O zwycięstwie w tegorocznej edycji Red Bull Juniorskich Asówdecydowała ostatnia runda! Antoni Kawczyński prowadził w klasyfikacji generalnej tylko o jeden punkt przed Nazarem Parnickim (Fogo Unia Leszno). Ukraiński żużlowiec w sobotnim meczu o brązowy medal PGE Ekstraligi przyjechał jednak ostatni, a to oznaczało, że Kawczyński został królem juniorskich potyczek w tym sezonie!
“Zwycięstwo w programie Red Bull Juniorskie Asy to coś niesamowitego! Właśnie dotarła do mnie wiadomość, że już mam wygraną w garści. To wiele dla mnie znaczy i pokazuje, że dawałem z siebie wszystko w młodzieżowych biegach” - powiedział nam na gorąco Antoni Kawczyński, junior PRES Grupy Deweloperskiej Toruń.
To była już czwarta edycja programu Red Bull Juniorskie Asy. Dwukrotnie wygrywał Wiktor Przyjemski, a raz Mateusz Cierniak. Tegoroczne podium uzupełnili Nazar Parnicki i Bartosz Bańbor, który w sobotę zapewnił sobie trzecią pozycję.
“Co było kluczem do progresu i zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Red Bull Juniorskich Asów? Zmieniłem trochę podejście do meczów. Zrobiłem naprawdę sporo pracy przed sezonem, jak i w trakcie. Treningi, treningi i jeszcze raz treningi. To dało wymarzone rezultaty” - dodał 18-letni Kawczyński.
Na Antoniego Kawczyńskiego czekają teraz niezwykle cenne nagrody! Zawodnik z klubu z Torunia wygrał oczywiście tytuł Juniora Sezonu PGE Ekstraligi, ale zgarnął również voucher o wartości 30 000 złotych na zakup silnika u Kowalski Racing S.K.A. wraz z konsultacjami z tunerem Ryszardem Kowalskim oraz wyjazd na 3-dniowy obóz treningowy w Red Bull Athlete Performance Center w austriackim Thalgau!
“Wyjazd do Red Bull Athlete Performance Center w Austrii to spełnienie marzeń! Debiutowałem w PGE Ekstraligę w 2024 roku i już wtedy miałem gdzieś w głowie, że chciałbym kiedyś zgarnąć tę nagrodę! Tak więc nie mogę się doczekać wyjazdu, bo wiem, że będzie to dla mnie świetne doświadczenie” - oznajmił 18-latek.
Antoni Kawczyński zadebiutował w PGE Ekstralidze w 2024 roku. W debiutanckim sezonie zmagania w Red Bull Juniorskich Asach zakończył na 14. miejscu, zaś w ubiegłym roku był już na 5. pozycji w klasyfikacji generalnej! W tym sezonie zwycięstwo dało mu 10 triumfów w juniorskich biegach, a także cztery “dwójki” i jedna trzecia pozycja.
“Aż dziesięć razy wygrywałem bieg juniorski w tym sezonie?! To bardzo dobry wynik, ale chciałbym dołożyć jeszcze jedenasty triumf w niedzielnym finale PGE Ekstraligi” - stwierdził młodzieżowiec.
Przed Kawczyńskim jeszcze kolejne niezwykle ważne wyzwanie - niedzielny rewanż w finale PGE Ekstraligi. W pierwszym meczu jego klub z Torunia wygrał 55:35 z Betard Spartą Wrocław. Jeśli Kawczyński i spółka zdobędą 36 “oczek”, będą cieszyli się z Drużynowego Mistrzostwa Polski. To by oznaczało, że 18-latek byłby już dwukrotnym złotym medalistą PGE Ekstraligi, ponieważ zespół z Torunia broni mistrzostwa z ubiegłego sezonu!