Red Bull Juniorskie Asy, pojedynek młodych żużlowców na torze
© Tomasz Charęza / Odrastudio
Żużel

PGE Ekstraliga 2025: Liczymy średnie punktowe żużlowców - analiza

Sprawdźmy, kto w tym roku najbardziej poprawił swoją średnią biegopunktową w PGE Ekstralidze, a kto zaliczył największy spadek. Niektóre nazwiska mogą zaskoczyć!
Autor: Marcin Karwot
Przeczytasz w 4 minPublished on
Największy progres
1. Maksym Drabik (INNPRO ROW Rybnik) - 1,426 -> 2,134 (+ 0,708)
Największą poprawę w swojej średniej biegopunktowej zaliczył Maksym Drabik! Polski senior zmienił klub przed tym sezonem na INNPRO ROW Rybnik i okazało się, że było to strzał w dziesiątkę. Drabik był zdecydowanym liderem beniaminka i dzięki temu był na dziesiątym miejscu w klasyfikacji najlepszych zawodników PGE Ekstraligi. Świetna dyspozycja 27-latka nie pozwoliła jednak utrzymać się w lidze rybniczanom, a to oznacza, że Drabik ponownie zmieni klub. Wiele wskazuje na to, że Polak zostanie nowym zawodnikiem Bayersystem GKM-u Grudziądz.
2. Jakub Krawczyk (Betard Sparta Wrocław) - 1,167 -> 1,786 (+ 0,619)
To był ostatni juniorski sezon w karierze dla Jakuba Krawczyka. Być może ta średnia byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie kontuzje trapiące młodzieżowca, ale i tak zawodnik Betard Sparty Wrocław powinien być zadowolony. Mimo to Krawczyk nie będzie jeździł dla tego klubu w przyszłym sezonie. 21-latek wróci do swojego macierzystego klubu z Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie pojawi się na pozycji zawodnika U-24. Jeśli Krawczyk zda egzamin w Metalkas 2. Ekstralidze, to pewnie wróci do Wrocławia na sezon 2027.
Quotation
Cele na sezon 2025 to walka o tytuł IMŚJ, obrona tytułu MIMP i średnia 1,50
mówił przed sezonem Jakub Krawczyk
3. Mikkel Michelsen (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - 1,652 -> 2,149 (+ 0,497)
Przejście z Częstochowy do Torunia wyszło mu na dobre. Duńczyk odżył na Motoarenie, gdzie był jednym z liderów miejscowego klubu. To właśnie punkty Michelsena zadecydowały o awansie do finału, a później o zdobyciu złotego medalu. Można śmiało uznać, że był to chyba najlepszy transfer minionego okna transferowego, bowiem to właśnie Michelsen wniósł coś ekstra w ekipie z Torunia.
3. Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz) - 1,043 -> 1,540 (+ 0,497)
Taki sam progres jak Michelsen zanotował junior Bayersystem GKM-u Grudziądz, Kevin Małkiewicz. Młody żużlowiec imponował w tym sezonie swoją walecznością, przez co także dzięki niemu, jego drużyna zanotowała historyczny wynik, zajmując 4. miejsce w PGE Ekstralidze. Taką samą pozycję Małkiewicz zajął Red Bull Juniorskich Asach. Gdyby nie uraz, który przydarzył mu się podczas sezonu, pewnie walczyłby o drugie miejsce.
Quotation
Chcę zdobywać doświadczenie i poprawić wynik z poprzedniego sezonu
mówił przed sezonem Kevin Małkiewicz
5. Piotr Pawlicki (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) - 1.675 -> 2,115 (+ 0,440)
Obaj bracia Pawliccy zanotowali w tym sezonie ogromny progres, ale to jednak Piotr był minimalnie lepszy. Jemu także nie odpuszczały kontuzje, ale w końcówce sezonu to głównie dzięki niemu częstochowianie mogli cieszyć się z utrzymania w PGE Ekstralidze. Pawlicki postanowił jednak zmienić klub i w przyszłym sezonie wróci do Fogo Unii Leszno, która będzie przyszłorocznym beniaminkiem.
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

Największy regres
1. Jarosław Hampel (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 2,080 -> 1,507 (- 0,573)
Pod względem średniej biegopunktowej, to był najgorszy sezon w karierze doświadczonego żużlowca! Hampel męczył się ze sprzętem w tym roku, co przełożyło się na brak awansu Falubazu do fazy play-off. Mimo słabszego sezonu, nie brakowało chętnych na usługi 43-latka w przyszłym roku, ale Jarosław Hampel zdecydował o zakończeniu swojej kariery.
2. Rasmus Jensen (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 1,763 -> 1,290 (- 0,473)
Drugie miejsce także pada łupem zawodnika z Zielonej Góry! Niestety, drugi sezon Duńczyka w PGE Ekstralidze nie był już taki dobry. Owszem, miewał niezłe momenty, ale w tym roku widywaliśmy je zbyt rzadko, by mógł pozostać na tym poziomie rozgrywkowym. Jensen w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Texom Stali Rzeszów w Metalkas 2. Ekstralidze.
3. Kacper Łobodziński (Bayersystem GKM Grudziądz) - 1,306 -> 0,897 (- 0,409)
Wielu ekspertów typowała przed sezonem, że juniorska para Małkiewicz - Łobodziński może być ogromną siłą GKM-u. O ile ten pierwszy zanotował wielki progres, tak ten drugi miał znacznie gorszy sezon. Wielka szkoda zwłaszcza, że Łobodziński kończy wiek młodzieżowca po tym sezonie.
4. Robert Lambert (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - 2,278 -> 1,876 (- 0,402)
Brytyjczyk sięgnął po złoty medal z klubem z Torunia, ale jego indywidualna forma pozostawała wiele do życzenia. Lambert utrzymał się w cyklu Grand Prix, ale także tam nie przyzwyczajał nas do prędkości z ubiegłych lat. Wiemy, że ten żużlowiec ma w sobie ogromny potencjał, co pokazał choćby w finale, gdzie na kresce pokonał Bartosza Zmarzlika, więc można się spodziewać, że w przyszłym roku zobaczymy zupełnie innego Lamberta.
5. Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław) - 1,777 -> 1,453 (- 0,324)
To był bardzo średni sezon w wykonaniu zawodnika z pozycji U-24. Często można było odnieść wrażenie, że Kowalski nie czuje się pewnie na motocykle, a do tego borykał się z problemami sprzętowymi. Zawodnik Sparty ma jednak znacznie większy potencjał.