym przykładem jest Shirley Curry, której podobizna znajdzie się niebawem w tym kultowym tytule (dzięki pracom moderów)!

Zobacz także:

Gry · 12 min
Jak powstają hitowe gry? Poznaj twórców Cuphead!